Blogi, Raport sesji Miasta lutego - zdjęcie, fotografia

Poszedłem na sesję, gdyż kilka osób napisało, że brakuje moich relacji z posiedzeń. Szedłem tam z duszą na ramieniu. Co prawda mieszkańcy mogą uczestniczyć w posiedzeniach Rady Miasta, ale było mi jednak nieswojo.

Sesja rozpoczęła się o 9:00. Poprzednia kadencja rozpoczynała obrady zawsze o 10:00. Zauważyłem też jeszcze jedną różnicę. Przed rozpoczęciem w rogu sali zebrał się klub Koalicji Obywatelskiej. Podszedł tam też Prezydent Miasta i czterej wiceprezydenci. Narada trwała krótko. Niespełna minutę. Co można powiedzieć w minutę? „Gramy tak jak ustaliliśmy. Głosujemy zespołowo i nie wyłamujemy się.” Tylko to przyszło mi do głowy. Rozchodzili się uśmiechnięci. Koalicja Obywatelska ma w Radzie Miasta 15 radnych, PiS ma 12 głosów, jest jeszcze radny Maciej Biernacki. Który zrezygnował z przynależności do Platformy Obywatelskiej. Ale przez wiele lat należał. Poszukałem wzrokiem Maćka. Siedział w ostatnim rzędzie. Trochę na uboczu. Jego miejsce w środku grupy zajął radny Marcin Moskwa.

9:00 rozpoczęcie obrad. Uczczenie minutą ciszy zmarłych Prezydenta Adamowicza i Premiera Olszewskiego. Głosowanie nad porządkiem obrad. Radny Henryk Dębowski prosi o rozszerzenie porządku o uchwałę upamiętniającą Premiera Jana Olszewskiego. Radna Agnieszka Rzeszewska prosi o informację w sprawie pracowników oświaty. Wniosek o upamiętnienie premiera Olszewskiego zatwierdzony, wniosek o pracowników oświaty odrzucony. Jest już podobny punkt w porządku obrad.

Ale najpierw dyskusja i głosowania nad upamiętnieniem tragicznie zmarłego Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. To projekt radnych Koalicji Obywatelskiej. Przedstawia sam przewodniczący. Prosi o jednomyślność.

Radny PiS Paweł Myszkowski przedstawia inny projekt uchwały. Upamiętnienie tak, ale bez przyznawania Honorowego Obywatelstwa Miasta Białegostoku.

Na mównicę wchodzą kolejne osoby. Radna Chudzik (Koalicja), następnie Prezydent Truskolaski, który opowiada o swojej przyjaźni ze zmarłym, o tym że matka prezydenta Adamowicza pochodziła z Łap, i o tym, że jako Prezydent Miasta również otrzymuje takie pogróżki, zarówno On, jak i jego rodzina mają zostać zasztyletowani. Radny Sebastian Putra (PiS) „Moje sumienie nie pozwala, aby przyznać honorowe obywatelstwo”, Marcin Moskwa (Koalicja) „Przeanalizowałem listę osób, które otrzymały honorowe obywatelstwo Białegostoku i są tam osoby, jeszcze mniej związane z naszym miastem”, przykładów jednak nie podał, znów radny Myszkowski (PiS) „Współczuję Prezydentowi Truskolaskiemu straty przyjaciela, ale nasza propozycja w niczym nie uchybia pamięci zmarłego. Zanim jako radni podejmiemy decyzję, warto może zapytać mieszkańców miasta, co o tym sądzą?”, radny Jankowski (PiS) „Moi znajomi pytają – jakie są związki prezydenta Adamowicza z Białymstokiem?”, radny Marek Tyszkiewicz „Chcemy położyć kwiaty na trumnie zmarłego, a Wy dyskutujecie nad kolorem bukietu”. W końcu radny Kalinowski prosi o 10 minut przerwy.

Jedna z radnych PiS przechodzi obok mego miejsca i rozmawia przez telefon. „Uparli się na ten Gdańsk, a mają przewagę w głosowaniu, musimy uzgodnić…” Radna wyszła z sali obrad. Dalszy ciąg rozmowy jest już niesłyszalny.

Kiedy byłem radnym wielokrotnie widziałem moich kolegów i koleżanki z telefonem przy uchu. Zawsze mnie wówczas zastanawiało – kto jest po drugiej stronie słuchawki?

Minęła przerwa. Zaczyna się głosowanie. 16 głosów za upamiętnieniem, 10 przeciw, 2 głosy wstrzymujące się. Kolejne głosowanie – upamiętnienie Jana Olszewskiego. Tu poszło raz dwa. Referuje radny PiS, na mównicę wchodzi radny Moskwa (Koalicja) i wyraża poparcie. Trzy minuty i sprawa załatwiona.

Pisałem o tym, ze radny Marcin Moskwa zajął miejsce gdzie niegdyś siedział radny Maciej Biernacki. Przy samym wyjściu, dwa rzędy od przodu, zaraz za Prezydentem i wiceprezydentami. Stąd na mównicę jeden skok. Kiedyś takim walczakiem był radny Biernacki. Teraz radny Moskwa. Marynarka, kamizelka, krawat i chusteczka w kieszonce na piersi. Spod igły. Top model.

Kolejny punkt obrad. Rozpatrzenie projektu stanowiska w sprawie postulatów podwyżek płac dla nauczycieli.

Referuje radna Joanna Misiuk (Koalicja) „Rada Miasta apeluje do Ministra Oświaty, aby podjął odpowiedzialność za podległy mu temat”

Radna Rzeszewska (PiS) „Zgoda. Nauczyciele są źle wynagradzani od lat. Ale nie zaogniajmy sporu z rządem. Nie mieszajmy do tego polityki. Samorząd może podnieść stawki na wynagrodzenia. To wszystko możemy zrobić sami. Dziwi mnie zatem to podburzanie do strajku. Nie odwołujmy się do rządu. Zróbmy to co możemy zrobić tutaj.”

Radny Tomasz Kalinowski (Koalicja) „Chciałbym zabrać głos jako nauczyciel. Jeśli samorząd przeznaczy na podwyżki 2 mln złotych, to ja tą sumę podzieliłem przez ilość nauczycieli. I wyszło, ze każdy z nas dostanie 20 zł. To ma być podwyżka? To jałmużna. Jeśli naprawdę chcecie pomóc nauczycielom, to zagłosujcie za”.

Głosowanie. 16 za. 12 radnych nie wzięło udziału w głosowaniu.

Zrozumiałem, że mogę wyjść. Głosowania odbywają się całymi klubami. Dyskusja nad upamiętnieniem Prezydenta Adamowicza trwała 50 minut, nad podwyżkami dla nauczycieli – 11 minut.

Tyle w temacie.

(Wojciech Koronkiewicz/ Foto: BI-Foto)

Raport z sesji Rady Miasta w dniu 25 lutego 2019 roku komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama