Zbiorcza - bez kategorii, Słowo niedzieli Cudowny beton bardzo rozwinął gospodarczo - zdjęcie, fotografia



Nie mam zamiaru pastwić się nad prezydentem Białegostoku, który od kilku dni i tak ma sporo do rozmyślania w związku z postępowaniami, które wszczęła prokuratura. Nie będę nawet pastwić się nad jego brakiem wizji w rozwoju Białegostoku. Tym razem chcę powiedzieć o konkursach, które jako żywo wskazują, co jest dobre dla naszego miasta, aby w końcu ruszyło z kopyta. A najwyraźniej najlepszy jest beton.

Nie ma to jak prawdziwa, pokaźna dawka betonu. Bez niego bylibyśmy kompletnym zadupiem z gigantycznym bezrobociem i najpewniej całkowicie wyludnionym miastem. Beton – jak się okazuje – działa pobudzająco na rozwój gospodarczy do tego stopnia, że trzeba przyznawać nagrody i wyróżnienia za różne budowle z jego wykorzystaniem. Im więcej, tym lepiej. Możliwe, że w niedalekiej przyszłości trzeba by było w ogóle całkowicie zabetonować miasto, żeby było tu jeszcze przyjemniej i może nawet byśmy przegonili w rozwoju gospodarczym nie tylko resztę Polski, ale i świata.

Żarty, wcale to, a wcale, w tym miejscu mnie się nie trzymają. Napisałam to zupełnie serio. A to dlatego, że takie wnioski wysnuli organizatorzy konkursu TOP Inwestycji komunalnych. Wyróżnienia z tego tytułu były przyznawane podczas III edycji Wschodniego Kongresu Gospodarczego. Organizatorzy zaś w tym względzie posiłkowali się opiniami kapituły konkursowej, która wybierała najlepsze TOP inwestycje komunalne, a które z kolei poszczególne miasta lub większe obszary naszego regionu, postawiły gospodarczo na nogi. Z wyborów zarówno kapituły, jak i organizatorów konkursu wynika prosta sprawa – to beton nas popycha do przodu i dzięki niemu, żyje nam się tak doskonale.

Nie wierzycie? Chętnie przypomnę wszystkim, że ponad dwa lata temu taką TOP inwestycją komunalną, wyróżnioną za rozwój regionu, uznano wybetonowanie naszego Rynku Kościuszki. To tak zwana inaczej rewitalizacja – takie modne ostatnio słowo. Rewitalizacja takich miejsc, jak nasz Rynek Kościuszki, w całej Polsce odbywa się podobnie. Polega to na tym, że niemal w pień wyrzyna się wszystką zieleń, zwłaszcza duże drzewa, całość się zalewa betonem albo płytami kamiennymi – bardzo często jednym i drugim – a na końcu ustawia się trzy doniczki z kwiatkami na krzyż. To jest właśnie rewitalizacja, która czyni miasta nowoczesnymi i przyjaznymi mieszkańcom. W Białymstoku na dodatek taka inwestycja pchnęła lub postawiła gospodarczo nasze miasto na nogi.

Pewnie latem trochę tak, jeśli popatrzymy na obłożenie letnich ogródków, zwłaszcza w cieplejsze i pogodne dni. Kiedy pada deszcz, ten rozwój gospodarczy udaje się trochę mniej. Gdyby nie wycięto zieleni i nie zabetonowano Rynku Kościuszki, ale mimo wszystko pozwolono ludziom otwierać podobne miejsca w postaci letnich ogródków, pewnie nigdy w życiu nie mieliby szans na zarobienie na gastronomii i sprzedaży trunków. Tak to niestety jest. Widocznie gospodarka i ekonomia to bardziej skomplikowana sprawa, a już bez betonu ani rusz, nie byłoby kompletnie żadnej szansy rozwijania miasta.



W kolejnym roku TOP inwestycją komunalną został już nasz Stadion Miejski. O tak! Tam to dopiero betonu się wylało. Ten obiekt również posunął mocno do przodu nasze miasto pod względem gospodarczym. Dzięki niemu powstały nowe miejsca pracy, głównie dla osób pracujących w spółce stadion miejski i pracownikom służb sprzątających oraz ochrony i policji, która potrzebna jest na meczach ekstraklasy.

Nie kwestionuję piękna obiektu, ani potrzeby jego budowania, bo jedno i drugie jest bezsporne. Tylko zastanawiam się, jak to jest, że inwestycja, która nam pomogła rozwinąć skrzydła, jest tak piekielnie droga w utrzymaniu, że bieżąca działalność zamyka się bilansem mocno ujemnym. To dziesiątki milionów złotych potrzebne każdego roku, żeby obiekt w ogóle mógł otwierać swoje podwoje od czasu do czasu. Wystarczy przypomnieć, że całkiem niedawno do tego rozwoju gospodarczego na stadionie, żeby był jeszcze lepszy, trzeba wprowadzić – zdaniem prezydenta – kolejny podmiot, do którego też będziemy dopłacać każdego roku. Zupełnie przypadkiem spółka miejska zarządzająca taką wspaniałą inwestycją TOP komunalną specjalnie trzymała pomieszczenia i nie wynajmowała ich celowo nikomu, żeby nikt nie był w stanie zająć ich pod niezbędne Laboratorium Małego Mistrza i Odkrywcy.

Przypomnę też wszystkim, że chętnych na wynajęcie pomieszczeń na stadionie miejskim był tak dużo, że spółka nie była w stanie wybrać najlepszych najemców, choć ci oferowali grube petrudolary, żeby tylko mieć jakiś kawałek biura na stadionie. Na dodatek od więcej jak roku sponsorzy tytularni tak się pchają do nas drzwiami i oknami, że spółka Stadion Miejski, czeka tylko na kosmitów z Marsa, którzy przyjadą do nas, zainwestują i zostawią tu kosmiczną walutę. Taka super inwestycja TOP komunalna została wskazana przez kapitułę konkursową, bo przecież stadion postawił nasze miasto na nogi do tego stopnia, że z zarobionych pieniędzy wybudowaliśmy sobie tegorocznego zwycięzcę konkursu.

Jakby ktoś jeszcze nie wiedział miliardy nowych złotówek i petrudolary na koncie spłyną do nas teraz dzięki spalarni śmieci na Andersa. Tam wylało się mało mniej, albo i tyle samo betonu, co na stadionie miejskim. Chętnych do spalania śmieci w białostockiej spalarni jest tyle, że piece nie wyrabiają. Na 10 gmin, które deklarowały oddawanie śmieci do utylizacji, poza Białymstokiem, aż jeszcze dwie zdecydowały się korzystać z usług. Jak szaleć, to szaleć i życie na bogato to nasz standard. Kiedy do tego dodamy, że do 2020 roku liczba spalanych śmieci będzie musiała się zmniejszać, nasza super inwestycja TOP komunalna, będzie jeszcze bardziej oddziaływać gospodarczo – już pewnie na całe województwo, albo i całą Polskę Wschodnią. Tak się po prostu złożyło, że nikt nie zauważył dyrektywy unijnej, która nakazuje większy odzysk z recyklingu, a tylko niewielką część śmieci poddawanych spalaniu. Za to w Białymstoku będziemy działać po swojemu i żaden tu unijny dyplomata, ani rząd, co przyjął uchwały, które już weszły w życie, nie będzie nam mówił, co mamy robić z własnymi śmieciami i spalarnią, do której podobnie jak do stadionu, będziemy musieli się dokładać z podatków przez bardzo długie lata.

A teraz serio. Bo ktoś serio organizuje takie konkursy i na serio wyłania inwestycje TOP komunalne. Ktoś mówi, że tego rodzaju inwestycje wpływają pobudzająco na lokalną gospodarkę i przyznaje wyróżnienia ku zazdrości tych miast lub gmin, które nie mają aż tylu pieniędzy na beton. Dlatego do Wschodniego Kongresu Gospodarczego odniosę się tylko jednym zdaniem – po co nam to? Skoro takie wyróżnienia są przyznawane, to problemy podnoszone podczas prowadzonych tam rozmów i debat, mogą mieć identyczne przełożenie i wagę jak TOP inwestycje komunalne, które postawiły gospodarczo Białystok na nogi.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Słowo po niedzieli: Cudowny beton. Tak bardzo rozwinął nas gospodarczo komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"