Felietony, gmina kradnij! (U)rząd konkurencji - zdjęcie, fotografia

Skończył się sezon wyborczego uśmiechania się do białostoczan. W Białymstoku nadszedł sezon "Teraz Kurwa Ja". Zazwyczaj nie klnę publicznie, ale tym razem uczynię wyjątek. Bo i okoliczności są wyjątkowe, a stężenie hipokryzji zaczyna osiągać stężenie szkodliwe nie tylko dla zdrowia, ale i życia.

Zacznę od serdecznych gratulacji wszystkim tym, którzy oddali głos na najwyższego samowładcę prezydendiatu czyli Tadeusza Truskolaskiego. Nie wiem czy głosując mieliście świadomość, że głosujecie na podwyżkę podatków i zamrożenie wszelkich ustępstw wobec mieszkańców. Jeśli nie, to informuję, że przez najbliższe 4,5 roku tak właśnie będzie. Ostatnie 6 miesięcy kadencji  prezydentiat odpuści, bo będzie liczył na sklerozę wyborców i reelekcję. Jak uczy historia na sklerozę wyborców może zawsze liczyć. 

Co to jest prezydentiat? To ustrój panujący w Białymstoku, w którym rządzą ustawy, przepisy i czasami radni, ale i tak zawsze zdanie prezydenta jest ostateczne i obowiązujące. A jeśli jest inaczej to ogłasza się publicznie, że był to gwałt na demokracji dokonany przez antydemokratyczne rządy Pisizmu przeszkadzające światłym demokratom pomagającym Geniuszowi Białegostoku zrodzonemu w Kapicach. Przez ostatnie kilkanaście lat prezydentiat panował w stolicy Podlasia. Ostatnie 4 lata niemrawo ten ustrój zakłócała samodzielna większość radnych z PiS-u, ale obecnie wszystko wraca do normy. Prezydent rządzi, a sprzymierzona z nim większość spełnia zadanie tła dla Geniusza. To jedyne dopuszczalne zadania dla radnych w prezydentiacie. 

Przesadzam? Jestem nieobiektywny? O, doprawdy? Informuję zatem, że łaskawy Pan Prezydent tak kocha i słucha białostoczan, że postanowił podwyższyć im podatek od nieruchomości, który parę miesięcy temu obniżyli im radni z PiS-u. Podwyżka jest tylko o ponad 35 procent. To i tak mało, bo mogła być i o 50 procent. W końcu kto za ponad 4 lata będzie o tym pamiętał przed wyborami. Wszyscy będą żyli bieżącym fejkniusem wrzuconym na spotted czy gdzieś indziej. 

Skąd ta podwyżka? Ano z troski o mieszkańców. Po prostu Pan Prezydent chodząc po ulicach wraz z kandydatami na radnych z list Koalicji Obywatelskiej spotykał białostoczan, którzy prosili go błagalnie:

- O Panie. Podwyższ nam podatki! Wszak Ty wiesz lepiej niż my co robić z pieniędzmi! Dlatego lepiej, żebyś to Ty decydował o naszej kasie zamiast nas!

Myślicie, że ktoś z Koalicyjnych Obywateli skrytykuje tę podwyżkę, która trafiła na pierwszą sesję Rady Miasta? Myślicie, że jakaś komisja będzie ją opiniowała? O naiwni! Nikt tego nie zrobi, bo komisje jeszcze nie wybrane więc i opinii nie będzie. PiS pokrzyczy, że tak nie można, a Koalicyjni powiedzą smutno, że tak trzeba, bo dług miejski rośnie i brak kasy na potrzeby białostoczan. Jakie to potrzeby? Może nowe wydawnictwa o wielkości Białegostoku z twarzą Pierwszego Obywatela? Może podwyżki dla hagiograficznej strony www.bialystok.pl, która powinna nosić nazwę "Co porabia i jak się miewa Pan Tadeusz Truskolaski (niech nam żyje!) i jego współpracownicy"? Nie wiem, ale na pewno są to potrzeby pilne, słuszne i ważne. 

Ta podwyżka podatku jest bardzo słuszna i sprawiedliwa, bo o tym co z kasą z jej wpływu zrobić decydować będą szczerzy demokraci i obrońcy Konstytucji spod znaku Platformy i Nowoczesnej. Z przyjaciółmi politycznymi delfina Krzysztofa Truskolaskiego na czele. Tak, tak - tym samym, który przed chwilą pryncypialnie gromił pis-owski rząd za brak obniżki VAT, a w parlamencie grzmiał na Kukiz'15, że to wspiera i działa jako przystawka. W Białymstoku nie zagrzmi, bo wszak o tym co z zrobić z kasą zadecyduje Mądry Tatulo, a nie zbrodniczy Kaczafi i jego świta. A Nowoczesna to w stolicy Podlasia nie żadna przystawka, ale danie główne. Z Truskolaskimi już tak jest: głosujesz na konserwatyzm, a wychodzi Nowoczesna. 

Wyborcom z Białegostoku przypominam, że Światłość Kapic już odmówił wprowadzenia darmowych biletów dla uczniów szkół średnich, choć w czasie kampanii wyborczej milczał w tej sprawie w sześciu językach. Milczeli też jego pretorianie kandydujący z list radnych Koalicji zwanej Obywatelską. Milczeli, choć ich rywale z PiS-u zapowiadali to głośno. A przecież wystarczyło wówczas uczciwie zaprzeczyć.

Nie zdziwcie się drodzy białostoczanie, jeśli któregoś dnia darmowe bilety dla uczniów podstawówek znikną razem z czasowymi biletami dla wszystkich białostoczan. Takie rozwiązania wprowadziła PiS-owska większość ponad pół roku temu i w ten sposób uszczupliła wpływy do miejskiej kasy zostawiając pieniądze w kieszeniach mieszkańców. Prezydent i jego świta mogą po nie znowu sięgnąć, bo "rozpędzony pociąg inwestycji" (tak chyba szedł ten song o kolejnym projekcie budżetu Geniusza Białegostoku) może stracić paliwo. A przecież jest tyle miejsc do wybetonowania i polania asfaltu i tyle zieleni do wycięcia. Bo nadal na takie inwestycje jest najwięcej kasy choć w kampanii były obiecanki o tym, że teraz już pora na halę widowiskowo-sportową i osiedla. No, ale jest już po kampanii i prezydentiat górą. 

Nie bądźcie też zdziwieni, kiedy za chwilę te nieliczne bus pasy, które służą taksówkarzom przestaną im służyć. Dlaczego? Bo jak raczył to powiedzieć Pan Prezydent "to patologia jeśli nie służą tylko autobusom". Czyli patologią jest, że nie stoją całkiem puste, gdy obok w korku stoi długi rząd aut białostoczan walczących z genialnym System Zarządzania Ruchem i równie genialnymi rozwiązaniami drogowymi za miliardy złotych. A taksówkarze śmieli w kampanii skrytykować Pana Prezydenta, więc słuszne jest aby ponieśli karę. W Prezydenciacie każdy kto nie jest piewcą chwały pana Tadeusza winien jest zbrodni obrazy majestatu. I bez narzekań! Takie jest prawo! Ustanowione wrzuconą kartką do urny w dniu 21 października!

Błagam - nie odpowiadajcie, że nie było na kogo głosować i nie było kontrkandydatów, a głos na Truskolaskiego był mniejszym złem. Macie obecnie swoje mniejsze zło: brak nadziei na tańsze miasto, podwyżki podatków (stawiam dolary przeciw orzechom, że w najbliższych pięciu latach będą kolejne) i plany jak by tu wycofać się z tych uchwał PiS-u z ostatnich 4 lat, które zostawiają kasę w portfelach białostoczan zamiast na koncie miasta, gdzie zawsze wiedzą lepiej co z nią zrobić. Mniejszym złem niż obecnie rządząca ekipa na Słonimskiej byłby chyba nawet Kononowicz. Przynajmniej uczciwie uprzedzał, że nie będzie niczego. 

A na marginesie: wszystkim oburzającym się na korupcję polityczną w samorządach odpowiem krótką opowiastką jak w Białymstoku traktuje się przeciwników Pana Prezydenta. Otóż gdy ekipa ze Słonimskiej dowiedziała się, że jeden z jego przeciwników pracuje na szeregowym stanowisku w firmie, która starała się o wsparcie z miejskiej kasy to udzieliła takiej porady:
- Nie liczcie na życzliwość skoro karmicie naszych wrogów. Przemyślcie to. 

W jeszcze innym przypadku zaprzyjaźniony urząd dostał poradę, aby zwalniać przeciwników politycznych prezydentiatu, bo jeszcze wykorzystają kasę na aktywność zamiast pracować na kasie w sieciówce czy McDonaldzie. I dopóki pracują tam "takie osoby" to żadnej dobrej atmosfery do współpracy nie będzie. Taki model działania jest od lat. Przeciwnicy prezydentiatu mają pod górę: rozbiera się im parkingi, zmniejsza pod byle pretekstem dotacje, olewa wyroki sądowe, próbuje wyrzucić z najmowanych miejskich nieruchomości. I nikogo z demokratycznych koalicjantów to nie oburza. Wcale! Uważają to widać za normalność. Święte oburzenie jest tylko wtedy, gdy polityczni rywale zrobią to samo. 

Na razie białostoczanom szczerze radzę: uważajcie na portfele, Pan Prezydent i jego świta nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. A parafrazując pewne hasło ultraliberałów zakończę poradą - kupcie naklejkę i przyklejcie ją na samochód czy gdzie tam chcecie. Naklejkę o treści "Nie kradnij. Rząd nie lubi konkurencji". I dodajcie "U" przed słowem rząd. A jaki to urząd to chyba oczywiste. 

(Przemysław Sarosiek/ Foto: ASM)

Reklama

Taka gmina: Nie kradnij! (U)rząd nie lubi konkurencji komentarze opinie

  • gość 2018-11-26 04:45:26

    Dobrze napisane ale troche powiewa nudnymi okresleniami!!!

  • gość 2018-11-26 05:04:06

    Glosowalem na Truskolaskiego i jestem z tego dumny.
    Przyjmuje gratulacje z pierwszych wersow tego artykulu.
    Oburzenie z powodu propozycji zwiekszenia podatkow wyrazone w takiej formie jest wiekszym szwindlem niz obietnice politykow z kampaniach wyborczych.
    Zabraklo wzmianki z jakiego powodu te podatki musza wzrosnac i kto narzuca ich gorne granice .

  • gość 2018-11-26 12:07:17

    Czy car Truskolaski dostał już pożyczkę o którą zabiegał ( 100 mln PLN )

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"