Wiadomości, Sprawą zawalenia zajmie białostocka prokuratura - zdjęcie, fotografia

Siemiatyccy śledczy nie będą prowadzić postępowania w sprawie wypadku do jakiego doszło pod koniec czerwca na plaży w Siemiatyczach. Dochodzenie odnośnie zawalenia się molo zbada prokuratura z Białegostoku. Taki stan rzeczy wynika ze względów organizacyjnych.

Cztery osoby trafiły do szpitala po tym, gdy blisko dwa tygodnie temu doszło do wypadku na plaży w Siemiatyczach. Zawaliła się tam wiata z ciężką konstrukcją dachu i znaczna część molo. Nastolatkowie, przebywający wówczas w tym miejscu, wpadli do wody, a co najmniej jeden z nich miał zostać ranny w głowę. Na miejscu bardzo szybko zjawiła się Policja, Straż Pożarna, Inspektor Budowlany i oczywiście karetka pogotowia, która odwiozła poszkodowanych do szpitala.

Krótko po tym zdarzeniu w sieci pojawiły się informacje, jakoby to grupa nastolatków najpierw rozbujała molo na wodzie. Nie jest ono bowiem przytwierdzone do dna, ale unosi się na powierzchni. W wyniku tego działania miało się przechylić, po czym uszkodzona została konstrukcja, która doprowadziła w konsekwencji do załamania się bardzo ciężkiej wiaty. Właśnie te wątki między innymi będą musieli zbadać śledczy. Wiadomo już, że postępowanie będą prowadzić w kierunku katastrofy budowlanej. Ale to ustalą nie śledczy z Siemiatycz, tylko z Prokuratury Rejonowej Białystok – Północ, do której już wpłynęła dokumentacja. Skierowanie do rozpoznania tej sprawy przez śledczych z Siemiatycz miało być spowodowane względami organizacyjnymi.

- Wstępne ustalenia wskazują że na pomoście przebywało kilkanaście osób. Najprawdopodobniej z powodu przebywania przy samej krawędzi pomost przechylił się i wiata spadła na przebywające tam osoby. Czworo nastolatków trafiło do szpitala – informował krótko po zdarzeniu rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, nadkom. Tomasz Krupa.

Aktualnie molo jest wyłączone z użytkowania. Nadal jego część znajduje się pod wodą. Śledczy będą musieli ustalić dlaczego stosunkowo nowa konstrukcja, bo około dwuletnia, nie dała rady utrzymać przebywających na niej osób, nawet jeśli stały wyłącznie po jednej stronie krawędzi.

Prokuratura jak najszybciej będzie chciała teraz przesłuchać naocznych świadków i zabezpieczyć dokumentację. Zawiadomienie do śledczych o tym wypadku i przeprowadzenie postępowania złożył Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Siemiatyczach. W tej chwili jeszcze nikomu nie postawiono żadnych zarzutów.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Marek Malinowski)

Reklama

Sprawą zawalenia się molo zajmie się białostocka prokuratura komentarze opinie

  • Goźdź - niezalogowany 2019-07-09 18:47:32

    Miasto niezadbalo o bezpieczenstwo mieszkańców, a teraz wina chce obdarzyć grupe jakichś dzieciakow, na molo nawet i 200 osób mogloby wejść, bo nie było na nim ani żadnego ostrzeżenia o jego wytrzymalosci, ani dopuszczalnych limitów obciazenia. Moze to powinna zbadac prokuratura?
    Upss ktos nawalil i na kota zrzuca wine? Brzydko, bardzo brzydko

  • Gość - niezalogowany 2019-07-10 00:36:57

    Wejsc na molo a nim bujac i niszczyc to co innego! Tyle lat kazdy chodzil siedzial itp i nic nikomu sie nie stalo a grupka debili sie zebrala i narobila strat.. powinni za to odpowiedziec i naprawic to co zepsuli .

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"