21°C bezchmurnie

Rynek Kościuszki i Pałac Branickich to miejsca najchętniej odwiedzane przez turystów

Wiadomości, Rynek Kościuszki Pałac Branickich miejsca najchętniej odwiedzane przez turystów - zdjęcie, fotografia

Jak wielu mogło się spodziewać, w Białymstoku wielu atrakcji turystycznych nie ma. Goście odwiedzający nasze miasto i w tym roku najchętniej odwiedzali Rynek Kościuszki oraz Pałac Branickich wraz z ogrodami.

Jest już właściwie po sezonie turystycznym. Można oczywiście jechać jeszcze gdzieś w cieplejsze miejsca na świecie, aby wygrzać kości. Jednak w Białymstoku, choć pogoda wciąż dopieszcza wszystkich promieniami słońca, wkrótce przywita nas słotą i chłodnym powietrzem. Stąd byliśmy ciekawi jak wyglądał cały sezon turystyczny. Czy oferta turystyczna Białegostoku uległa poprawie w ostatnich latach?

Wydaje się, że nie bardzo do turystów przemówił szlak architektury drewnianej. Może dlatego, że choć teoretycznie jest, to w praktyce właściwie go nie ma. Jak mówiliśmy, słaba to atrakcja oglądać tabliczki po nieistniejących domach. Jeszcze mniej atrakcyjne są do podziwiania wielorodzinne bloki, które pojawiły się w wielu miejscach, gdzie jeszcze kilka lat temu istniała zabytkowa zabudowa. Pytaliśmy białostocki magistrat o to czy monitoruje przepływ turystów oraz miejsca, które cieszą się największym zainteresowaniem.

- Miejsca cieszące się największym zainteresowaniem turystów w Białymstoku to Pałac Branickich i Rynek Kościuszki. Turyści szukają przede wszystkim informacji o tym, jak wejść do obiektów (głównie do pałacu) oraz co ciekawego można zobaczyć w Białymstoku – odpowiedziała na pytania naszej redakcji Agnieszka Błachowska z Departamentu Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Do Białegostoku w związku z tym turyści raczej nie wybierają się na jakiś dłuższy czas. Rynek Kościuszki oraz Pałac Branickich można zobaczyć w godzinę, albo nieco dłużej – jeśli ktoś chce popstrykać zdjęcia, tudzież zajrzeć w każdy zakątek Rynku, ale przede wszystkim kompleksu pałacowego. Zdarzyć się też może, że część osób zechce udać się w dalsze zakątki miasta, tylko tu znów – można je objechać szybko, a do zobaczenia będą głównie nowe ulice i mnóstwo bloków. Turyści zatem przyjeżdżają na krótko i nasze miasto zwiedzają intensywnie.

- Około połowa odwiedzających Punkt Informacji Turystycznej to osoby nocujące, najczęściej jedną lub dwie noce. W sumie od majowego weekendu do końca sierpnia przewinęło się przez punkt IT 10,5 tysiąca osób – przekazała Agnieszka Błachowska.

Z danych przekazanych przez białostocki magistrat wynika, że te dane są zbierane, głównie w oparciu o punkt informacji turystycznej. W Białymstoku są dwa takie punkty – przy ulicy Kościelnej oraz w bramie Pałacu Branickich. Jest jeszcze Regionalne Centrum Informacji Turystycznej z siedzibą w operze. Ale nie ma żadnego punktu, ani przy dworcu PKS, ani przy PKP, czyli właściwie w miejscach, w których powinny w pierwszej kolejności takie punkty się znajdować.

Zauważyliśmy również, że strona internetowa http://odkryj.bialystok.pl/pl/turystyczne/Informacja%20Turystyczna, na której potencjalny turysta może znaleźć informacje o tym, gdzie się kierować po dalsze informacje będąc już na miejscu, jest niekompletna. Wynika to z faktu, że Google przestało udostępniać swoje mapy. Strona zatem wygląda jak niedoróbka i przez część lipca, cały sierpień, do dziś nie znalazł się nikt, kto wyłączyłby mapy googlowskie, żeby strona nie wyglądała jak niedokończona lub w budowie. Są to co prawda niewielkie rzeczy, al warto by było o nie zadbać. W końcu pozwiedzać Białystok ktokolwiek może zechcieć o każdej porze roku i dobrze by było, aby informacje w internecie do tego nie zniechęcały.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)


Rynek Kościuszki i Pałac Branickich to miejsca najchętniej odwiedzane przez turystów komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl