-4°C bezchmurnie

Przeciętny Obywatel: Miasto nie jest dostosowane do autobusów

Blogi, Przeciętny Obywatel Miasto dostosowane autobusów - zdjęcie, fotografia

Że miasto Białystok nie ma spójnej, długoterminowej strategii transportu publicznego, przekonywać raczej nie muszę. Pod hasłami rozwoju komunikacji zbiorowej – dla zamydlenia oczu unijnym biurokratom rozdającym pieniądze – przemycane są między innymi zwykłe remonty dróg, modernizacje układu ulic oraz inwestycje w infrastrukturę, których głównymi biorcami są kierowcy prywatnych samochodów. Nie dziwi zatem niepohamowany, wykładniczy wzrost liczby aut osobowych: tak w urzędowych rejestrach, jak i na ulicach.

Kiedy budowany był parking przy ul. Wiejskiej – w okolicy skrzyżowania z Kopernika, przy wieżowcach – napisałem w Porannym, że będzie on czytelnym wskaźnikiem dynamiki rosnących potrzeb. Przed jego powstaniem parkowano na trawnikach, zależnie od pory dnia od kilku do kilkunastu pojazdów. Przedstawiłem więc test badawczy: ile czasu potrzeba, żeby po oddaniu do użytku kilkudziesięciu miejsc postojowych zostały one skonsumowane i znów na trawie pojawiły się auta. Poprosiłem także urzędników, żeby nie stawiali tam żadnych słupków i barierek, które uniemożliwiałyby wjazd na teren zielony, żeby eksperyment mógł przebiegać bez wpływu dodatkowych czynników. Lecz ci chyba przeczytali, przestraszyli się, że nowe parkingi i nowe drogi nie są taktyką perspektywiczną, i że zaraz wszyscy zobaczą sromotę podejmowanych działań, i parę tygodni później zasieków nastawiano.

Z drugiej strony Białystok NIE JEST PROJEKTOWNY dla autobusów! Są na świecie miasta ze sprawną i cieszącą się popularnością siecią połączeń autobusowych. Z tym, że jednym z sekretów (chyba jest to wiedza tajna, bo nie wszyscy ją znają) dobrej jakości połączeń są odpowiednio wytyczone drogi, dostosowane do większych pojazdów. Ale nie w naszym mieście. U nas najpierw buduje się osiedla jak popadnie, byle bryły budynków były zgodne z wytycznymi i wtedy ogłasza się sukces ofensywy planistycznej, następnie zatrudnia się specjalistę ginekologa, żeby w ciasne zakamarki między blokami wcisnął linię autobusową.

Przykładem fatalnie dobranego standardu ulic jest osiedle Sybiraków. Powstało ono względnie niedawno, w każdym razie w czasach nowożytnych. Można było zaplanować, którędy będzie odbywał się zbiorowy przewóz osób? No, można było. Niech żaden urzędnik nie mówi, że nie można, jak za PRL-u, planować całościowo spójnych funkcjonalnie dzielnic. Oczywiście można, ale do takiego myślenia trzeba dorosnąć. Jednak tam pojazd BKM musi mieć na każdym zakręcie zupełnie puste skrzyżowanie, żeby w ogóle był w stanie przejechać, a na odcinku ok. 300 metrów ma takich przeszkód 4. Podobnych zakrętów jest w mieście znacznie więcej. Niedaleko, bo u początku ul. Mieszka I zrobiono dosłownie miesiąc temu maleńkie rondko. Dla typowej osobówki nie jest problemem objechać wysepkę, ale już parokrotnie byłem świadkiem jak Solarisy taranują przeszkodę, nie bawiąc się w łuki. No bo dla przegubowców promień skrętu jest boleśnie za mały!

Białystok nie realizuje żadnej konsekwentnej strategii transportu zrównoważonego. Żadnej.

(Obywatel Gie Żet)

Przeciętny Obywatel: Miasto nie jest dostosowane do autobusów komentarze opinie

  • gość 2018-02-07 09:44:43

    Świetne spostrzeżenie z autobusami i ich skręcaniem. Podobna sytuacja jest na rondzie przy jednostce wojskowej. Autobusy i ciężarówki jadące z Białegostoku w stronę Kleosina ciągle muszą zajeżdżać komuś drogę aby zmieścić się w pasach, inaczej najeżdżają na krawężniki. Płynny przejazd nie jest więc możliwy. Krawężniki po prawej stronie są tam oczywiście ciągle porozwalane, a koła pojazdów poniszczone. Drogowcy poprawiają pobocze przynajmniej raz w roku, za co płacimy wszyscy. A wystarczyło na samym wlocie rondo zaprojektować o 30-40 cm szerszy pas! Podobny brak myślenia, można zauważyć na każdym małym rondzie w naszym mieście. Tragedia, a podobno miasto stawia na transport publiczny...

  • gość 2018-02-07 10:06:16

    Świetne spostrzeżenie z autobusami i ich skręcaniem. Podobna sytuacja jest na rondzie przy jednostce wojskowej. Autobusy i ciężarówki jadące z Białegostoku w stronę Kleosina ciągle muszą zajeżdżać komuś drogę aby zmieścić się w pasach, inaczej najeżdżają na krawężniki. Płynny przejazd nie jest więc możliwy. Krawężniki po prawej stronie są tam oczywiście ciągle porozwalane, a koła pojazdów poniszczone. Drogowcy poprawiają pobocze przynajmniej raz w roku, za co płacimy wszyscy. A wystarczyło na samym wlocie rondo zaprojektować o 30-40 cm szerszy pas! Podobny brak myślenia, można zauważyć na każdym małym rondzie w naszym mieście. Tragedia, a podobno miasto stawia na transport publiczny...

  • bstok.fora.pl - niezalogowany 2018-02-07 12:06:42

    W godzinach szczytu komunikacyjnego zatłoczone autobusy tkwią w korkach, a popularność rowerów miejskich Biker świadczy o tym, że czasem szybciej poruszać można się po mieście rowerem niż autobusem komunikacji miejskiej, którego średnia prędkość na godzinę niestety często spada do np. 13 kilometrów! Z powodu braku "zielonej fali" postoje autobusu na 20-30 skrzyżowaniach na trasie z sygnalizacją świetlną trwające 1-2 minuty wydłużają podróż o np. 30 minut, marnują czas pasażerów, zwiększają zużycie paliwa (każde zatrzymanie i ruszenie to spalenie paliwa równoważne przejechaniu 1 kilometra, stąd prawie 2 krotny wzrost zużycia paliwa: z 30 litrów na 100 kilometrów w 1997 r do 60 litrów obecnie). Autobusy zamiast wozić pasażerów stoją na światłach, gdyby jeździły szybciej mogłyby przewieźć dwa razy więcej pasażerów lub można by ich używać 2 razy mniej, opłacać 2 x mniej kierowców, zużyć 2 razy mniej paliwa, zmniejszyć 2 razy wydatki na komunikację itp.

  • i.bialystok.pl - niezalogowany 2018-02-07 12:09:53

    Projekt kolei miejskiej i aglomeracyjnej w Białymstoku http://federacjazielonych.blogspot.com/p/projekt-biaostocka-kolej-miejska.html Bezpłatna komunikacja miejska dla mieszkańców Białegostoku - bezpłatna dla mieszkańców komunikacja w 400 tysięcznej stolicy Estonii - Tallinie (autobusy, tramwaje, trolejbusy, kolej) - kosztuje rocznie ok. 50 mln zł = 2 x razy taniej niż w 300 tysięcznym Białymstoku! Wynika to m.in. braku w tak dużym mieście kolei miejskiej, tramwajów czy trolejbusów które są tańsze w eksploatacji niż autobusy marnotrawiące paliwo stanowiącego większość kosztów działalności, ze złej organizacji linii i rozkładów. Szybka Kolej Miejska i Aglomeracyjna - Urząd Miasta Białystok już w 2007 r. zamówił opracowanie, z którego wynika zasadność uruchomienia kolei miejskiej i aglomeracyjnej http://www.komunikacja.bialystok.pl/cms/File/download/KolejeBialostockie.pdf a podczas eksperymentu 22 września 2014 r. skorzystało z niej ponad 1500 osób Białystok nie ma tramwajów, nie stać nas na metro, ale mamy istniejące już tory który powinny być osiami rozwoju miasta i kręgosłupem komunikacyjnym. Białystok nie będzie metropolią bez kolei miejskiej i aglomeracyjnej, ponieważ sieć kolejowa jest niezależna od dróg i korków, jest bezkonkurencyjna czasowo - krótkie czasy przejazdów wobec autobusów i nawet samochodu. Także tramwaje czy trolejbusy stałyby w tych samych korkach co samochody, spowalniałyby je te sam skrzyżowania. Tylko kolej korzystająca z niezależnych torów gwarantuje przemieszczanie się ze skrajnych punktów w mieście w 10-15 minut bezkonkurencyjnym dla autobusów a nawet samochodów Sposób budowy i remontów dróg w Białymstoku powoduje nieustanne korki, co więcej w każdym mieście na świecie rozbudowa dróg zamiast zmniejszenia korków powoduje ich wzrost, wydłużenie czasu dojazdu, większą emisje hałasu i zanieczyszczeń. Przykładowo po przebudowie ul. Mazowieckiej i Legionowej czy Zielonogórskiej i Wrocławskiej przejazd tego samego odcinka zajmuje ok. 5 minut dłużej niż przed "modernizacją" ze względu na sygnalizację drogową.

  • bstok.fora.pl - niezalogowany 2018-02-07 12:11:55

    W godzinach szczytu komunikacyjnego zatłoczone autobusy tkwią w korkach, a popularność rowerów miejskich Biker świadczy o tym, że czasem szybciej poruszać można się po mieście rowerem niż autobusem komunikacji miejskiej, którego średnia prędkość na godzinę niestety często spada do np. 13 kilometrów! Z powodu braku "zielonej fali" postoje autobusu na 20-30 skrzyżowaniach na trasie z sygnalizacją świetlną trwające 1-2 minuty wydłużają podróż o np. 30 minut, marnują czas pasażerów, zwiększają zużycie paliwa (każde zatrzymanie i ruszenie to spalenie paliwa równoważne przejechaniu 1 kilometra, stąd prawie 2 krotny wzrost zużycia paliwa: z 30 litrów na 100 kilometrów w 1997 r do 60 litrów obecnie). Autobusy zamiast wozić pasażerów stoją na światłach, gdyby jeździły szybciej mogłyby przewieźć dwa razy więcej pasażerów lub można by ich używać 2 razy mniej, opłacać 2 x mniej kierowców, zużyć 2 razy mniej paliwa, zmniejszyć 2 razy wydatki na komunikację itp. Komunikacja Miejska w Białymstoku straciła dla pasażerów zalety szybkości, wygody, taniości.

  • Lipowa.bo.pl - niezalogowany 2018-02-07 12:15:02

    A POwtórka na ul. Legionowej głupoty z „modernizacji” ul Wasilkowskiej, gdzie z 4 pasów jezdni 2 zabrano na bus-pasy, ale pomimo szerokich chodników nie wytyczono POczątkowo drogi dla rowerów. Zgodnie z przepisami rowerzysta nie może jechać chodnikiem, ani bus=pasem, a jadąc jedynym pozostałym pasem dla samochodów blokował cały ruch samochodów i autobusów w jednym kierunku na 4 pasmowej drodze.

  • gość 2018-02-08 13:02:42

    Jak dalej będziecie głosować na Tadeusza to nic się nie zmieni! Białystok był zielonym miastem a teraz tylko lany jest asfalt i beton. Wielkie obwodnice przez środek osiedli z planów robionych za komuny bo teraz nikt nowych nie potrafił zrobić! Pieniądze wyciągnięte z Unii ale realizacje głupie jak te słynne aquaparki na wsiach że jakiś wójt zbudował sobie pomnik. Wciskają kit że stawiają komunikację autobusową a okazuje się że na zakrętach autobus się nie mieści! Robią z nas idiotów! Zamiast zieleni i czystego powietrza jest coraz więcej samochodów i spalin. Zabetonowane następne tereny więc przy większym deszczu widzieliśmy co się dzieje! Deweloperzy robią co chcą, korytarze powietrzne też są zabudowywane i ten cały smród będzie stał w mieście! Brawo Tadeusz i ci którzy na niego głosują!

  • Białostocki - niezalogowany 2018-02-13 23:50:07

    Przykładów osiedli takich jak na Sybiraków jest więcej. Klasykiem jest osiedle TBS Bacieczki. Ulica Pileckiego, w którą na siłę wpychane były autobusy, bo dzieci do szkoły na Strażacką. Wiele lat później powstała pętla na Herberta, ale o dziwo mieszkańcy nie zgadzają się aby 18 pojechała przez KEN. Na Sybiraków kontrowersje czy 28 ma tam jeździć, czy zabrać. Na Studziennej szerokość ulicy wystarczająca, ale nikt nie zrezygnuje z 15 metrów parkingu na przystanek dla autobusów. A jak poczytacie interpelacje to argumenty ciągle na beznadziejnym poziomie: dzieci, osoby niepełnosprawne i seniorzy. Czy taki jest prawdziwy obraz pasażerów komunikacji miejskiej? W centrum radni walczą o miejsca parkingowe, opera nie dostanie pozwolenia na użytkowanie, bo brakuje 200 miejsc parkingowych wokół obiektu. Czy na spektakl trzeba przyjechać własnym samochodem i zaparkować na schodach?. Do większości takich miejsc przyjeżdża się taksówką. Można wypić lampkę szampana, drinka. Nasza rzeczywistość jest planowana inaczej, zawsze inaczej niż rozum by podpowiadał. Zabudowę osiedla planuje deweloper i on nie zmarnuje 1m2 na coś nie da mu 4000 zł za metr! Ronda to takie konstrukcje, których celem jest zapewnienie samoregulacji ruchu drogowego. Sygnalizacja świetlna zatrzymuje samochody na wszystkich wlotach, natomiast rondo działa trochę jak turbina zasysa i przepycha. Spróbujcie sobie wyobrazić skrzyżowanie Lussy zamiast ronda. Zużycie paliwa w nowoczesnych autobusach to paradoksalnie koszt uzyskania czystszych spalin. Warunki ruchu nie mają aż takiego znaczenia. Buspasów jest za mało! Kto popiera ich wytyczanie? Trzeba je robić na siłę i jeszcze pojawiają się pomysły, że tylko na tych ulicach, gdzie są 3 pasy ruchu. Czy bez buspasów na Sienkiewicza autobus miałby warunki do jazdy w szczycie porannym? Z tą koleją miejską, to chyba już czas skończyć ględzić. Skąd i dokąd można tym pociągiem dojechać? Gdzie są przystanki kolejowe? Jaka jest odległość dojścia do torów kolejowych, bo przystanku nie ma. Jeżeli PKP wybuduje przystanek na Zielonych Wzgórzach to będzie warto podejść z Wrocławskiej, od czasu do czasu przy podróży do Warszawy, ale codziennie dochodzić na pociąg do Białystok Centralny albo Fabryczny. Bzdura. Tramwaj nie jest oznaką wielkomiejskości. Tam gdzie miasta nie były rujnowane podczas wojny jak było z Białymstokiem albo nie wyrastały na miejscu pól żyta i kartofli, tramwaj był rzeczywiście osią rozwoju. Do linii tramwajowej dobudowywano osadnictwo. Przykłady z okolic. W jakiej odległości od zwartej zabudowy są przystanki kolejowe w Wasilkowie albo Czarnej Białostockiej. Malkontentowi, co jedzie po Tadeuszu powiem tylko: ciesz się gościu, że trafił się człowiek, który umiał zrozumieć potrzeby chwili i wykorzystać moment, żeby zmienić klasę miasta. Zabawnie jest popatrzeć na parkingową ulicę Mazowiecką, jeszcze 5 lat temu jedną z głównych arterii. Można było ją zostawić, nie budować Legionowej i Kaczorowskiego, nie wycinać lasu pod Piastowską, nie zamęczać ludzi budową Trasy Niepodległości. Byłoby bardziej zielono, więcej spróchniałych hanajek, mniej betonu i zero możliwości poruszania się samochodem. Dzisiaj ludzie chcą jeździć samochodami tylko dlatego, że są wygodni - co jest zrozumiałe, a najważniejsza prawda, że stać ich na ten samochód i jego utrzymanie, chociaż nikt nie powie że posiadanie samochodu mu się nie opłaca. Gdyby nie inwestycje za rządów Truskolaskiego, chodzilibyśmy gęsiego i dreptali. Czas pokaże, czy ludzie z własnej woli przesiądą się na rowery - możliwości i komfort poruszania się rowerem jest coraz lepszy albo wybiorą komunikację zbiorową, ale żeby ona była lepsza potrzeba więcej pieniędzy na utrzymanie, a nie pomysłów kogo jeszcze obdarować darmowymi przejazdami. Ten kierunek, modny ostatnio to ślepy zaułek. Dzisiaj ucieszymy rodziców, że dzieci pojadą za darmo, te oduczą się przejścia piechotą 500 metrów i będą pchać się z tornistrami do autobusu na 2 przystanki. Jak dorosną to kupią sobie auto za 2500 zł i pojadą . Do widzenia! Życzę owocnych przemyśleń czego potrzebujemy.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl