Wiadomości, Sobotni społeczny Lesie Turczyńskim - zdjęcie, fotografia

Mieszkańcy spotkali się w minioną sobotę, aby wspólnie popracować na rzecz przyrody i naszego środowiska. Choć nie tylko, bo to spotkanie miało jeszcze na celu przypomnienie o trwającym proteście wobec planowanej wycinki Lasu Turczyńskiego.

Las Turczyński rośnie zaraz za torami kolejowymi biegnącymi wzdłuż granicy Nowego Miasta i Kleosina. I choć w zasadzie kompleks leśny znajduje się poza granicami administracyjnymi Białegostoku, to spora część białostoczan stawiła się w minioną sobotę, 15 września, do czegoś w rodzaju czynu społecznego. Ludzie włożyli na dłonie rękawice, po czym chwycili za worki na śmieci. Las Turczyński znów był czysty. Szybko zaczął przypominać miejsce bardziej naturalne i przyjazne.

W sobotniej akcji nie chodziło wyłącznie o sprzątanie Lasu Turczyńskiego. Takie działania bowiem są podejmowane cyklicznie. Podobnie jak i różnego rodzaju zajęcia edukacyjne organizowane przez przyrodników, naukowców, studentów i przedstawicieli organizacji ekologicznych na specjalnym szlaku. Spotkanie mieszkańców miało na celu przypomnienie, iż nadal nie zgadzają się na ogromną wycinkę kompleksu leśnego w związku z planowaną inwestycją. Przypominamy, że w tym miejscu, w gminie Choroszcz, władze mają zamiar przystąpić do intencyjnej uchwały planistycznej. A w niej pojawia się informacja o wybudowaniu w tym miejscu kolejnej nekropolii z zabudową towarzyszącą. Do realizacji tych planów jeszcze jednak droga daleka.

- Zbierały całe rodziny. Panie znów przyniosły własnoręcznie upieczone ciasta – szarlotkę, coś z makiem i coś czekoladowego. I takie kółka smażone jak pączki. Dobre to było! Potem zrobiliśmy sobie rowerowy tor przeszkód – zrelacjonował krótko sobotnią akcję na swoim profilu facebookowym radny Wojciech Koronkiewicz.

- Sobota spędzona aktywnie – udział w sprzątaniu Lasu Turczyńskiego. Każdemu polecam, by co jakiś czas połaził po lesie choćby dla relaksu, a gdy przy okazji pozbiera znajdowane po drodze śmieci, to będzie przyjemne z pożytecznym. Wielkie brawa za zorganizowanie pikniku dla Ratuj Las – skomentował z kolei Bogusław Koniuch, przedstawiciel Stowarzyszenia Miasto Mieszkańców.

Do władz Choroszczy z inicjatywą realizacji inwestycji na terenie Lasu Turczyńskiego wystąpiła Archidiecezja Białostocka, która widziałaby w tym miejscu cmentarz. Jest to spowodowane brakiem miejsca na pochówki na terenie stolicy Podlasia. Las Turczyński znajduje się właściwie tuż za rogatkami miasta, a obszar na jakim miałby być zlokalizowany nowy cmentarz to około 60 hektarów. Tak duży obszar właśnie jest zagrożony potencjalną wycinką.

Przypominamy w tym miejscu, że mieszkańcy, którzy nie chcą wycinki drzew w Lesie Turczyńskim, wciąż mogą podpisać petycję w tej sprawie. Znajduje się ona na stronie internetowej: http://www.ratujlas.pl/. Dodamy, że równolegle trwa akcja zbierania podpisów pod petycją odnośnie Lasu Solnickiego, który także zagrożony jest wycinką drzew na obszarze ponad 80 hektarów. Tu akurat chodzi o kolizję z paskiem startowym na Krywlanach. Petycję w tej sprawie można podpisać tutaj: https://www.petycjeonline.com/nie_dla_wycinki_lasu_solnickiego.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Wojciech Koronkiewicz)

Reklama

Sobotni czyn społeczny w Lesie Turczyńskim komentarze opinie

  • czynownik - niezalogowany 2018-09-17 22:12:48

    czyn spoleczny ? - toc solidaruchy o take Polske sie nie bili

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama