Gospodarka, Rynki zagraniczne stoją przed otworem - zdjęcie, fotografia

Podlaskie przedsiębiorstwa coraz śmielej wychodzą poza lokalne podwórko. Pomijając firmy duże, będące liderami w swoich branżach, jak np. Pronar, Mlekovita czy AC, można zauważyć odważne pokazywanie swoich produktów i usług na międzynarodowych imprezach przez podmioty małe. W połowie listopada - o czym pisaliśmy w naszym portalu - kilkunastu przedsiębiorców z Podlasia zaprezentowało się na targach Warsaw Industry Week. Rozmawialiśmy z nimi. Wszyscy podkreślali, że nie mają najmniejszych kompleksów wystawiając się obok rynkowych potentatów. Ba, są nawet w pewnym zakresie skłonni rywalizować z tymi największymi. Zaznaczali również, że nasz region nie tylko rolnictwem stoi, a innowacyjne rozwiązania dla przemysłu rodzą się tutaj w rosnącej liczbie.

Chętnie udzielają komentarzy dziennikarzom. Pokazują, że nie mają się czego wstydzić reprezentując województwo podlaskie podczas wydarzeń rangi międzynarodowej. Tak, w Podlaskiem mamy biznes, który nie boi się wyzwań.

Jesteśmy w dalszym ciągu niedużą firmą z Podlasia, ale wychodzimy na rynki zachodnie i konkurujemy łeb w łeb z dużymi przedsiębiorstwami, które często mają ten problem, że dostarczają na przykład do jednej branży albo oferują usługę jednego typu - mówi Paweł Wilczko (na zdjęciu), prezes Lean Systems. - My, jako mała firma, jesteśmy bardzo elastyczni. I dostarczamy nasze urządzenia lub części do wielu różnych segmentów, m.in. automotive czy branży kosmicznej.

Wilczko przyznaje, że najwięcej klientów pozyskuje z Danii, Norwegii i Niemiec.

Przyjeżdżają do nas i chwalą sobie miasto Białystok. Oni już nie czują różnicy między Europą Zachodnią a Białymstokiem - zauważa nasz rozmówca.

Lean Systems zajmuje się projektowaniem, konstrukcją, budową maszyn i urządzeń oraz obróbką różnego typu materiałów za pomocą wielu technologii. Zakład znajduje się w Wasilkowie, zatrudnia 10 osób.

Aktywnie na rozmaitych wystawach promuje się Alex Electro, spółka córka znanego producenta samochodowych instalacji z Kleosina, jakim jest Alex. Działalność rozpoczęła w grudniu 2015 r. Jej przedstawiciele byli ze stoiskami zarówno na WIW, jak i np. Subcontracting w Poznaniu. Są przekonani, że warto wychodzić poza Podlasie i z sukcesem zaistnieć pośród zagranicznej konkurencji.

Nasze plany rozwojowe sięgają nie tylko Polski, ale także rynków międzynarodowych. Staramy się wychodzić naprzeciw oczekiwaniom poprzez komunikowanie naszych produktów na innych rynkach. Po to, żeby powiększać swój zysk, sprzedaż, a także specjalizować się w coraz to lepszych urządzeniach - tłumaczy Grzegorz Sawczuk. - Na targach  mamy okazję spotykać się z wieloma zagranicznymi kontrahentami, którzy proponują różne rozwiązania. Targi pozwalają faktycznie znaleźć inne, nowe rozwiązania technologiczne do wykonnywania naszych produktów, a tym samym pozwalają wyjść dalej, poza granice kraju.

Firma Alex Electro sprzedawała już do Niemiec, Austrii czy Szwajcarii, ma kontrahenta z Francji, mierzy coraz wyżej.

Spółka zrodziła się z potrzeby sprostania rosnącemu zapotrzebowaniu na nowoczesne, oszczędne oraz ekologiczne elementy małej architektury miejskiej, związane m.in. z mobilnością elektryczną. Wychodząc naprzeciw trendom e-mobilności, tworzy rozwiązania i produkty, które wtapiają się we współczesną przestrzeń miejską, czyniąc ją bardziej przyjazną mieszkańcom.

O przedsiębiorcach mających wizję rozwoju i podbijania kolejnych rynków będziemy w naszym portalu pisać znacznie więcej. Bo na pewno warto promować tych, którzy reprezentują nasz region pokazując, że jest on nie tylko zielony, ale i innowacyjny.

(Piotr Walczak)

Rynki zagraniczne stoją przed nimi otworem komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama