Wiadomości, Carpathia potrzebna Podlasiu picia - zdjęcie, fotografia

Termin realizacji ważnej inwestycji drogowej w naszym regionie nie jest jeszcze zagrożony, ale postępowanie środowiskowe przedłuża się. Dopiero w październiku Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska planuje wydać decyzję, bez której nie można rozpocząć żadnych prac budowlanych na jednym z dwóch w regionie odcinków Via Carpathii. Ale trasa powstanie i to jest pewne.

Jeszcze jesienią ubiegłego roku białostocki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad złożył dokumenty do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku, aby uzyskać decyzję środowiskową, niezbędną do rozpoczęcia inwestycji drogowej – jednej z najważniejszych w województwie podlaskim. Chodzi o jeden z odcinków Via Carpathii, którego budowa ma się rozpocząć w 2021 roku. To zresztą najtrudniejszy i najdłuższy proces poprzedzający niemal każdą inwestycję.

Taki zresztą bieg sprawy przewidywał kilka miesięcy temu dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – Wojciech Borzuchowski, który mówił, że decyzje środowiskowe zapewne będą wydane, kiedy będzie już wiadomo, czy S-19, stanowiąca część Via Carpathii będzie budowana po tak zwanym starodrożu, czy też poprowadzi nowym szlakiem.

- Patrząc od południa województwa, czyli od strony Lubelszczyzny, na pierwszy odcinek mamy już złożony wniosek o decyzję środowiskową. Na drugą już jest w przygotowaniu, a natomiast w końcówce października będzie rozstrzygnięcie kwestii przebiegu po ewentualnym starodrożu S-19. I tutaj jest kwestia taka, że w granicach roku 2021-2022 będą decyzje środowiskowe w posiadaniu i będziemy organizować przetargi, uzyskiwać decyzje ZRID-owskie, bo będą to realizacje w układzie projektuj i buduj – wyjaśnił w październiku ubiegłego roku dyrektor białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – Wojciech Borzuchowski.

Sprawdziliśmy jak obecnie wygląda sytuacja. I tu okazuje się, że na decyzję środowiskową dla odcinka prowadzącego od Plosek do Chlebczyna, trzeba będzie jeszcze zaczekać. Tuż przed długim majowym weekendem na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku pojawiło się zawiadomienie informujące o wydłużeniu terminu do załatwienia sprawy – czyli w tym przypadku do wydania decyzji środowiskowej, która pozwoli dopiero na podejmowanie kolejnych działań zanim do swojej pracy przystąpią drogowcy.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Białymstoku zawiadamia, iż w związku z wszczętym postępowaniem administracyjnym w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na „Budowie drogi ekspresowej S19 na odcinku Ploski – Chlebczyn i odcinka drogi krajowej nr 66 stanowiącego obwodnicę Bielska Podlaskiego wraz z budową, rozbudową i przebudową dróg innej kategorii oraz niezbędnej infrastruktury”, sprawa nie może być rozpatrzona w ustawowym terminie. Powodem przedłużenia postępowania jest skomplikowany charakter sprawy oraz konieczność przeprowadzenia postępowania wymaganego przepisami prawa w trybie art. 49 kpa. W związku z powyższym wyznaczam nowy termin do załatwienia sprawy na dzień 31 października 2019 r.” – czytamy w zawiadomieniu.

Aktualnie toczy się także postępowanie o wydanie decyzji środowiskowej dla odcinka Via Carpathii, który ma być budowany jako pierwszy. Chodzi o fragment od Choroszczy aż do Plosek. Ta decyzja prawdopodobnie zostanie wydana jako pierwsza. A kiedy tak się stanie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad będzie mogła przystąpić do przetargu na wyłanianie wykonawców poszczególnych etapów realizacji inwestycji. Niezależnie od tego widać inwestycyjne zmiany w regionie, bo jak przekazał naszej redakcji poseł Krzysztof Jurgiel, zauważają je nawet ci, którzy tu nie mieszkają.

- Decydenci, albo mieszkańcy, mieszkający w innych częściach kraju zauważają, że następuje tutaj przyspieszenie, że to jest potrzebne. Bo otwarcie na Wschód, na kraje takie jak Finlandia, Łotwa, Estonia jest bardzo nam potrzebne, a też na południe Europy przy pomocy Via Carpathii – powiedział poseł Krzysztof Jurgiel, który bardzo zabiegał o budowę tego międzynarodowego szlaku biegnącego przez Polskę Wschodnią.

Jest też i inna dobra wiadomość, być może najlepsza. Mimo, że rząd zabezpieczył środki na budowę Via Carpathii, to jednocześnie polskiemu rządowi udało się przekonać europejskich decydentów do sfinansowania budowy tej trasy. Poprzedni rząd zrezygnował z walki o ten najważniejszy szlak komunikacyjny w województwie podlaskim i w ogóle w całej Polsce Wschodniej, a sama Via Carpathia miała tu już w zasadzie nie powstać. Obecnie wszystko wydaje się zmierzać w dobrym kierunku.

- Obie inwestycje (razem z Centralnym Portem Komunikacyjnym, jaki ma być budowany między Łodzią a Warszawą – dop. red.) znalazły się w specjalnym aneksie. Ostateczne decyzje jednak jeszcze nie zapadły – przekazał minister Jerzy Kwieciński jeszcze na początku kwietnia tego roku.

Zaledwie dwa tygodnie później było już wiadomo, że Via Carpathia została wpisana do Transeuropejskiej Sieci Transportowej TEN-T. Jak już informowaliśmy niedawno na naszych łamach, na zamku w Łańcucie odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli – oprócz strony polskiej – również przedstawiciele Bułgarii, Litwy, Rumunii, Słowacji, Węgier, wspierani przez ministrów ds. transportu Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Turcji i Ukrainy, a także Czech – w roli obserwatorów. Całość spotkania była poświęcona właśnie Via Carpathii.

- Szanse na rozwój są bardzo duże. Prezes Jarosław Kaczyński jest za tym, aby Polska Wschodnia przyspieszyła rozwój, aby zlikwidować wielowiekowe zapóźnienia związane z zaborami – mówi Krzysztof Jurgiel. – Tutaj jest zgoda pana Kaczyńskiego, żeby przyspieszyć, zgoda części rządu, która o tym decyduje – dodał poseł.

Via Carpathia to kluczowy korytarz transportowy, łączący Europę Północną z Południową. Jej trasa przebiega przez Litwę, Polskę, Ukrainę, Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Grecję i Turcję. W Polsce szlak Via Carpathia ma przebiegać przez województwa: podlaskie, mazowieckie, lubelskie i podkarpackie po śladzie drogi ekspresowej S61, DK 8 i S19, a jego długość to około 680 km.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska)

Reklama

Via Carpathia potrzebna Podlasiu jak woda do picia komentarze opinie

  • gość 2019-05-08 17:36:50

    Najważniejsze,że prezes jest za. A co na to minister, premier ?

  • gość 2019-05-09 14:35:13

    A co w tym kraju ma do powiedzenia minister, premier czy prezydent ? Kaczor rządzi i to on ustala co należy robić a potem odpowiednia osoba to ogłasza. W razie niepowodzenia winny jest odpowiedni minister, w razie sukcesu - oświecony, uwielbiany, najmądrzejszy, najbystrzejszy przywódca narodu naszego umęczonego prezes Kaczor. Ale mam to w d.. kto z kim i gdzie, niech zaczną budować, podróż Białystok - Lublin - Rzeszów to jest katorga.

  • gość 2019-05-09 14:36:04

    A co w tym kraju ma do powiedzenia minister, premier czy prezydent ? Kaczor rządzi i to on ustala co należy robić a potem odpowiednia osoba to ogłasza. W razie niepowodzenia winny jest odpowiedni minister, w razie sukcesu - oświecony, uwielbiany, najmądrzejszy, najbystrzejszy przywódca narodu naszego umęczonego prezes Kaczor. Ale mam to w d.. kto z kim i gdzie, niech zaczną budować, podróż Białystok - Lublin - Rzeszów to jest katorga.

  • gość 2019-05-10 10:58:03

    Jurgiel w czasie kampanii wyborczej gwarantował, że jak PiS dojdzie do władzy to w ciągu 2 lat na Podlasiu zostanie zbudowana S19. Minęły 3 lata S19 jak nie było tak nie ma. Czy będzie chyba tak, kiedy to jeszcze zagadka

  • gość 2019-05-10 12:01:33

    Pamietam, ze posel Pitera i posel Walesa glosowali w PE przeciwko przyznaniu Polsce funduszy na budowe tej trasy. Twierdzili, ze jest zupelnie nipotrzebna. Tak dbali o interes Polski i naszego Podlasia

  • Hmm - niezalogowany 2019-05-11 07:25:28

    Oby ta droga powstała, Rzeszów - Lublin już ruszają prace drogowe a na Podlasiu tylko papierki w urzędach... Przecież s 19 Białystok zachód dobrzyniewo i odnoga na sochonie miała ruszyć budowa jako pierwsza, a teraz cisza

  • Gość - niezalogowany 2019-05-11 15:35:42

    To tak w ramach kampanii wyborczej - prasa , radio, TVP - wszędzie omnibus Jurgielt

  • gość 2019-06-22 17:57:27

    Nie jestem za pisem, ale to co robilo PO ze sciana wschodnia, to skandal. Olewali tych ludzi,. Wieksze nwestycje zawsze omijaly wschod. Wschod byl wysmiewany i pozbawiony infrastruktury. Dopiero teraz zbudowano prawdziwa droge, a pociag 180 km do w-wy pokonuje w 3,5 h. Droga, to wielka szansa na inwestycje i rozwoj tego regiony

  • gość 2019-06-22 17:59:20

    Nie jestem za pisem, ale to co robilo PO ze sciana wschodnia, to skandal. Olewali tych ludzi,. Wieksze nwestycje zawsze omijaly wschod. Wschod byl wysmiewany i pozbawiony infrastruktury. Dopiero teraz zbudowano prawdziwa droge, a pociag 180 km do w-wy pokonuje w 3,5 h. Droga, to wielka szansa na inwestycje i rozwoj tego regionu

  • gość 2019-06-23 23:31:08

    Nie jestem za po, ale drogę do warszawy zbudowano za po, a pociąg jedzie 2 godziny a nie 3,5. A durny pis wymyślił sobie ,że jak wyremontuje dworce w pipidówach to pociągi pojadą szybciej. Durny pis również na kilka lat zablokował obwodnice Augustowa i prawdopodobnie na kilka lat zablokuje s19 ze swoim planem przez Czarną. Generalnie pis coś robi , ale to jeszcze gorsi gamonie niż po i wyjątkowo nie liczą się z ludźmi i przyrodą.

  • gość 2019-06-23 23:31:35

    Nie jestem za po, ale drogę do warszawy zbudowano za po, a pociąg jedzie 2 godziny a nie 3,5. A durny pis wymyślił sobie ,że jak wyremontuje dworce w pipidówach to pociągi pojadą szybciej. Durny pis również na kilka lat zablokował obwodnice Augustowa i prawdopodobnie na kilka lat zablokuje s19 ze swoim planem przez Czarną. Generalnie pis coś robi , ale to jeszcze gorsi gamonie niż po i wyjątkowo nie liczą się z ludźmi i przyrodą.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"