4°C całkowite zachmurzenie

Subiektywne wieści gminne

Felietony, Subiektywne wieści gminne - zdjęcie, fotografia

Kolejna środa za nami więc pora na porcję wiadomości złośliwych, nieobiektywnych i z odchyleniem ogólnie kontra świat ze szczególnym uwzględnieniem świata polityki lokalnej. Czyli jak to wyglądalo kosym okiem naszej redakcji.

Bomba czyli rzeczy ostateczne
Od czwartku do niedzieli Białystok żył na bombie. Znaleziono ją między urzędem skarbowym a krematorium, co samo w sobie jest znamienne, bo gdyby bomba wybuchła to trafiłoby w dwie rzeczy pewne i nieuchronne. A tymi jak wiadomo są śmierć i podatki. Bomba nie wytrzymała konkurencji i razem z saperami opuściła Białystok na wozie bombobusa. Po czym wybuchła na poligonie w Orzyszu, obserwowana przez niektórych dziennikarzy, którym się bardzo nudziło.

Bombastycznie i pochwalnie
Z okazji bomby El Presidente Tadeuszo miał dowody na swoją niezbędność, bo codziennie obradował ze sztabem kryzysowym. Miał też wreszcie oficjalne powody, żeby nic nie robić. W ostatnim czasie - jak twierdzą wtajemniczeni - największą determinację wykazywał na konferencjach prasowych, gdzie opowiadał o swoich nieustających sukcesach lub niesłusznych prześladowaniach wiecznie dybiącego na niego PiS-u. Kiedy bomba opuściła Białystok prezydent pochwalił się sukcesem. W miejscu opuszczone przez bombę przybył minister od obrony Antoni Macierewicz. Pochwalił Truskolaskiego, sztab, saperów i służby oraz siebie. Przy okazji powiedział, że w Białymstoku był największy od lat niewypał. Do tej pory nie wiemy o kim mówił, bo wszyscy decydenci wszak zostali na swoich miejscach. A większych niewypałów przecież od lat w naszej gminie nie było.

A po bombie przychodzi bomba
Zanim jednak bomba opuściła miasto prezydent zarządził ewakuację mieszkańców z terenu, gdzie mogła była ona wybuchnąć. Prawie 10 tysięcy osób opuściło swoje domy. Większość na własnych nogach lub autach, część autobusami. Mało kto wybrał się do szkół wskazanych przez miasto, w których można było przeczekać usuwanie bomby wybierając bardziej parki, znajomych lub obiad w zaprzyjaźnionych knajpkach. Część ewakuowanych trafiła do kościołów. Kiedy już szczęśliwie wrócili, gruchnęła wieść, że jest druga bomba. Na szczęście była mniejsza i została wywieziona bez ewakuacji. Ponieważ nieszczęścia chodzą parami to czekamy na trzecią, bo do trzech razy sztuka. Prezydent doszedł do tego samego wniosku bo wziął firmę saperską do sprawdzenia placu budowy. I to jest wreszcie dowód na istnienie ewolucji i jej brakujące ogniwo!

Jagiellonia zwiedza powiat
Dzielna Jagiellonia awansowała na następnej rundy Ligi Europy i teraz czeka ją wyprawa do Gabali. To taki Bielsk Podlaski Azerbejdżanu: równie atrakcyjny i pełen rozrywkowych miejsc. Tyle, że Bielsk ma hotel i podobno czasami kino ale brak mu wodospadu i gór. Poza tym nie różnicy. Jagiellonia zagra z takim miejscowym Turem, który jest wicemistrzem Azerbejdżanu. Podobno Jaga jest faworytem, choć rywal - odwrotnie niż piłkarze w Bielsku - ma kasy jak lodu. Trzymamy kciuki, bo Gabala to rywal silniejszy od Dinama, którego głównym atutem był upał w Kutaisi i niezawiązane sznurówki naszych grajków. Mecz z Gabalą odbędzie się w stolicy Azerbejdżanu - Baku. Nie wiemy jak to będzie dalej z grą żółto-czerwonych w pucharach. Wiemy, że kosztowało ich to już około 2 milionów złociszy, a głównym wydatkiem były samoloty czarterowe "Characters".

Cofka El Presidente
El Presidente oświadczył, że nie zaprasza imigrantów oraz, że deklaracja 11 miernopolitów (tak internauci nazwali 11 światłych wodzów wielkich miast podpisanych pod stanowiskiem) nie oznacza, że zapraszają oni do siebie uchodźców. Znaczy tylko, że chcą zrobić dobrze tym uchodźcom co już tu są i wszystkim mieszkańcom. Nie wiadomo po co zatem ta deklaracja skoro mieronopolici mogli robić dobrze i wcześniej, ale ta zagadka pozostanie nie rozwiązana, W tym czasie inni miernopolici komentując swoje podpisy mówili, że właśnie chcą naprawić zło PiS-owskie rządu, który nie chce zaprosić muzułmańskich biednych uchodźców. El Presidente wyszedł ze swoimi słowami jak zawsze. Czyli tyłkiem do przodu.

Burza i opady jako żywioł
Tak jak twierdziliśmy już od dawna: dla Białegostoku nie jest potrzebne oberwanie chmury czy szczególnie spektakularna burza, żeby całe miasto dostało zeza rozbieżnego od patrzenia na ulice czy już wylały i na chmury czy ciągle z nich kapie. Przez ostatnie kilka dni spektakularne burze hulały po Podlasiu, ale jego stolicę omijały. Kilka godzin normalnego w sumie deszczu spowodowały jednak podtopienie kilku uliczek i rond. Służby ostrzegały, tak jak zapowiadał prezydent. Niestety nikt nie uprzedził kanalizacji, że opady są zbyt małe, żeby mogła nie dać rady. Kanalizacja nie wiedząc tego - rzecz jasna - się zatkała i trochę wylała na ulice i na Aquapark Antoniuk. I to by było na tyle w temacie sił żywiołu, na które nie ma mocnych, bo wszystko w tym mieście jest budowane z głową. Skoro nawet "kapuśniaczek plus" wywołuje zagrożenie, to może ktoś tam na górze dojdzie do wniosku, że to jednak wina zbyt dużej ilości betonu i asfaltu na ziemi i w pustych łbach co poniektórych? Czy poniektórzy nas słyszą?

Ludzkie panisko
Prezydent okazał łaskawość, wręczył stypednia udzdolnionym sportowcom i dał się z nimi sfotografować. Kasa jak zwykle pochodzi z naszych kieszeni, uchwalili ją radni i razem z urzędnikami pracowicie czytali wnioski i wydali decyzję komu i ile się należy. Jaka zasługa w tym prezydenta? Był, nie przeszkadzał, dał się sfotografować, a w przemówieniu i zdjęciach jak zwykle było "ja, ja, ja i mój Rafał". Jak zwykle też nie zaprosił nikogo poza "krewnymi i znajomymi Tadeusza". Co oczywiście nie jest żadną dyskryminacją, bo Tadeusz nikogo nie dyskryminuje. On jest etatową ofiarą.

Parkingi i limuzyny
Nasi ukochani urzędnicy doszli do wniosku, że w mieście jest za mało miejsc parkingowych. Jesteśmy zdumieni, że doszli do tak genialnego wniosku bez żadnych wyborów za pasem, grożącego referendum czy strajku mieszkańców. Czy sami z siebie wymyślili takie dziwo? Niestety nie - to efekt Budżetu Obywatelskiego i głosowania mieszkańców. W kilku innych miejscach potrzeba wybudowania parkingów wynikła z dobudowania nowych bloków. Wietrzymy w tym niewidzialną rekę dewelopera, którego niesłyszalny głos bywa w magistracie wyjątkowo donośny. Niestety parkingów nie przybędzie w centrum miasta. Dlaczego? Bo władze Białegostoku są zdania, że do centrum trzeba dojechać komunikacją miejską. Złośliwi twierdzą, że to dlatego, żeby prezydenci mieli więcej miejsca na drogach dla służbowych limuzyn.Nie wierzymy złośliwym - wszak El Presidente i jego consigliere dają przykład mieszkańcom, że są jak oni. Dlatego dojadą do pracy publiczną służbową Śkodą za publiczne pieniądze. Czyli komunikacją bardzo, ale to bardzo publiczną.

Lans lotniskowy
Kolejny sukces na drodze nieustających sukcesów naszego kochanego El Presidente i jego administracji. Stajemy się metropolią pełną gębą bo "Białystok zaczął budować lotnisko". Ściśle mówiąc wojewoda wyraził zgodę na jego budowę. Z tego powodu, że refleksyjny nad wyraz wojewoda wykonał nadludzki wysiłek, znalazł odpowiedni papier na biurko, zdołał go podpisać i padł bez sił na fotel zapadając w drzemkę na następne miesiące, odtrąbiony został wielki sukces. Bo miasto zaczyna budować lotnisko dla małych samolotów do 50 pasażerów. Władzuchna rzekła, że "kto wie - może będą regularne rejsy". Hm... Według naszej skromnej wiedzy na temat lotnictwa to szanse na regularne rejsy są mniej więcej takie jak na regularnie kursujący skład kolejowy intercity z jednym wagonem. Lub regularne rejsy taksówek. Co zatem wyszło metropolitalnie? Na razie tylko lans.

Obowiązki wiceRafała
El Presidente wziął w obrodę wiceRafała. Uchodźca z PiS odowiedzał w kwietniu Kielce i "przy okazji" obejrzał mecz Jagiellonii na wyjeździe. Podobno wizyta była połączona z odwiedzinami u prezydenta Kielc, którego rzeczniczka początkowo nic o tym nie wiedziała. Potem prezydent Kielc sobie o tym przypomniał, że jednak wiceRafał u niego był. Rozmawiali pooć o jakiejś wystawie i jakimś koncercie. Nie wiemy dotąd czy to prezydent Kielc miał śpiewać czy tylko się wystawić, ale znacznie ciekawsza jest obrona zastępcy przez białostockiego El Presidente. Otóż Tadeusz nad Tadeusze powiedział, że jego zastępca winien oglądać mecze Jagiellonii i jest to jego obowiązek. Bo miasto daje kasę na Jagę i trzeba sprawdzać czy klub realizuje swoje obowiązki. Mamy malutką podpowiedź dla Tadeusza i jego wiernego Rafała: włączcie telewizor, wybierzcie sportowy kanał Canal+ i nagrajcie mecz. Obejrzycie swoje reklamy ze szczegółami. Nawet z kupnem telewizora i talerza do odbioru satelity mniej wydacie naszych pieniędzy niż na to sprawdzanie. Piszemy to na wypadek gdyby się okazało, że Rafał ma obowiązek w sierpniu odwiedzić Londyn i zobaczyć jak radzą sobie w mistrzostwach świata białostoccy lekkoatleci. Poza tym zauważamy, że coś mało obowiązkowy ten wice był to do tej pory: bo na inne "obowiązkowe" wyjazdy Jago jakoś nie jeździł. Coś przeczuwamy, że El Presidente go za to jednak szurnie.

Skarżypyta w prokuaturze
Tadeusz dostał akt zgonu. Politycznego. Wystawili mu go Wszechopolacy w dowód uznania za złożenie podpisu pod durnym oświadczeniem 11 miernopolitów. Wszechpolacy uznali, że prezydent jest politycznym trupem bo zaprosza uchodźców do naszego miasta. Wielki Tadeusz zareagował jak zwykle: obraził się i doniósł do prokuratury. Kiedyś, w szkole skarżypyty biegały z jęzorem do pani. Kiedy już  podrosły i uzyskały tytuły biegają do prokuratury. Inna rzecz, że w tej familii to chyba rodzinne: delfin poseł Krzysio też często biega na skargę do prokuratorów.

Święta, święta
Z kalendarza świątecznego: wielkich okazji do świętowania nie było. Ot w niedzielę był Dzień Prezydenta Białegostoku i Urzędników Jego czyli Światowy Dzień Chodzenia do Pracy Inną Drogą. Nie wiedzieć czemu mamy wrażenie, że akurat to święto w białostockim magistracie trwa okrągły rok. Niestety chodzenie inną drogą nie oznacza jeszcze, że się do celu doszło. Co właśnie obserwujemy.

(Adam Remy/ Foto: BI-Foto)


Subiektywne wieści gminne komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2017-07-13 08:09:07

    Próbujecie pisać z polotem,ale błąd na błędzie. Wstyd !

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl