Felietony, Subiektywne wieści gminne - zdjęcie, fotografia

Smutno, szaro i ponuro czyli przedwiośnie w Białymstoku. Poza tym wielkopostne czyli trzeźwiej niż zwykle. No, ale środowy wieczór ma swoje prawa więc piszemy co się dzieje w białostockich politycznych opłotkach oraz o czym szepcą w melinach. Oto kolejna dawna wieści: subiektywnie gminnych i gminnie subiektywnych.

Inicjatywa koło śmietnika
Ponoć powstała nowa siła polityczna w mieście. Ta siła Inicjatywa dla Białegostoku złożona głównie z tych, co to już wiedzą że się na żadne partyjne listy nie załapią więc ogłaszają głośno swą apolityczność. Działacze Inicjatywy, co to jest tak liczna, że mogłaby się zmieścić na kanapie, postanowili być oryginalni. W tym celu ogłosili swoje zamiary przejęcia władzy w mieście na placu zabaw: między małpim gajem a śmietnikiem. Nam też się zdaje, że to dobre miejsce na takie inicjatywy.

Lewa część kanapy?
A propos tej Inicjatywy: nie tylko chce wziąć władzę w Radzie, ale i prezydenta chce mieć własnego. I nie jest nim Jego Ekscelencja (baczność!) Tadeusz (przyklęk) Truskolaski. W gronie Inicjatywy znaleźliśmy parę osób, co kilka miesięcy temu ogłaszali, że nie interesuje ich władza ale społecznikowskie działania. Nazwisk litościwie nie wymieniamy bo i tak nikt nie będzie wiedział o kogo kaman. Kandydatem na nowego Pą Prezydę będzie Katarzyna Sztop-Rutkowska: socjolożka i feministka. Towarzyszy jej też paru aktywistów z Partii Razem. Wniosek z tego prosty, że ta kanapa zajmie miejsce po lewej stronie, co wydatnie uspokaja PiS i nieco drażni SLD i PeŁo. O Nowośmiesznej nie wspominamy, bo ma u feministek i lewaków totalnie przegwizdane.

Facecje Jarosława
Białystok odwiedził Jarosław Gowin, jeszcze wicepremier, któremu nie starczało do pierwszego. Co zrobił wicepremier? Ładne zdjęcie z (wszystkimi?) działaczami Porozumienia. Przekazał też ponoć duże pieniądze dla Uniwersytetu. Piszemy "ponoć", bo nikt Ci tego nie da co Ci wicepremier obieca. A jak się słucha jego opowieści to człowiek podświadomie czeka, kiedy ogłosi, że w imieniu PiS zgłasza zasłużonego członka swojej partii na Prezydenta Unii Europejskiej zamiast Tuska. Przesadzamy? A czy po słynnej skardze na niską pensją ministra jesteście tego pewni?

Żegnaj Zbyszku
Zmarł Zbyszek Brożek, człowiek-petarda i postać tak barwna, że tęcza była przy nim szara. Twórca wielu bon-motów, gość o niespożytej energii, pomysłowości i pracowitośći. Choć czasami zbijaliśmy się z niego to będzie nam go brakowało. Zbyszek - za wcześnie, o wiele za wcześnie. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało. I nie tylko nam. Miasto będzie brzydsze i smutniejsze bez Ciebie.

Zorro z Bojar
Zbyszka zastąpi Zbigniew Klimaszewski zwany Bojarskim Zorro: obrońca zabytków, mściciel niszczenia pamiątek po starej dzielnicy i wróg Nory Ney. Od czasu anszlusu Bojar do Białegostoku jest zwolennikiem autonomii tej dzielnicy, w której to on byłby jej Wielkim Księciem. Jako członek PiS-u dołączy do tego klubu i teraz będzie walcząc o Bojary gnębił Truskawę i jego wierne PeŁo.

Negocjacje masy upadłościowej
Z kategorii i śmieszno i straszno: podlaska kanapa Nowośmiesznej zbiera się do negocjacji z Platformą zwaną też niekiedy Obywatelską. Z PeŁo negocjować będą znani z charyzmy i niezwykle popularni Anna Naszkiewicz (taka niepodobna z twarzy do nikogo wicemarszałka z Suwałk) i Łukasz Prokorym (słabo znany prawnik, który parę lat temu rządził komisarycznie Nowinką). Cali jesteśmy w nerwach, kto będzie nowośmiesznił w tych rozmowach o listach wyborczych. Czy będzie to charyzmatycznie brodaty Krzyś Truskolaski (wsparty tajemną słuchawką przez znanego tatusia), Przemko Kapciowy Tuchliński czy jednak Jaro Krzywogęby Dworzański (ten ma duże doświadczenia w grach wyborczych). Ogólnie Nowośmieszna chce mieć wysokie miejsca dla swoich członków na listach, a PeŁo chce mieć te negocjacje za sobą. Nas rozbawił żart komisarza Prokoryma: "Jesteśmy otwarci na inne podmioty – ruchy miejskie, komitety wyborcze. Platforma i Nowoczesna są liderami koalicji, ale jak najbardziej gotowymi na współpracę". Nie wiemy tylko czy są jakieś ruchy gotowe na wspólny rejs Titanikiem z tą koalicją.

Pą Prezydę powiedział
Taras Romańczuk został Polakiem (jakiś czas temu wojewoda Bohdan Paszkowski wręczył mu akt nadania obywatelstwa), więc Pą Prezydę tez musiał mieć w tym udział. Osobiście wręczył piłkarzowi Jagi dowód osobisty. Życzył mu też piłkarskiego szczęscia i pouczył, że dowód to wazny dokument. Jest to pierwszy raz, kiedy zgadzamy się z Pą Prezydę w pełnej jego rozciągłości.

Sukcesy za 111 baniek w plecy
Miasto osiągnęło kolejny niebywały sukces inwestycyjny: otworzyło oferty na przebudowę węzła Porosły (dokończenie dawno otwartej Trasy Generalskiej) oraz skrzyżowania Jana Pawła II z NSZ (dokończenie ciągle budowanej Trasy Niepodległości). WiceTruskolaski Adam Poliński ogłosił wieść radosną, że miasto będzie budować. Musi najpierw jednak znaleźć jakieś 111 milionów, bo kasiorki jest ma za mało. Czyli ogólnie dupa z inwestycjami, ale cieszymy się z sukcesów. Idą wybory, więc cieszyć się trzeba.

Gdzie przetrwali niedzielę?
PeŁo i Nowośmieszna bohatersko przetrwała niedzielę bez handlu. Krzyś i Prosiaczek ponoć przetrwali na hot-dogach na Orlenie i suchych bagietkach z piekarni, którymi musieli zastąpić imbir i kiełbasy chorizo. Z kolei Robert Kadrowy Tyszkiewicz z towarzystwem rozpaczał pod galeriami płacząc rzewnymi łzami nad losem gnębionych białostoczan. Ci po zakupieni 5 kilo chleba, 10 kilo mięsa, 10 litrów mleka, tony bliżej nieokreślonych owoców i warzyw oraz wielu innych wiktuałów przetrwali ten dzień bez strat w ludziach. Obecnie wyrzucają kupiony towar na śmietnik i szykują się do kolejnych zakupów. A handlowcy dochodzą do wniosku, że te niedziele bezhandlowe to świetny interes: darmowa reklama od polityków i zwiększone obroty to niezły zamiennik.

Dalej szukamy biletów
Jakby kto znalazł miejsce, w którym można kupić WSZYSTKIE rodzaje biletów komunikacji miejskiej to bardzo prosimy o informację. Zrobimy darmową reklamę temu miejscu i będą się do niego ustawiały kolejki a ponadto Marek Chojnowski, radny PiS, znajdzie miejsce do ogłoszenia sukcesu i zorganizuje konferencję. Bo ponoć biedaczek nie może znaleźć lokalizacji, żeby pochwalić się sukcesem.

Zamknęli Halinę
Zamknęli Halinę Kanapkową. Ulubione miejsce naszych przekąsek i zakąsek do wódeczki i czegoś mocniejszego zamknięte jest na cztery spusty a na drzwiach wisi napis, że szuka się najemcy lokalu. Jesteśmy bardzo, bardzo źli, bo żaden polityk Nowośmiesznej i PeŁo tutaj nie demonstruje i szat nie rozdziera.

Radny Maciej kroczy
Radny (niebawem za przeproszeniem) Biernacki upiera się, że afera gruntowa jest i on o tym wie. I zamierza robić kolejne kroki w tym zakresie. O co chodzi z tą aferą to w sumie nie wiemy poza tym, że jak zawsze winni są radni PiS i ich szef (dla odmiany zamiast Jurgiela złym ludem został Artur Kosicki). Radnemu (niebawem za przeproszeniem) Maciejowi Biernackiemu radzimy wykonać następne kroki w sprawie afery w kierunku adwokata i pogadać o tym jak się z tego bez dużych strat wycofać. Bo jak słyszeliśmy krwawe plany pomówionych to będzie bolało. Oj będzie bolało.

(Adam Remy/ Foto: BI-Foto)

Reklama

Subiektywne wieści gminne komentarze opinie

  • Gościu - niezalogowany 2018-03-14 21:07:24


    Równie dobrze można napisać "Towarzyszy jej też paru towarzyszy z Partii Razem." :-)


Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama