Polityka, Podatki wysokie niskie przede wszystkim proste chcą Skuteczni - zdjęcie, fotografia

Podlascy przedstawiciele ugrupowania założonego przez Piotra Liroya-Marca przekonują, że stawka VAT powinna zostać ujednolicona. Skorzystać mieliby na tym i konsumenci, i przedsiębiorcy, i państwo. Ich zdaniem złym tokiem rozumowania posługuje się lewica twierdząc, że podatki powinny być wysokie, bo pełnią funkcję redystrybucyjną. Nie zgadzają się również z politykami prawicy czy liberałami wskazującymi, iż należy je maksymalnie obniżyć.

Byłem dziś w sklepie zrobić poranne zakupy. Kupiłem brzoskwinie, banany, musztardę i keczup. I tak: okazuje się, że pierwszy z tych produktów objęty jest 5-procentową stawką VAT, na drugi podatek ten nałożony jest w wysokości 8 proc., trzeci to 23 proc., czwarty 8 proc. Nie rozumiem, czym różnią się tak bardzo brzoskwinie od bananów, a musztarda od keczupu, pomijając kwestię składu, bo nie ma to nic do rzeczy. Przeciętny obywatel też zachodzi w głowę, o co tu chodzi - mówi Marcin Sawicki (na zdj. z prawej), lider listy Skutecznych w okręgu nr 24, obejmującym województwo podlaskie.

Według Sawickiego paradoksalne są tłumaczenia lewicy, iż podatki powinny być wysokie dla towarów luksusowych, a niskie dla artykułów pierwszej potrzeby.

Bo oto okazałoby się, że prąd, usługi telekomunikacyjne czy nawet musztarda to produkty ekskluzywne. Jakim kluczem należałoby się kierować przy ustaleniach? Do tego chyba nikt jeszcze nie doszedł, a pachnie to tylko rodzeniem mnóstwa patologii - dodaje przedstawiciel Skutecznych.

Zdaniem Marcina Sawickiego podatki nie powinny być ani wysokie, ani niskie, a proste i jednolite. Dlatego też proponuje taką samą stawkę VAT na wszystkie produkty - 17 proc.

Jeden wyda pieniądze na jedzenie i mówiąc kolokwialnie: przeje je, inny będzie oszczędzał na rarytasach i zbierał na laptopa. Nie ma racjonalnego powodu, dla którego ten drugi musiałby dokładać do budżetu więcej - przekonuje Sawicki. - Jeśli ujednolicimy VAT, zyskają i konsumenci, bo dla nich będzie wszystko jasne i przejrzyste, i przedsiębiorcy, bo będą mieli mniej papierologii, i państwo, bo i jeszcze na tym zarobi, gdy wszystkie mafie VAT-owskie wyniosą się z kraju nie mając tu czego szukać.

Polityk odpiera zarzuty, że straciliby najbiedniejsi, płacąc więcej choćby za chleb.

Bo ten, owszem, podrożeje, ale spadną ceny gazu, prądu, kosmetyków i wielu innych rzeczy, które kupuje praktycznie każdy - wyjaśnia. - W efekcie nikt w skali miesiąca nie zapłaci więcej, a życie będzie prostsze.

Skuteczni zarejestrowali listy do Sejmu jedynie w pięciu okręgach, także w naszym regionie, wystawiając tu 15 kandydatów na posłów. Jak sami przyznają, zdają sobie sprawę z tego, że do parlamentu się tym razem nie dostaną, ale właśnie teraz zaczynają stawiać podwaliny pod budowę struktur, co ma zaowocować wynikiem w kolejnych wyborach.

(Piotr Walczak / Foto: Skuteczni)

Podatki ani wysokie, ani niskie - przede wszystkim proste. Tego chcą Skuteczni komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama