Wiadomości, Radnych było zaprzysiężeniu zastępcy prezydenta Zagadka rozwiązana - zdjęcie, fotografia

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia na stanowisko zastępcy prezydenta został powołany Adam Musiuk. Podczas jego zaprzysiężenia nie było nikogo z radnych PiS. Wzburzył się na twitterze z tego powodu inny z zastępców prezydenta. Ale już nie wspomniał, że radnych PiS nikt nie zaprosił, a nawet nie powiadomił o tym wydarzeniu.

Adam Musiuk został powołany na stanowisko zastępcy prezydenta na chwilę przed Wigilią Bożego Narodzenia. W sobotę, 22 grudnia, o 10.00 rano odbyło się zaprzysiężenie. Wzięli w nim udział urzędnicy, część radnych klubu Koalicji Obywatelskiej, posłowie Platformy Obywatelskiej i oczywiście prezydent ze wszystkimi zastępcami oraz skarbnik i sekretarz miasta. Na tym wydarzeniu nie pojawił się nikt z radnych Prawa i Sprawiedliwości. Uwagę na tę nieobecność zwrócił Rafał Rudnicki, który kiedyś w PiS sam był.

Zagadka”. Ilu radnych PiS, którzy o godz. 8.30 mieli dziś sesję Rady Miasta przyszło na godz. 10 na zaprzysiężenie zastępcy prezydenta #Białystok, którym został jeden z ich długoletnich kolegów z Rady Miasta? Odpowiedź: 0... – napisał na swoim profilu na twitterze Rafał Rudnicki.

Kilka osób podało dalej ten twitt, inni polubili, jeszcze inni skomentowali. Jak można się domyślić, nie były to pochlebne wpisy wobec nieobecnych radnych. Można wręcz było odnieść wrażenie, że celowo nie dotarli na zaprzysiężenie Adama Musiuka. Ale jak to już niejednokrotnie bywało z tymi wpisami i tego zastępcy prezydenta, prawdy w jego słowach było niewiele.

Tego samego dnia, kiedy byli nieobecni na zaprzysiężeniu byłego kolegi z ław rajców miejskich, mieliśmy okazję kilka godzin później rozmawiać z dwójką radnych PiS. Jeszcze później z innym z radnych tego klubu. Żaden nie wiedział, że w ogóle odbyło się zaprzysiężenie. To od naszej redakcji dowiedzieli się, że Adam Musiuk został powołany na zastępcę Tadeusza Truskolaskiego. I mimo, że tego samego dnia rano, odbyła się sesja nadzwyczajna w sprawie wysokości bonifikat za wykup gruntów na własność z prawa użytkowania wieczystego, nikt ich nie poinformował, ani nie zaprosił do Pałacyku Gościnnego, który znajduje się zaledwie kilkaset metrów od urzędu miejskiego, w którym obradowali na nadzwyczajnej sesji.

- To dlatego tak się spieszyli z tą sesją. Teraz rozumiem. Ale już nie rozumiem, czy tak ciężko było powiedzieć, jaki jest powód tego pośpiechu – przekazała radna PiS Katarzyna Siemieniuk naszej redakcji, kiedy dowiedziała się o zaprzysiężeniu Adama Musiuka na stanowisko zastępcy prezydenta.

Zagadka. Ilu radnych PiS było na zaprzysiężenie zaproszonych? Odpowiedź: 0. Ale to bez znaczenia. Nie będę uczestniczył w próbach manipulacji i napuszczania jednych na drugich przez Pana Rudnickiego. Wiceprezydentowi Adamowi Musiukowi gratuluję i życzę powodzenia w nowej roli” – zamieścił komentarz radny Konrad Zieleniecki na twitterze w odpowiedzi na wpis Rafała Rudnickiego.

Tym samym można powiedzieć, że zagadka nieobecności radnych PiS na zaprzysiężeniu Adama Musiuka została wyjaśniona. Ale coś pozostało – niesmak. Tym bardziej, że zaproszenia otrzymały media na skrzynki redakcyjne, a wszyscy radni widzieli się kilkanaście minut przed zaprzysiężeniem. Pozostaje jednak coś jeszcze – nadzieja, że w nowym roku, będą jednak obowiązywały inne standardy zachowania i mniej manipulacji za pomocą mediów społecznościowych w wykonaniu Rafała Rudnickiego.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.pl)

Radnych PiS nie było na zaprzysiężeniu zastępcy prezydenta. Zagadka rozwiązana komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama