Blogi, Problem tylko gołębi - zdjęcie, fotografia

Od prawej: Pan Mirek, Pan Antoni, Pan Stanisław i Pan Radek. Związek Hodowców Gołębi. – Jest sprawa – powiedzieli.

- W Białymstoku nie ma miejsca by urządzić doroczną wystawę gołębi i drobiu ozdobnego! To miała być już 24 wystawa! I co? Zawsze wystawa odbywała się w Zespole Szkół Rolniczych w Dojlidach. Ale zmieniła się dyrekcja szkoły. I nie dostaliśmy zgody. Zaproponowali nam, żebyśmy zrobili wystawę w piwnicach przy stadionie. Ale to nie jest dobre miejsce. Za zimno. To zaproponowali, abyśmy robili wystawę latem. To już w ogóle najgorszy pomysł. Bo latem gołębie się pierzą. To najgorszy czas, aby je wystawiać i pokazywać. Żadnego uroku wówczas nie ma.

- To kiedy robicie wystawy? – pytam.

- W grudniu – odpowiadają. – Zawsze w grudniu. Już nawet po szkołach chodziliśmy. Kilka nawet by się zgodziło, ale terminy w grudniu już pozajmowane. Choinki, Mikołajki, zawody sportowe. Wszystko przez to, ze nie ma porządnej hali.

- Pan może pomyśli, że mu żądamy nie wiadomo czego – mówią. – Ale podobne wystawy odbywają się w innych miastach. My tam jeździmy. Wśród nas jest kilku sędziów konkursowych. Białystok ma piękne tradycje zarówno w hodowli, jak też i wielu medalistów jeżeli chodzi o szybkość. To wszystko ma pójść na marne? Tyle się mówi o promocji miasta, o promocji regionu. Przecież na takie wystawy przyjeżdża mnóstwo ludzi z całego kraju. Z zagranicy. Bo hodowla drobiu znów wraca do łask. Dlaczego Białystok nie chce z tego skorzystać? Pomoże nam Pan? Potrzebujemy tylko miejsca na wystawę. Nic więcej. Do kogo z tym iść?

(Wojciech Koronkiewicz)

Reklama

Problem nie tylko gołębi komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama