Przystanek komunikacji miejskiej w pobliżu stacji Białystok Stadion nie wróci na swoje dawne miejsce. Nie wróci ani teraz, ani docelowo, ponieważ podróżnym z bagażami łatwiej będzie chodzić po stromych schodach i później jeszcze około pół kilometra do jednego z dwóch przystanków, z których jeden już jest, a drugi zamontowano póki co tymczasowo.

Problem opisywaliśmy niespełna dwa tygodnie temu i musimy do sprawy ponownie wrócić. Prezydent Białegostoku ustosunkował się bowiem do pisma, które złożyli aktywiści z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przyjazny Transport. Prosili w nim o przywrócenie przystanku autobusowego, z którego korzystali jeszcze do niedawna. A prosili dlatego, że zbliżająca się ku końcowi budowa Trasy Niepodległości pozbawiła ich możliwości szybkiego i bezpiecznego wydostania się ze stacji kolejowej.

Obecnie zmuszono podróżnych: mieszkańców Białegostoku i mieszkańców województwa korzystających w tej części województwa podlaskiego z transportu kolejowego do niemiłosiernie długich wędrówek zagrażających bezpieczeństwu i zdrowiu wędrujących do przystanku autobusowego z przystanku kolejowego Białystok Stadion i na powrót. Znaczącą liczbę podróżnych stanowią ludzie starsi, ale mogący się jeszcze dobrze samodzielnie poruszać. Dlaczego Panie Prezydencie pozwolił i pozwala Pan tworzyć sytuacje zagrażające zdrowiu i życiu pieszych przez takie pseudo rozwiązania, mówiąc wprost anty rozwiązania komunikacyjne, jak tworzone przy przystanku kolejowym Białystok Stadion?” – pisali jeszcze w marcu tego roku do prezydenta Białegostoku Członkowie i Sympatycy Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przyjazny Transport.

Nasza redakcja była na miejscu, aby pokazać bezsens istniejącego obecnie rozwiązania. Zmusza ono bowiem podróżnych wysiadających na stacji Białystok Stadion do nadrabiania kilometrów. Najbliżej zlokalizowany obecnie przystanek znajduje się około 400 metrów od stacji. Ale żeby do niego dotrzeć trzeba popełnić wykroczenie i przejść w niedozwolony sposób przez tory kolejowe, potem wejść po bardzo stromych schodach. Na dodatek już po wejściu, trzeba jeszcze przeskoczyć przez barierki, bo nie ma wyjścia na chodnik.

Jest jeszcze drugi przystanek, na razie tymczasowo zlokalizowany przy rondzie wyprowadzającym ruch w kierunku Juchnowca Kościelnego jak też i w kierunku centrum Białegostoku. Tyle, że aby do niego się dostać trzeba pokonać prawie kilometr i również przejść mocno okrężną drogą. Ludzie starsi lub niepełnosprawni praktycznie nie mają możliwości wydostania się w ogóle ze stacji Białystok Stadion. Utkną na peronie i zmuszeni będą co najwyżej czekać na pociąg powrotny do Czeremchy lub Bielska Podlaskiego. O to chodziło władzom Białegostoku, które zlikwidowały przystanek komunikacji miejskiej wraz z bezpiecznym dojściem do niego, żeby uwięzić niedołężnych ludzi na stacji kolejowej? Sądząc po odpowiedzi prezydenta Białegostoku – istnieje taka możliwość, bo ciężko doszukać się czegoś sensownego z lektury odpowiedzi.

Odpowiadając na Państwa pismo LP. 55/19 z dnia 18.03.2019 r. dotyczące rozwiązań komunikacyjnych w okolicy ulicy Wiadukt w Białymstoku informuję, iż zmiana układu drogowego, budowa al. Paderewskiego i połączenie jej z ulicą Wiadukt uniemożliwia funkcjonowanie pętli nawrotowej w poprzedniej lokalizacji i w związku z tym przystanek końcowy linii 3 i 104 z ulicy Wiadukt został przeniesiony do Kleosina. Przystankami zapewniającymi obsługę pasażerską dla linii 3, 10, 22 i 104 są przystanki WIADUKT/KOŚCIÓŁ (nr inw. 153) – kierunek do Kleosina oraz w kierunku centrum WIADUKT/PKP STADION (nr inw. 146)” – odpisuje Stowarzyszeniu oraz sympatykom Prezydent Białegostoku.

Czyli w zasadzie zostanie tak jak jest w tej chwili i nic nie będzie zmieniane, żeby skomunikować połączenia kolejowe z połączeniami autobusowymi obsługiwanymi przez Białostocką Komunikację Miejską. Ludzie zmuszeni będą łamać przepisy przechodząc przez tory kolejowe, albo z drugiej strony będą skakać przez barierki drogowe Trasy Niepodległości – ale to też pod warunkiem, że ktoś ma takie możliwości. Osoba starsza, o kulach czy niepełnosprawna, jak już pisaliśmy, nawet się z peronu nie wydostanie, bo nie ma którędy.

Na naszym nagraniu video, które zrealizowaliśmy kilka dni temu, widać wyraźnie jak to wszystko wygląda. Poinformowaliśmy również, że spółka PKP będzie realizowała swoją inwestycję w postaci peronu kolejowego po przeciwnej stronie niż jest obecnie. Nie wiadomo jednak jak szybko to nastąpi i nie wiadomo czy aby wydostać się na przystanek ludzie będą musieli wchodzić po tych stromych schodach, czy jednak zrealizowana będzie winda dla seniorów i osób niepełnosprawnych.

Z dalszej odpowiedzi prezydenta na apel wiekowych jednak członków Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Przyjazny Transport wynika, że polityka senioralna w Białymstoku nie istnieje, bądź istnieje wyłącznie z nazwy. Już kilka dni temu na naszych łamach podawaliśmy informację, że specjalny zespół powołany do poprawy jakości życia seniorów musi pracować w sposób mocno tajny, ponieważ nawet seniorzy nic o tym nie wiedzieli, że taki zespół jest.

W sprawie planowanych i realizowanych rozwiązań komunikacyjnych w zakresie inwestycji PKP pytania proszę kierować do PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. Centrum Realizacji Inwestycji” – odpisał prezydent Białegostoku Ogólnopolskiemu Stowarzyszeniu Przyjazny Transport.

I to by było na tyle. Ani słowa o tym, że być może Miasto Białystok, prezydent lub podlegli mu urzędnicy, siądą do rozmów w sprawie skomunikowania stacji Białystok Stadion z przystankiem komunikacji miejskiej, aby usprawnić ruch podróżnych w tym miejscu. To bardzo dziwi i z pewnością nie przysporzy dobrego zdania o gospodarzu Białegostoku w oczach osób, które do naszego miasta przyjeżdżają pociągiem i nie mają możliwości wydostać się z peronu.

Będziemy zatem zwracali się do spółki kolejowej PKP PLK z pytaniami, czy być może jej przedstawiciele mają więcej empatii i wystąpią do Miasta Białystok o jakieś rozmowy, aby poprawić łączność komunikacyjną bez narażania zdrowia i życia przez podróżnych. Co do zlokalizowania przystanku autobusowego w odległości około 400 metrów od stacji i peronów, wypada już tylko spuścić zasłonę milczenia, bo jakiekolwiek słowa w tym względzie raczej są jednoznaczne dla każdego zdrowo myślącego człowieka.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Przystanku nie ma i nie będzie. Czyli kolejny odcinek z cyklu: nie da się i nie można komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"