Wiadomości, Tatarska Jurta staje Pomógł Książę Karol - zdjęcie, fotografia

Zalewanie ław fundamentowych zostało ukończone, a przez weekend przesadzano drzewa. Tatarska Jurta w Kruszynianach powoli „staje na nogi” i wraca do dawnej świetności po pożarze z maja tego roku. W odbudowie pomógł członek rodziny królewskiej – Książę Karol.

Pożar, który wybuchł w maju tego roku strawił sporą część Tatarskiej Jurty. Właściciele byli załamani, ale kiedy okazało się, że jest tak wielu ludzi, którzy chcą pomóc, nadzieja wstąpiła w ich serca. Wróciły siły i radość. Klienci, goście i przyjaciele Tatarskiej Jurty bardzo szybko zorganizowali się i nieśli pomoc. W postaci własnych rąk przy sprzątaniu pogorzeliska i w postaci monet lub banknotów niezbędnych do odbudowy tego wspaniałego miejsca. Na wysokości zadania stanął także ubezpieczyciel, który szybko wypłacił pieniądze na odbudowę nieruchomości.

Mimo tak dużej pomocy z wielu stron, na odbudowę całego zniszczonego obiektu wciąż brakowało. Co gorsza – czas naglił, ponieważ lato już się skończyło. Trzeba było włożyć wiele pracy i wysiłku, ale przede wszystkim pieniędzy, aby udało się odbudować zniszczone pożarem miejsce. I to jeszcze przed zimą. Okazało się, że pomoc nadeszła z dalekiej strony, bo wprost od brytyjskiej rodziny królewskiej. Nie jest to przypadek, ponieważ kilka lat temu to właśnie w Kruszynianach gościł brytyjski arystokrata. Bardzo sobie wówczas chwalił to miejsce.

Książę Karol musiał dowiedzieć się o losach polskiej restauracji i w ramach podziękowania postanowił pomóc, oferując pomoc finansową w postaci darowizny. Nie wiadomo jednak, jaka kwota została przeznaczona na odbudowę. Zarówno ta informacja, jak i treść listu, są tajne. Teraz restauracja jest w trakcie odbudowy i zapewne już niedługo będzie mogła ugościć kolejnych klientów” – podaje radio RMF FM.

O tym, że Książę Karol postanowił pomóc Tatarskiej Jurcie napisał również The National. To właśnie tam, na łamach The National właścicielka dziękowała za otrzymaną pomoc, ale przede wszystkim za wyróżnienie i pamięć. Tylko, że czas płynie przecież nieubłagalnie i trzeba było zabrać się szybko do pracy.

Jak widać na facebookowym fanpage Tatarskiej Jurty prace idą bardzo szybko. W ciągu kilku dni udało się zalać ławy fundamentowe i przesadzić drzewa. Powoli budynek będzie piął się do góry, a w nim znajdą się także pięknie zdobione drzwi, które właściciele otrzymali w prezencie.

Przepiękny prezent! Właśnie dostaliśmy marokańskie, ręcznie wykonane drzwi do naszej nowej kuchni! Prosto z Maroka od Pana Yann'a Krezymon. Dziekujemy !!!” – brzmi wpis na facebookowym profilu Tatarskiej Jurty sprzed nieco ponad tygodnia.

Wygląda więc na to, że Tatarska Jurta dalej będzie przyjmowała gości i służyła nie tylko strawą, ale również pomoże w promocji naszego regionu. To także świetne miejsce do poznania historii polskich Tatarów oraz historii Polski.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: Facebook/ Tatarska Jurta)

Tatarska Jurta staje na nogi. Pomógł Książę Karol komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama