Kierowcy mogą już zacząć odliczać dni do momentu, kiedy będą w stanie przejechać nowo wybudowaną Trasą Niepodległości. Inwestycja drogowa jest opóźniona około jednego roku, ale zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, więcej opóźnień ma już nie być. Końcówka tegorocznych wakacji ma być terminem, kiedy zostanie oddana do użytku.

Najprawdopodobniej jeszcze w tym miesiącu kierowcy będą mogli przejechać Trasą Niepodległości. W tej chwili trwają ostatnie prace uzupełniające oraz odbiory i kiedy tylko te czynności dobiegną końca, arteria ma być oddana kierowcom do użytku.

Budowa Trasy Niepodległości ruszyła w marcu 2017 roku i łatwa nie była. Przede wszystkim należało zabezpieczyć dojazdy mieszkańcom dużych osiedli mieszkaniowych, przez które przebiega. Szczególnie wiosną i jesienią piesi grzęźli w błocie i pomstowali na to co się dzieje. Zatem choćby z tego względu w końcu mogą odetchnąć z ulgą, że ich udręka z przejściami i przejazdami kończy się.

Trasa Niepodległości to tak zwana zachodnia wewnętrzna obwodnica Białegostoku. Jak już wspomnieliśmy, przechodzi przez cztery duże osiedla: Nowe Miasto, Zielone Wzgórza, Starosielce oraz Leśną Dolinę. Choć będzie miała znaczenie również i dla Słonecznego Stoku, który sąsiaduje z Leśną Doliną i Zielonymi Wzgórzami. Wykonawcą inwestycji jest firma Budimex. Na budowę tej arterii Miasto Białystok pozyskało blisko 270 milionów złotych z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia za lata 2014-2020.

- Z okna ładnie widać, ale powiem, że mi się nie pali, żeby tędy puścić samochody. Na pewno będzie bardzo głośno. To strasznie szeroka droga i hałas będzie niemiłosierny – mówi naszej redakcji Jerzy, mieszkaniec Leśnej Doliny.

- Osobiście bardzo czekam na otwarcie tej drogi, bo może rozładuje się trochę wylotówka na Warszawę od strony Trasy Generalskiej. To co tam się dzieje, to koszmar. Tylko i tak dalej trzeba będzie znów stać, bo budują ten węzeł w Porosłach, ale może przez miasto lżej będzie osobówką przejechać – to słowa Mariusza, także mieszkańca Leśnej Doliny.

Budowa Trasy Niepodległości miała zakończyć się do 31 sierpnia 2018 roku, ale po raz pierwszy wydłużono termin do początku grudnia. Później wydłużano terminy kolejne razy. Niekiedy drogowcy pracowali w dzień i nocą, aby nadgonić prace. Arteria zaplanowana została według starych planów, sprzed kilkudziesięciu lat. Wówczas nie było tam praktycznie żadnej zabudowy mieszkaniowej. Urzędnicy jednak nie widzieli potrzeby odchodzenia od planu trasy, który stworzony był lata temu, kiedy Białystok ze swoją zabudową nie wychodził aż tak daleko.

Zachodnia wewnętrzna obwodnica Białegostoku, czyli Trasa Niepodległości, po otwarciu będzie łączyła dwie wylotowe trasy z Białegostoku: do Warszawy i do Ełku z ulicą Ciołkowskiego. Ma dwie jezdnie, dwupoziomowe skrzyżowania, ścieżki rowerowe, chodniki oraz drogi dojazdowe.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: He&She Fotografia)

Trasą Niepodległości mamy pojechać jeszcze w tym miesiącu komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama