4°C całkowite zachmurzenie

Więcej DARTÓW do Warszawy nie będzie. PESA buduje dla Metra

Wiadomości, Więcej DARTÓW Warszawy będzie buduje Metra - zdjęcie, fotografia

Na polskich torach nie pojawią się w najbliższym czasie nowe DARTY zwane polskim Pendolino. Spółki PKP zrezygnowały z zakupu kolejnych pociągów wyprodukowanych przez bydgoski zakład PESA. To oznacza, że na kolejne nowe pociągi pasażerowie mogą trochę poczekać. Na te, które miały zastąpić stare składy w połączeniach Białystok - Warszawa również.

Wymiana wszystkich połączeń Warszawa - Białystok na składy DART to jeden z elementów, dla których remontu torowiska między stolicą a Białymstokiem miały sens. Skrócenie czasu podróży do mniej niż dwóch godzin jest możliwe, o ile pociągi będą jechały z szybkością powyżej 140 km/h. Po remoncie torów tylko nowoczesne składy takie jak DARTY lub PENDOLINO mogą osiągnąć taki wynik.

PESA ma kłopoty finansowe, bo dostarczone pociągi miały liczne usterki. PKP zamówiło nowe pociągi jeszcze w starej perspektywie budżetowej i wyznaczyło krótkie terminy na realizację. Firma miała zaledwie 13 miesięcy na wszystko – od podpisania umowy do wymaganego terminu dostawy – przez co DARTY były niedopracowane. Dodatkowo PESA spóźniała dostawy co groziło utratą całego dofinansowania. PKP nie tylko zrezygnowało z 20 zamówionych wcześniej pociągów, ale zażądało 100 milionów odszkodowania. Jakby było mało: nad PESA ciągle wiszą kary za niedotrzymane dostawy z 2015 roku. Wśród firm, które oczekują na odszkodowanie jest MPK Kraków, które zażądało 26 milionów za opóźnienie dostawy tramwajów Krakowiak. Warszawskie MPK również oczekuje na odszkodowanie za opóźnioną dostawę JAZZ-ów, które okazały się cięższe niż było to przewidziane. Kary naliczyły także władze kilku województw za opóźnienia w dostawie pociągów.

Mimo problemów, które zgromadziły się nad PESA wicepremier Morawiecki chce oprzeć na niej  budowę polskiej doliny kolejowej. Ma być to gałąź gospodarki, która byłaby rozwijana na bazie potencjału polskich producentów taboru: w tym właśnie PESA.

Kłopoty bydgoskiego producenta zaczęły się właśnie od DARTA, ale istnieje możliwość, że z problemów wyciągnie ją nowy prototyp, który w ekspresowym tempie ma powstać na potrzeby warszawskiego metra.
Zamówiono 37 sześciowagonowych składów – z opcją na zamówienie ośmiu kolejnych.

Jakie nowe składy zastąpią używane stare wagony i elektrowozy? Skoro nie będzie ich produkować PESA, bo zajęta będzie kontraktem dla warszawskiego metra to kto?

(PS/ Foto: BI-Foto)

Więcej DARTÓW do Warszawy nie będzie. PESA buduje dla Metra komentarze opinie

  • gość 2017-07-14 11:50:31

    Dart to fajny pociąg, zawsze lubię nim jeździć i cieszę się, jak mi się trafi na drodze do/z Warszawy.

  • Gość - niezalogowany 2017-07-14 14:41:39

    "jechały z szybkością powyżej 140 km/h. Po remoncie torów tylko nowoczesne składy takie jak DARTY lub PENDOLINO mogą osiągnąć taki wynik160km za bzdura a Flirty Stadlera. Na trasie Kraków Warszawa sklady tradycyjne (wagonowe) od dawna jejedżz predkoscia 160km.

  • Gość - niezalogowany 2017-08-02 21:41:16

    Prędkości powyzej 140km/h może osiągnąć zwykły elektrowoz EP09 nawet ze starymi wagonami dostosowanymi do 160km/h

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ddb24.pl