Raz Prozą: To nie są historie stłuczonego wazonu

Felietony, Prozą historie stłuczonego wazonu - zdjęcie, fotografia

,,Zbrodnie hitlerowskie na wsi polskiej", Fijałkowski i Religa: ,,Do wsi Luta, w niedzielę 18 IV 1943 r. w godzinach porannych od strony wsi Krasna przybyła kilkunastoosobowa grupa Niemców, przebrana w cywilne ubrania, z bronią w ręku. Zastrzelili oni w zagrodzie Franciszka Sochy Antoniego Kotwicę i Antoniego Jedynaka z Huciska. Żonę i 4 dzieci Sochy zapędzili do kurnika i ta m również wszystkich zamordowali. Następnie zabrali gospodarza Franciszka Sochę oraz jednego partyzanta i udali się z nim i w stronę Kucębowa, skąd wkrótce nadjechały samochody z policją niemiecką. Policjanci podpalili zabudowania Franciszka Sochy, w których spłonęły zwłoki zabitej żony Sochy i jej dzieci wraz z dwumiesięcznym niemowlęciem, które spaliło się żywcem. Następnie zastrzelili Jana Kołodzieja i spalili jego stodołę"

,,Czego chcesz, ty polska świnio?" - niemiecki wojskowy Karl Fritzsch, do ojca Kolbe zgłaszającego się na ochotnika na śmierć głodową w zamian za życie innego więźnia.

Wieś Huta Szklana. ,,Wyczytanych odprowadzili na bok, po czym wszystkich zastrzelili. W czasie ucieczki zabili Wawrzyńca Serwina, a Genowefę Parobiec, lat 15, zamordowali za to tylko, że płakała, jak żandarmi maltretowali jej ojca. Staruszkę nazwiskiem Rak z Huty Szklanej i Drojewską z Mirocic lub z Jeziorka żandarmi zabili w drodze do kościoła na Święty Krzyż."

,,Pierwszą ofiara naszego miasta był Krzywosądzki Jan, Weszli do jego sklepu Hitlerowcy i zaczęli przywłaszczać sobie jego towary. Właściciel zwrócił uwagę, że towar jest jego własnością i że żołnierz niemiecki tak nie postępuje. Ogarnęła ich wściekłość, skatowali nieszczęsnego do nieprzytomności, następnie sporządzili wyrok śmierci i wykonali wyrok przez rozstrzelanie, grzebiąc go płytko w ogrodzie ob. Kwietniewskiego. Prowadzonego do ogrodu przez Rynek, z okrutnie zmasakrowaną twarzą, pociętą szyją, widziała nauczycielka Kobusówna Stefania. Kolejną ofiarą był ob. Witkowski Andrzej z Lechlina. Idąc do Skoków, napotkał bandę Hitlerowców, która zadała mu jakieś pytanie. Niewinna odpowiedź, że jest Polakiem, wprowadziła tych bandytów w szał i wściekłość do tego stopnia, że ze słowami „ty polska świnio” poczęli go bić kolbami aż do utraty przytomności. Potem strzałami karabinowymi ofiarę swoją dobili.." (wspomnienia dróżnika Bartkowiaka).

,,Cały świat Basi runął. W Rąbieniu Niemcy mieszkali po sąsiedzku z Polakami od stu lat. W przyjaźni. Do września. – Dawni koledzy wstąpili do Hitlerjugend. – Ty polska świnio – mówili do mnie. – Nie masz tu nic do gadania." (Barbara Lisicka, ,,Stella")

,,Chłopiec ujrzał niemieckiego żołnierza. Przez jego głowę przemknęła ostatnia myśl: „To już koniec, zaraz na pewno zginę”. – Ja tak strasznie lubię niemieckie mercedesy. Po wojnie będę miał takiego – rzucił bez namysłu Włodek. – Jesteś Niemcem? – usłyszał. – Nie, Polakiem – odpowiedział. – Ty polska świnio! – krzyknął żołnierz. Po czym kopnął chłopca. I zaczął się głośno śmiać. Włodek uciekł." (Włodzimierz Dusiewicz)

,,Mam pamiątki po tym spotkaniu. Wypuścili mnie, nie wiem dlaczego. Nie umiem powiedzieć. W każdym razie dostałem tęgo… z przykładką: „Ty polska świnio! Ty nie mówisz po niemiecku?!”. (Roman Feill, ,,Tański")

,,Kiedy na przesłuchaniach pojawiał się z oczami przekrwionymi od wódki, to był zły znak. Szybciej wpadał w szał i bił mocniej. Aresztowanych obrzucał wyzwiskami, z których „ty polska świnio” było stosunkowo łagodną obelgą. Mógł pobić lub zabić. Za potajemny ubój krowy, za konspirację, za pomoc Żydom, za brak ukłonu na ulicy." (artykuł Magdaleny Gawin)

Wieś Karczma Miłkowska. ,,Następnie wyprowadzili Władysława Płatka, założyli mu na szyję łańcuch i uwiązali w oborze. Jego żonę Reginę w raz z dwuletnią córką Jadwigą zamknęli w szopie, po czym zamordowali je, a zwłoki spalili, wrzucając do płonących budynków. Pozostałe dzieci Płatków: Witolda (lat 8) i Leona (lat 11), hitlerowcy zastrzelili w mieszkaniu, a ciała zakopali obok domu."

Wieś Michniów. ,,Jedna z grup podpaliła zabudowania gajowego Władysława Wikło. Żona gajowego, Stanisława, została wyprowadzona w pobliże domu Teofila Materka wraz z pięciorgiem dzieci, gdzie najpierw zastrzelono jej dzieci, a potem ją samą. Zabudowania Materka po ograbieniu z cennych rzeczy policjanci podpalili, zwłoki zabitych wrzucili do ognia. Do płonących budynków wrzucili jeszcze zamordowanych na drodze braci Gołębiowskich. Hitlerowcy, przeszukując zabudowania Władysława Materka, zamordowali przebijając bagnetem Jadwigę Materek, żonę Władysława, i podpalili ich dom."

,,Na posterunku był mój dobry kolega, Niemiec, z którym wiele razy grałem w piłkę nożną. Zdecydowanie odmówił bicia mnie. Ale kara mnie i tak nie ominęła. Od razu - na ochotnika - zgłosił się drugi Niemiec. Co ciekawe, też znajomy z podwórka. Krzyknął: ,,Leż, polska świnio", przewrócił mnie i lał batem z całej siły. Ból był nie do zniesienia." (Zenon Świderski)

,,Michał Dega jechał na rowerze i spotkała go grupa wyrostków HitlerJugend. Zatrzymali go, uderzyli w twarz, aż spadła czapka, krzycząc: „Czy nie wiesz Ty polska świnio, że przed każdym niemieckim mundurem trzeba się kłaniać”

Wieś Skałka Polska. ,,Hitlerowcy otoczyli ciasnym pierścieniem wieś, następnie trójkami chodzili od domu do domu i mordowali napotykanych mieszkańców. Jednocześnie podpalali zabudowania, a pomordowanych ludzi wrzucali do płonących domów. Pierwszymi ofiarami zbrodni była rodzina Antoniego Fatalskiego. Zabito jego, żonę, dwoje małych dzieci i pomoc domową. Spotkanego na drodze 3-letniego chłopca hitlerowiec złapał za nogi i rozbił mu główkę o leżący kamień."

A potem przyjdzie takie lewackie zero, zaplute od jadu do wszystkiego co polskie, i porówna tysiące takich historii do stłuczonego wazonu i zniszczonego krzesła...

(Źródło: https://www.minds.com/RazProzaRazRymemWalczymyZAntypolskimRezimem oraz https://www.facebook.com/razproza/, a także http://www.razproza.pl/ Foto: pixabay.com.com/ the-eruption)

Raz Prozą: To nie są historie stłuczonego wazonu komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama