Wiadomości, Szykuje zmiana pogody - zdjęcie, fotografia

Piątek jeszcze ma upłynąć nam pod znakiem wysokich wskaźników temperatur, ale od soboty na kilka dni ma się zrobić chłodniej i ma solidniej popadać deszcz. Ma to związek z przetaczającymi się przez całą Europę falami burzowymi.

W czwartek, 20 czerwca, wiele osób odczuwało już zmiany pogodowe, które mają wkrótce się pojawić. Jednak województwo podlaskie miejscami nie było wolne od nagłych zjawisk. Szczególnie doświadczył ich powiat hajnowski, gdzie przeszły ulewy z wyładowaniami atmosferycznymi oraz wiał silny wiatr. Spadło ponad 40 litrów deszczówki na metr kwadratowy. Strażacy musieli więc interweniować przy wypompowywaniu wody z piwnic oraz usuwaniu powalonych drzew.

- W ostatnim czasie burze rozwinęły się na zaznaczonym obszarze. Tworzą pojedyncze komórki zorganizowane na linii SW-NE. Towarzyszą im okresami intensywne opady deszczu, lokalnie może występować grad, a porywy wiatru mogą miejscami osiągać 60-80 km/h. Burze mogą uaktywniać się również w nocy, również w innych powiatach – podano w komunikacie Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Podlaskiego.

Sprawdziliśmy jak będzie wyglądał pierwszy weekend wakacji i czy warto planować wypoczynek nad wodą. I wygląda na to, że lepiej odłożyć takie plany na później. Jeszcze w piątek, 21 czerwca, słońce ma nam przygrzać do około 27 stopni w cieniu, ale w ciągu dnia pojawiać się mają opady deszczu z możliwymi burzami. Natomiast od soboty ochłodzi się i przez kilka dni ma być deszczowo, mokro i możemy odczuwać nagły spadek aktywności, senność, a w bardziej skrajnych przypadkach – rozkojarzenie czy zawroty głowy.

Mimo niekorzystnego biometu, ochłodzenie i trochę deszczu przyda się. Szczególnie przyda się w większych miastach naszego regionu, które są umęczone upałami. Mniejsza ilość zieleni daje o sobie znać we wskaźnikach średnich temperatur. Nagrzane betonowe place, chodniki oraz jezdnie pozbawione drzew oddają nagromadzone ciepło aż do rana następnego dnia. Co powoduje, że brakuje nam świeżego i rześkiego powietrza do oddychania.

Od soboty temperatura powinna spaść poniżej 25 stopni. W najcieplejszym momencie dnia słupki rtęci powinny wskazywać nieco ponad 20 stopni i nie więcej niż 23 stopnie Celsjusza. Dopiero – jak wskazują prognozy długoterminowe – następny weekend, od piątku, 28 czerwca, przyniesie nam kolejną falę upałów, która ma się utrzymywać przez kilka dni.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Szykuje się nam zmiana pogody komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama