Felietony, Słowo niedzieli Wybiec przyszłość - zdjęcie, fotografia

Wszyscy na koniec roku podsumowują minione miesiące, tygodnie, wymieniają rzeczy ważne, ważniejsze i mniej ważne, tłumaczą swoje wybory. Ja nie chcę mówić o tym co było, bo i tak nie mam wpływu na to co się stało. Wolałabym wybiec w przyszłość i powiedzieć czego można się spodziewać w nowym roku.

Może i jest sens wspominać o tym co było. Ale pod warunkiem, że będą z tego wyciągane jakiekolwiek wnioski i najlepiej po nich konsekwencje. Jeśli jednak ma to być klepanie tylko o tym, co było, to wydaje mi się, że szkoda czasu. I powód jest jeden – to, że wspomnę i wymienię cokolwiek, niczego nie zmieni z tego co się wydarzyło. Wydaje mi się, że jako ludzie zbyt często rozmyślamy nad tym co było, co byśmy zrobili, gdyby można było cofnąć czas i tym podobne rzeczy. W mojej ocenie takie coś jest największą stratą czasu. Bowiem na to co się stało nie mamy absolutnie żadnego wpływu. To na co mamy wpływ, to wyłącznie przyszłość.

Przyszłość można kreować, można przygotować sobie plany i realizować je wszystkie lub tylko część. Wszystko zależy od nas i okoliczności, które w międzyczasie się pojawią. A to co na pewno się pojawi i to już od przyszłego roku, to trwający ponad półtora roku maraton wyborczy. Zacznie się już niebawem, bo już na wiosnę, kiedy będziemy wybierać swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego.

Chciałabym się odnieść w kilku dosłownie zdaniach do tych wyborów. Z punktu widzenia przeciętnego obywatela – nie mają one kompletnie żadnego znaczenia. Unijni politycy w Parlamencie za wiele do powiedzenia nie mają, bo decyzje zapadają na zupełnie innych szczeblach. Zaś podejmują je ci, na których nikt nigdy nie głosował. Na przykład na takich jak Donald Tusk. Jest tak zwanym prezydentem Unii Europejskiej, ale żadne wybory się do tego stanowiska nie odbyły, w żadnym kraju nie głosowano za Donaldem Tuskiem. Ale „prezydentem Europy” jest jakby co. Wybrali go inni politycy, którzy podobnie jak Donald Tusk, nie zostali wybrani w żadnym z krajów w wyniku powszechnych wyborów. I teraz najlepsze. Jaką korzyść ma Polska z faktu posiadania „Prezydenta Europy”? Jak ktoś wymieni mi jakiekolwiek wymierne korzyści dla przeciętnego obywatela, stawiam flachę.

Z tego punktu widzenia, niezależnie kogo wybierzemy jako naszych przedstawicieli w Parlamencie Europejskim, niczego to dla przeciętnego Kowalskiego nie zmieni. Ale zmieni i to sporo wynik tych wyborów – jako taki. Od tego, która frakcja lub partia polityczna wprowadzi najwięcej przedstawicieli, może zależeć wynik wyborów do Polskiego Parlamentu. Stanie się tak, ponieważ na kanwie tych wyników do Parlamentu Europejskiego zaczynać się będzie kampania do polskiego Parlamentu.

Wydaje mi się, że jeśli w wyborach do Europarlamentu wygra Platforma Obywatelska czy tam Koalicja Obywatelska, choć to to samo – ale inaczej brzmi – PiS będzie miał spory problem aby utrzymać się przy władzy w Polsce. Już sobie wyobrażam komentarze i przede wszystkim pouczenia unijnych polityków, tych samych co zwykle – jak to Polacy mieli dość totalitaryzmu i rządów ciut nie faszystów. Choć w rzeczywistości ten totalitaryzm to ma tyle wspólnego z prawdą, co ja z mongolskim chórkiem chłopięcym. Ale echo się poniesie. Wspomnicie moje słowa. Jeśli zaś w wyborach do Parlamentu Europejskiego wygra PiS, będzie nie mniejszy wrzask na unijnych „salonach”. Bo zapewne totalitaryzm i wybory sfałszowane.

Nowy rok będzie ważny nie tylko z tego powodu, że wybory będą jedne po drugich i od ich wyniku będą zależeć kolejne wybory, które skończą się dopiero w 2020 roku gdy znów wybierzemy prezydenta RP. Nowy rok to przede wszystkim nowe decyzje nowo wybranych władz w samorządach. W Białymstoku mamy nową Radę Miasta, która już podjęła kilka decyzji, śmiem twierdzić – przeciwko mieszkańcom. Skoro na pierwszy ogień poszła pensja prezydenta, bo to przecież sprawa niecierpiąca zwłoki, a sam prezydent głodem przymierał, musieli radni Koalicji Obywatelskiej podnieść to wynagrodzenie do możliwie najwyższej stawki.

Prezydent ponownie ma czterech zastępców, których nie utrzymuje, bo utrzymujemy ich my – podatnicy. Po co tylu mu potrzeba? Żeby samemu nic nie robić? Żeby poobdzielać stołkami za publiczne pieniądze swoich kolegów z marnymi kwalifikacjami, którzy na normalnym rynku pracy nie mieliby większych szans nawet za połowę wynagrodzenia, jakie im co miesiąc wypłacamy? W odpowiedzi usłyszymy, o ile w ogóle kiedykolwiek usłyszymy, cokolwiek. A czy to będzie miało jakiś sens? To już niech każdy sam oceni.

Faktem jest, że w nowym roku trzeba się będzie zmierzyć z różnymi decyzjami nowych władz. W samym Białymstoku nowe władze się nie patyczkują i wydaje im się, że wszystko wolno. Wolno, do czasu. Zazwyczaj niepopularne decyzje podejmowane są przez polityków w pierwszym, najdalej drugim roku od momentu wyborów, żeby wyborcy nauczyli się żyć z tymi niepopularnymi decyzjami. Bo później zaczyna się likwidowanie problemów, które sami stworzyli – gdyż powoli zaczyna się okres kampanii wyborczej. W nowym roku będzie być może inaczej, bo kampanie wyborcze będziemy mieli dosłownie co kilka miesięcy. Może nowe władze pohamują zapędy skubania obywateli i poprzestaną na tych decyzjach, które już zostały podjęte.

W nowym roku będzie też pierwszy sprawdzian nowych władz w samorządzie województwa. Po wielu latach z Platformy i PSL-u nikt nie będzie kierował decyzjami. Pierwszy raz od bardzo wielu lat zrobią to politycy PiS, którzy także muszą pamiętać, że wybory są na nosie i tak samo, co kilka miesięcy po sobie. Póki co zapewne doczekamy się wymiany kierownictwa w kilku jednostkach podległych marszałkowi i być może w departamentach strategicznych, gdzie będzie chciał mieć przy sobie urzędników, którzy nie będą torpedowali jego pomysłów, ani rozwiązań.

Ogólnie w polityce czeka nas rok pełen niespodzianek. Natomiast co do mnie, mam też kilka pomysłów na zmiany na portalu. Zdradzę tylko, że chciałabym realizować więcej materiałów video i niekoniecznie w tej formule, którą obserwowaliście od jakiegoś czasu. Mam nadzieję, że zdrowie mi pozwoli i siły też. Trzymajcie kciuki w nowym roku za wszystkie dobre zmiany. I oby tylko te dobre zmiany przyszły dla nas wszystkich bez wyjątku.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Trzecie OKO)

Reklama

Słowo po niedzieli: Wybiec w przyszłość komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Skup Aut Białystok 24/7 od

TEL:578-900-535 TEL:578-900-535 *OFERUJEMY NAJLEPSZE NAJWYŻSZE CENY NA PODLASIU! *PRACUJEMY 24/7 SKUP AUT CAŁE PODLASIE!!! WSZYSTKIE..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"