18°C lekki deszcz

Taka gmina: Precz z wirusem systemu!

Felietony, gmina Precz wirusem systemu! - zdjęcie, fotografia

Od dość dawna dręczy mnie jedno zasadnicze pytanie: co trzeba zrobić żeby wyłączyć cudownie inteligentny Systemu Zarządzania Ruchem i włączyć bezmyślną zmianę świateł? Jeśli niezbędne jest do tego odwołanie niezatapialnego Tadeusza Truskolaskiego to od jutra zaczynam zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum. Mam dziwną pewność, że krążąc po skrzyżowaniach miejskich w godzinach szczytu nazbierałbym niezbędną ilość podpisów dość szybko.

Przyznaję, że nie do końca rozumiem upór Urzędu Miejskiego i jego włodarzy w sprawie Systemu. Rozumiem, że wydano unijne pieniądze i nie da się wyłączyć tego inteligentego inaczej świństwa bez zwrotu dotacji, ale można ograniczać skalę nieszczęść spowodowanych jego działaniem. Na przykład poprzez nie wpienianie ludzi działaniem tego bubla w niedzielę i święta. Tuż przed świętami wielkanocymi i w czasie samych świąt jeździłem dość często po mieście dostając ataków szału. Wyraźnie czułem narastającą furię, kiedy na niektórych skrzyżowaniach NA WSZYSTKICH KIERUNKACH świeciło czerwone światło. Nie wiem co miało to udrażniać i żadna inteligencja systemowa nie jest w stanie tego wyjaśnić. Kilka razy byłem niezmiernie bliski opuszczania pojazdu i zdemolowania świateł. Pomyślałem sobie wówczas, że jest pewna logika w tym, że nie ma powszechnego dostępu do broni. Bo w stanie ogólnego szaleństwa zapewne byłbym jej użył! Ponieważ broni nie miałem i moja furia już nieco stęchła mam pytanie do szanowanych decydentów z Tadeuszem Wielkim na czele: po jaką cholerę to inteligentne gówno działa w niedzielę, święta a zwłaszcza nocami? Przecież akurat w tym czasie ruch nie jest szczególnie intensywny? Jeśli umowa z Unią tego wymaga to proszę to jasno powiedzieć na którejś konferencji prasowej w miejsce kolejnej porcji dyrdymałów o nieustających sukcesach i wspaniałościach, których niewyczerpanym źródłem jest wieżowiec na Słonimskiej. Ja wiem, że klnę w tym felietonie używając słów, których jako dziennikarz nie powinienem pisać publicznie, ale diabli mnie biorą kiedy padają jednocześnie słowa inteligentny i system zarządzania ruchem. I nie mogę pojąć po jakie licho publikowane są badania dowodzące, że to coś działa i cokolwiek usprawnia. Nie pojmuję też dlaczego tak inteligentny facet jak wiceprezydent Adam Poliński, próbuje przekonać do tego dziennikarzy. Zaraził się inteligencją od Systemu?

Alternatywna inteligencja Systemu jest jednak zaraźliwa. Ostatnio chyba zaszkodziła dla prezydenta Tadeusza Truskolaskiego. Podczas ostatniej konferencji protestujących samorządowców był on uprzejmy ogłosić, że jest prześladowany przez wymiar sprawiedliwości. Dowód? Otóż "podobno" wymienia się prokuratora w jego sprawie, bo nie był dość dyspozycyjny. Prokuratura - niesłychana rzecz! - przesłuchuje po dyrektorach szeregowych pracowników magistratu i to jest niechybnym dowodem na antytruskolaski spisek. A jak minister Ziobro wprowadzi reformę sądownictwa to Truskolaski - jak żołnierz wyklęty - będzie prześladowany. Słowo! Zapowiedział powrót do lat 50-tych przepowiadając, że sądami będą władali komisarze. Panie Prezydencie - z całym szacunkiem, który jest mi wobec Pana tak trudno wzbudzić - ale do rotmistrza Pileckiego czy innych prześladowanych z tamtych lat to Panu jest baaaaardzo daleko. Tak samo daleko jak mnie do anoreksji. A może nawet jeszcze dalej. Porównywanie czasów stalinowskich do tego, że ktoś wreszcie zajął się stajnią Augiasza w magistracie to tak jakby porównać krzesło do krzesła elektrycznego. Przyzwyczaiłem się wprawdzie, że Pan potrafi jednym tchem mówić o sobie jako apolitycznym fachowcu politycznie prześladowanym (palnął Pan coś takiego w sądzie), a potem ogłaszać nominację zastępcy, którego główną kwalifikacją jest namaszczenie przez lokalny oddział Platformy, ale... zdumiewa mnie Pan. To już Krzysztof Kononowicz tłumacząc twierdzenie Pitagorasa byłby bardziej wiarygodny.

Dlatego życzliwie proponuję, żeby wyłączył Pan ten System, bo jego alternatywna inteligencja zdecydowanie się Panu udziela. Skorzystamy na tym wszyscy: Pan, kierowcy i na koniec także i ja. Nie będę dostawał ataków szaleństwa na co drugim skrzyżowanium, a intelektualny spór z Pana i stylem rządzenia miastem będzie znowu jakimś wyzwaniem. Bo teraz to jest tak proste jak śledzenie bon motów Ryszarda Petru. Wystarczy poczekać aż coś palnie. Panie Truskolaski - nie bądź Pan jak Petru!

(Przemysław Sarosiek/ Foto: ASM)

Taka gmina: Precz z wirusem systemu! komentarze opinie

  • Mateusz - niezalogowany 2017-04-20 09:07:14

    Popieram w 100%. Jeżdżę bardzo dużo po mieście i mam tyle przykładów braku inteligencji tego systemu że już zwatpilem. Mógłbym nagrywać i dokumentowac te niezliczone sytuację.... Tylko co dalej z tym. Upur naszych rządzacych przechodzi najśmielsze oczekiwania. Jednak pewnie chodzi o kasę tak jak napisałeś.

  • technik - niezalogowany 2017-04-20 10:07:07

    Ja wielokrotnie zastanawiałem się nad tym, czy ktokolwiek kontroluje tą "inteligencję"-zapewne nie! Więcej myślę, że nawet firma, która to zainstalowała nie bardzo wie jak to ma działać i jak sprawdzić czy "to coś" działa. Najlepsze byłoby chyba doniesienie do Prokuratury, że nie działa coś, co miało z założenia działać i zostały zmarnotrawione NASZE pieniądze.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl





Felietony, Białystok - więcej informacji