Polityka, Polskie Stronnictwo Ludowe iść wyborów osobno razem - zdjęcie, fotografia

Wybory parlamentarne odbędą się w Polsce już za około trzy miesiące. W tej chwili partie polityczne i komitety są na etapie szukania kandydatów, a następnym krokiem będzie ustalenie list. W województwie podlaskim Polskie Stronnictwo Ludowe chce pójść do wyborów samodzielnie, choć deklaruje współpracę i wspólny start z Koalicją Obywatelską. Ale stawia też warunki.

Polskie Stronnictwo Ludowe, przynajmniej w województwie podlaskim, jest już w zasadzie gotowe do jesiennych wyborów. Partia zdecydowała się postawić na lidera w osobie radnego wojewódzkiego – Stefana Krajewskiego, który szefuje także partii w naszym regionie. Do Senatu także pada nazwisko kandydata. To Jerzy Leszczyński, były marszałek województwa podlaskiego.

- W dniu dzisiejszym Prezydium Zarządu Wojewódzkiego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Białymstoku rekomendowało potencjalnych kandydatów na listy do wyborów parlamentarnych. Listę do Sejmu RP w naszym okręgu będzie otwierał tradycyjnie Prezes struktur wojewódzkich Stefan Krajewski. Natomiast jeżeli chodzi o listy do Senatu w jednym z okręgów kandydatem jest były Marszałek Województwa Podlaskiego Jerzy Leszczyński – przekazała w miniony poniedziałek, 8 lipca, w krótkim oświadczeniu Agnieszka Zawistowska, dyrektorka biura partii PSL w Białymstoku.

Czyli kandydaci na listy już są. Tylko nie wiadomo czy na tych listach będą występować pod logo z koniczynką, czy też dołączą do Koalicji Obywatelskiej. Szef struktur ogólnopolskich – Władysław Kosiniak-Kamysz wciąż się nad tym zastanawia. Uważa, że Polskie Stronnictwo Ludowe może pójść do wyborów samodzielnie, ale z drugiej strony analitycy nie dają zbyt dużych szans tej formacji. Wręcz przekonują, że tylko szeroka koalicja w przeciwwadze do partii rządzącej może przynieść rezultaty.

Z tego względu Polskie Stronnictwo Ludowe, wiedząc o tym, że będąc na wspólnych listach z Koalicją Obywatelską, miałoby większe szanse na lepszy wynik, zanim dołączy do szerszej formacji, stawia jednak pewne warunki. Podstawowym jest pozbycie się z koalicji członków Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Tyle że Sojusz Lewicy Demokratycznej ustami Włodzimierza Czarzastego już zapowiedział, że będą wspólne listy wyborcze z Platformą Obywatelską. Ale jest coś jeszcze.

Z naszych informacji wynika, że lokalnie został już ustalony między innymi start z list Koalicji Obywatelskiej Eugeniusza Czykwina. Wsparcia temu kandydatowi, jak i przez to Koalicji, miałaby też udzielić cerkiew prawosławna. Ustalenia te miały zapaść kilka tygodni temu na poziomie Warszawy, ale w rozmowach miał też uczestniczyć szef struktur Platformy Obywatelskiej w województwie podlaskim – Robert Tyszkiewicz.

- Nie sądzę, aby to mogło się zmienić. Platforma bardzo liczy na wsparcie duchownych i wiernych prawosławnych z terenów Bielska czy Hajnówki. Wiem też, że oprócz Czykwina wsparcie tego środowiska ma otrzymać Tomasz Cimoszewicz – mówi naszej redakcji jedna z osób mająca rozeznanie w tej sprawie.

W obliczu tych faktów, szczególnie na Podlasiu, Polskie Stronnictwo Ludowe, może mieć kłopot z pozbyciem się Sojuszu Lewicy Demokratycznej z Koalicji Obywatelskiej. I gdyby o wspólnym lub oddzielnym starcie w wyborach parlamentarnych Polskiego Stronnictwa Ludowego miałyby zadecydować struktury z naszego regionu, to już można powiedzieć, że PSL powinien szykować wyłącznie swoje listy kandydatów zarówno do Sejmu jak i do Senatu.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Polskie Stronnictwo Ludowe chce iść do wyborów osobno, ale razem? komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama