-4°C bezchmurnie

Prokuratura Regionalna w Białymstoku w końcu zabiera się za PZDW

Wiadomości, Prokuratura Regionalna Białymstoku końcu zabiera - zdjęcie, fotografia

Już kiedy z kont Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich zniknęło około 4 miliony złotych prokuratura powinna była przyjrzeć się działaniu szefostwa. Robi to jednak dopiero teraz, ale za to rozciąga krąg zainteresowań śledczych na łącznie pięć osób na stanowiskach kierowniczych oraz przedsiębiorców z nimi współpracujących. Możliwe, że wkrótce usłyszą zarzuty.

Dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, a także były zastępca dyrektora do spraw projektów unijnych tej samej instytucji być może już w przyszłym tygodniu usłyszą zarzuty, jakie postawi im Prokuratura Rejonowa w Białymstoku. Na razie nikt nie został zatrzymany, ani aresztowany, ale śledczy nakazali obowiązek stawiennictwa. Z uwagi na dobro śledztwa, nikt jeszcze nie podaje ani czego dochodzenie dotyczy, ani o jakich kwalifikacjach prawnych tu mowa.

Wiadomo natomiast tyle, że chodzi o możliwość popełnienia przestępstwa polegającego na niedopełnieniu obowiązków, przekroczeniu uprawnień oraz poświadczania nieprawdy w urzędowych dokumentach. Przynajmniej tego rodzaju informacje wychodzą z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

- Z uwagi na to, że te czynności trwają, nie udzielamy informacji ani co do treści stawianych zarzutów, ani co do kwalifikacji prawnej – wyjaśnił Paweł Sawoń, zastępca szefa Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Nieco więcej zdradza CBA, które wyjaśnia, że sprawa ma związek z budową lokalnych dróg, na które urzędnicy ubiegali się o dofinansowanie unijne w ramach Programu Operacyjnego Polska Wschodnia. Do Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która przyjmowała wnioski, trafiły dokumenty nierzetelnie przygotowane. Śledczy mówią wręcz o wyłudzeniu nawet ponad 500 milionów złotych na inwestycje drogowe.

Wspominaliśmy o tym, około roku temu, kiedy Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich, usiłował za wszelką cenę przepchnąć swoje wnioski, choć już wówczas było wiadomo, że są niekompletne.

Przypominamy, że dyrektor PZDW ma na swoim koncie jeszcze jeden niechlubny czyn. Kilka lat temu z konta bankowego pracownicy pozwolili wypłacić około czterech milionów złotych oszustom, którzy podszyli się pod wykonawcę drogi. Zwyczajnie przesłali maila, że zmienił się numer konta, a Podlaski Zarząd Dróg Wojewódzkich przelał pieniądze bez żadnej weryfikacji tej informacji. Konsekwencje służbowe poniosła właściwie jedna osoba. Dyrektor, który dopuścił do takiej sytuacji, sam pozostał bez winy. W tej sprawie wciąż trwa dochodzenie i poszukiwania oszustów.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: GSV)


Prokuratura Regionalna w Białymstoku w końcu zabiera się za PZDW komentarze opinie

  • gość 2018-01-19 18:56:29

    A kto te wnioski akceptował??? Rozumiem, że PZDW zmusił PARP do przyjęcia wniosków - czy tak? drodzy redaktorzy? A Bogu ducha winny parp i mr dali kasę, bo dyr.Sulima powiedział, że wnioski dobrze przygotowane? Jak zwykle ddb uważa swoich czytelników za bęcwałów.

  • Ano - niezalogowany 2018-01-19 19:10:35

    "Ich praca nie budziła zastrzeżeń" - tak powiedział malowany marszałek z PeeZeL. Wreszcie dobiorą się do d..y aroganckiemu Grubasowi. Już dawno powinien siedzieć. A przy okazji - jego kolega były marszałek Baszko, śmieszny poseł spieprza z PSL.

  • Ano - niezalogowany 2018-01-19 19:11:16

    "Ich praca nie budziła zastrzeżeń" - tak powiedział malowany marszałek z PeeZeL. Wreszcie dobiorą się do d..y aroganckiemu Grubasowi. Już dawno powinien siedzieć. A przy okazji - jego kolega były marszałek Baszko, śmieszny poseł spieprza z PSL.

  • Gość - niezalogowany 2018-01-19 19:13:28

    "Ich praca nie budziła zastrzeżeń" - tak powiedział malowany marszałek z PeeZeL. Wreszcie dobiorą się do d..y aroganckiemu Grubasowi. Już dawno powinien siedzieć. A przy okazji - jego kolega były marszałek Baszko, śmieszny poseł spieprza z PSL.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl