Może nie do końca pod ziemią dałoby się w Białymstoku wkrótce wyrzucać śmieci. Jednak tymczasowe składowanie ich pod ziemią mogłoby przynajmniej zniwelować bałagan na naszych śmietnikach. Takie rozwiązanie zastosowało miasto Tczew, a w Białymstoku radny Paweł Myszkowski proponuje skorzystanie z tego pomysłu.

Z pewnością w tym roku będzie trudno o montaż podziemnych kubłów na śmieci. Takie instalacje nie zostały wpisane do budżetu miasta. Jednak radni na każdej sesji dokonują modyfikacji tego budżetu, więc może dałoby się przynajmniej wygospodarować pewną kwotę, aby kilka z nich udało się zamontować pod ziemią w niedalekiej przyszłości. Z takim pomysłem kilka dni temu do prezydenta Białegostoku wystąpił radny PiS Paweł Myszkowski, który podpatrzył jak z bałaganem śmieciowym poradziło sobie miasto Tczew.

Temat na pewno jest warty rozważenia, ponieważ to co od wielu miesięcy, a nawet już i lat, dzieje się pod blokami na śmietnikach, przyprawia o ból głowy. Problem z wysypującymi się śmieciami, które zresztą po osiedlach rozciągają bezdomne zwierzęta, nie tylko nie został rozwiązany, bo jest nawet jeszcze gorzej. Mieszkańcy skarżą się na zbyt małą liczbę kubłów, do których odpady zwyczajnie się nie mieszczą. Dodatkowo część śmietników jest zorganizowanych w strefie parkowania, przez co kilka miejsc postojowych jest zajętych na potrzeby śmietników. Gdyby te zniknęły pod ziemią, z pewnością wszystkim byłoby łatwiej, a latem nie męczyłby potworny odór z rozkładających się odpadów, które zalegają – jak pokazywaliśmy to wielokrotnie na zdjęciach publikowanych na naszych łamach.

Zwracam się z wnioskiem, aby zaplanować i podjąć działania mające na celu wymianę gniazd plastikowych kontenerów na odpady na podziemne zbiorniki. Takie rozwiązanie funkcjonuje m.in. w Tczewie, gdzie szczególnie w starej części miasta (wąskie uliczki, małe podwórka itp.) instalowane są podziemne pojemniki na odpady. Podziemne kontenery mają wiele plusów - pozwalają oszczędzać miejsce, mieszczą więcej śmieci (przeciętnie 5 metrów sześciennych na jeden pojemnik), których nie widać na powierzchni oraz eliminują często nieestetyczne wiaty z otoczenia. Eliminują też brzydkie zapachy, które zostają pod ziemią” – pisze w interpelacji do prezydenta Białegostoku radny Paweł Myszkowski.

Wyjaśnia również w interpelacji jak działają podziemne kosze na śmieci – a w zasadzie kubły. W Tczewie zorganizowano podziemne zbiorniki, które znajdują się w betonowym silosie. Na zewnątrz wystają cztery wrzutnie, zgodnie z potrzebami segregowania odpadów, więc można wrzucać szkło, plastik, papier oraz odpady zmieszane. Takie kosze zamykane są na klucze, które posiadają uprawnieni do korzystania z podziemnych kubłów mieszkańcy. Nie byłoby więc problemu z tym, że ktoś z innej części miasta lub z gminy przyjedzie specjalnie pod taki kosz i wyrzuci coś czego chce się pozbyć. Dziś to częste zjawisko, mimo że takie sytuacje w zasadzie nie powinny mieć miejsca.

Co ciekawe, takie podziemne pojemniki nie muszą być przecież tak małe, jak obecnie ustawione plastikowe, które nie są w stanie pomieścić wszystkich odpadów, przez co robi się bałagan. A tym bałaganem coraz bardziej zirytowani są mieszkańcy, których przybywa z każdym tygodniem. Tylko w ubiegłym tygodniu publikowaliśmy wypowiedzi osób mieszkających na osiedlu Białostoczek. Nie zostawiają suchej nitki na firmie odbierającej odpady oraz na całej gospodarce odpadami, która zapewne da się im bardziej we znaki, kiedy zrobi się cieplej.

- Mieszkam na parterze i mam okna parę metrów od tego śmietnika. Pani sobie wyobraża, co tu będzie latem się działo? Przecież to wszystko będzie śmierdziało, że okna nie będzie dało rady otworzyć. Niedobrze mi się robi jak patrzę na ten cały bałagan, bo widzę go prawie codziennie – mówił naszej redakcji pan Michał, mieszkający w bloku przy ulicy Sokólskiej na osiedlu Białostoczek.

Zresztą to tylko jedna z wypowiedzi i to z ostatniego tygodnia, których jest znacznie więcej i to każdego już tygodnia. Na naszą skrzynkę redakcyjną co chwila trafiają zdjęcia przepełnionych śmietników i kubłów, a mieszkańcy skarżą się, że ich skarg oraz narzekań nie ma komu wysłuchać. Nie pomaga fakt, że spółka „Lech” odpowiedzialna za gospodarkę odpadami wielokrotnie prosiła o zgłaszanie nieprawidłowości. Tyle tylko, że od zgłaszania tych nieprawidłowości sytuacja się nie poprawia – co widać już obecnie na większości białostockich osiedli.

Podziemne zbiorniki, znajdujące się w betonowym silosie, są oczywiście rozwiązaniem droższym od plastikowych kontenerów. Jednak ich zalety przekonują, że warto je wdrażać w Białymstoku. Program wymiany kontenerów na podziemne może być rozłożony w czasie, aby nie obciążać nadmiernie budżetu w danym roku” – pisze w interpelacji do prezydenta Białegostoku radny Paweł Myszkowski.

I prosi, aby prezydent na piśmie ustosunkował się do pomysłu z montażem podziemnych koszy na śmieci. Wydaje się, że nawet jeśli w budżecie miasta brakuje lub będzie brakowało środków na ten cel, być może urzędnicy postarają się o finansowanie zewnętrzne, choćby z budżetu województwa podlaskiego lub z jednego z programów poprawiających środowisko naturalne realizowanych przez urząd marszałkowski. Jest też i Unia Europejska, której ponoć na sercu leży czyste powietrze oraz ekologia szeroko rozumiana.

Być może prezydent uzna, że warto przynajmniej przetestować pilotażowo pomysł z podziemnymi koszami na śmieci, choćby na części jednego osiedla mieszkaniowego. Najlepiej takiego, gdzie problem z zaleganiem odpadów jest w tej chwili najbardziej palący. Tu jest pełne pole do popisu, ponieważ początkowo w śmieciach tonęło centrum Białegostoku, a obecnie już także i inne dzielnice. Zachęcamy również czytelników do podzielenia się swoją opinią w sprawie podziemnych koszy na śmieci. Czy Waszym zdaniem rozwiąże to problem z bałaganem śmieciowym?

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Sposób na śmieci. Można je wyrzucać pod ziemią komentarze opinie

  • gość 2019-03-31 21:48:58

    Kolejny rząd który ochronę środowiska ma na szarym końcu,na ministra ustanawia najgorszego fajtłpę z kliki a i tak jest on lepszy od wcześniejszego kolekcjonera suszonych motyli.

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama