Wiadomości, Wycinka Solnickiego coraz bliżej Prezydent żeby decyzję podjął ktoś - zdjęcie, fotografia

Tadeusz Truskolaski nie chce być sędzią we własnej sprawie i wydanie decyzji odnośnie wycinki Lasu Solnickiego chce przekazać komuś innemu. Nie zmieni to faktu, że nawet jeśli jakikolwiek inny urząd wyda taką decyzję, odpowiedzialność za wycinkę jak i całą inwestycję na Krywlanach poniesie białostocki magistrat pod jego kierownictwem.

Ponownie musimy wrócić do tematu uszczuplenia Lasu Solnickiego, ale przede wszystkim paska startowego na Krywlanach. Bo to on jest bezpośrednią przyczyną i powodem, dla których do dziś nie jest wiadomo ile drzew i na jak dużym obszarze zostanie wyciętych z Lasu Solnickiego. Las jest bowiem przeszkodą lotniczą, bez usunięcia której nie będzie można uruchomić paska, z którego i tak w zasadzie większość mieszkańców nie będzie miała okazji skorzystać ani razu. Pas, jak już wiadomo, będzie służył tylko tym, którzy posiadają własne samoloty, albo stać ich będzie na rejs powietrzną taksówką za kilka tysięcy w jedną stronę.

Od początku było wiadomo, że paska startowego nie da się rozbudować, co oznacza, że lotniska też nie. Zresztą w planach, kiedy podejmowano decyzję o jego budowie, nie przewidywano nawet terminalu do odprawy pasażerskiej. Dopiero, kiedy pojawiło się bardzo wiele głosów krytycznych, ale i wiele pytań, magistrat zapewniał wraz z radnymi Platformy Obywatelskiej, że w przyszłości możliwa jest budowa terminala.

- W latach 2019-2021 na Krywlanach powinien być zmodernizowany lub zbudowany nowy terminal. Około roku 2020 czeka nas dyskusja w jakim kierunku rozbudowywać Krywlany – tak mówił pod koniec 2017 roku radny Maciej Biernacki.

Mamy zatem rok 2019, ale o budowie terminala nie słychać ani słowa. Na dodatek, samo lotnisko wciąż nie posiada certyfikacji, która umożliwiłaby korzystanie z niego choćby w tych minimalnych możliwościach. Kiedy radni podejmowali uchwałę w sprawie przeznaczenia pieniędzy na budowę paska startowego, nikt nie wyjaśnił im, że oddanie tego tak zwanego lotniska będzie wiązało się z wycinką bardzo dużego obszaru leśnego po sąsiedzku. Dowiedzieli się o tym dopiero po głosowaniu i można powiedzieć, że tylko dzięki czujności ówczesnego radnego Wojciecha Koronkiewicza, który dociekał jak dużo Lasu Solnickiego zniknie pod toporem i piłami.

Zgodnie z zezwoleniem na realizację inwestycji w zakresie lotniska użytku publicznego, usunięto w otoczeniu budowanego pasa startowego 71 drzew. W decyzji Wojewody o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska publicznego znajduje się zapis o konieczności wycięcia drzew stanowiących przeszkody lotnicze. W chwili obecnej, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2003 r. w sprawie warunków, jakie powinny spełniać obiekty budowlane oraz naturalne w otoczeniu lotniska, na działkach będących własnością Gminy Białystok lub Skarbu Państwa przeszkodę lotniczą stanowią drzewa rosnące na powierzchni ok. 38 ha. Drzewa te będą przeznaczone do całkowitej wycinki. Na pozostałym obszarze o powierzchni ok. 45 ha niezbędne będzie również usunięcie przeszkód lotniczych. Specjalistyczne służby określą, czy zakres ww. prac będzie polegał na przycince drzew, czy ich wycince” – odpisał na interpelację radnego Koronkiewicza zastępca prezydenta Białegostoku Rafał Rudnicki.

Właśnie z tej odpowiedzi dopiero wszyscy dowiedzieli się, że zagrożonych wycinką jest ponad 80 hektarów lasu. To tysiące drzew, za które teraz białostocki magistrat nie chce wziąć odpowiedzialności. Niedawno Tadeusz Truskolaski zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Białymstoku, aby to ono wyznaczyło organ do wydania decyzji w tej sprawie. Normalnie i zgodnie z prawem to prezydent Białegostoku powinien podjąć taką decyzję, ponieważ pełni funkcję starosty, jako gospodarz miasta na prawach powiatu. Ale…

- Zmieniło się prawo. W tej chwili starosta wydaje taką decyzję. W przypadku Białegostoku starostą jest prezydent miasta, więc musiałby wydać decyzję w swojej sprawie. Decyzja dotyczy inwestycji, która dzieje się w naszym mieście, na naszym terenie, którą realizuje prezydent Białegostoku – powiedziała Polskiemu Radiu Białystok Urszula Boublej, rzeczniczka prezydenta Białegostoku. I dodała, że wniosek do Samorządowego Kolegium Odwoławczego został złożony po to, aby to inny urząd wydał decyzję. Po co? – Bo dzięki temu wszyscy będą mieli jasność, że decyzja została wydana w sposób właściwy, obiektywny, bezstronny i liczymy na to, że ktoś, kto zewnętrznie będzie mógł tę sprawę ocenić, no właśnie w taki sposób do tego tematu podejdzie.

Faktem jest, że mieszkańcy już w ubiegłym roku zaczęli protestować przeciwko wycinaniu drzew z tak ogromnego obszaru. Więc poza tą obiektywnością i bezstronnością, prezydent może się obawiać bardzo negatywnych opinii mieszkańców, jeśli to on podjąłby decyzję o wycince lasu i na dodatek po to, aby z lotniska na Krywlanach mogło skorzystać mniej osób niż z Lasu Solnickiego. Ale obawa może dotyczyć jeszcze innej kwestii – brakuje raportu oddziaływania na środowisko. A skoro go nie ma, to raczej mało kto odważyłby się podjąć decyzję o wycince bliżej nieokreślonej ilości połaci leśnej. Przecież trudno z góry założyć, że wycinka nawet jednego hektara lasu pozostanie bez wpływu na środowisko naturalne, na życie ptaków i zwierząt leśnych, nie mówiąc już o 38 czy 83 hektarach lasu.

W ogóle całej tej inwestycji nie tylko powinno przyjrzeć się Samorządowe Kolegium Odwoławcze, ale także służby i prokuratura. Być może udałoby się znaleźć odpowiedzi na pytanie jedno z najważniejszych – dlaczego nikt radnym przed głosowaniem nie przedstawił informacji, że raport oddziaływania na środowisko nie został sporządzony i dlaczego nie posiadali wiedzy o konieczności wycinki bliżej nieokreślonej ilości drzew z Lasu Solnickiego? Bliżej nieokreślonej, ponieważ w różnych terminach pojawiały się różne dane i różne informacje odnośnie tej inwestycji. Dlaczego w końcu nie przedstawiono planów organizacji tego lotniska, a prowadzone rozmowy z potencjalnymi przewoźnikami zostały utajnione? Radni chyba powinni posiadać wiedzę na co przeznaczają pieniądze publiczne pochodzące z podatków mieszkańców i jak będą mogli korzystać z inwestycji zrealizowanej z tych pieniędzy?

Co w tej sprawie jeszcze dziwi? Zupełny brak aktywności ekologów, którzy normalnie powinni raczej protestować w sprawie wycinki tysięcy drzew. Tym bardziej, że inwestycja lotnicza będzie służyła nielicznym, a po drodze do jej realizacji, w przestrzeni publicznej krążyło wiele sprzecznych lub niespójnych ze sobą informacji. Aktualnie trzeba czekać na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które wypowie się w sprawie organu uprawnionego do wydania decyzji. Zastanawiamy się, co zrobi Tadeusz Truskolaski, gdyby okazało się, że SKO jednak nakaże prezydentowi Białegostoku podjęcie decyzji o wycince?

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.pl)

Reklama

Wycinka Lasu Solnickiego coraz bliżej. Prezydent chce, żeby decyzję o niej podjął ktoś inny komentarze opinie

  • gość 2019-06-12 10:29:08

    Wytłumaczę Pani redaktor na temat paska startowego bo nic pani nie rozumie w tym anty lotniczym amoku. 1350 m drogi startowej pozwala na spokojne przyjmowanie samolotów 50 osobowych (np. SAAB 340/350 czyli masa startowa ok 13-14 ton Zasięg ok. 1732 km i wiele innych podobnych konstrukcji) przeznaczenie to komunikacja regionalna do portów tzw HUB-owych (przesiadkowych) lub docelowych miast o podobnych lotniskach lub będących celem bezpośrednim podróżujących z Białegostoku lub do Białegostoku. Co decyduje o stosowaniu takich samolotów ? Przede wszystkim możliwości popytowe danego kierunku połączenia (ile osób poleci z punktu A do punktu B). Teraz rozważmy kierunki z Białegostoku (krajowe) uwzględniając kilka czynników jak czas odprawy pasażera, czas drogi od centrum A do centrum B jak i przyszłe plany rozwojowe drogowe/kolejowe/lotnicze które w perspektywie lat rysują się w Polsce co uważam jako strategiczne i zasadne ale które wpłyną też na decyzje przewoźników - operatorów lotniczych: Białystok - Warszawa (wygrywa pociąg a ew. połączenie z bezpośrednim dojazdem do EPWA całkowicie wyeliminuje zasadność lotu), Białystok - CPK (pewnie jeszcze remis ale po wprowadzeniu szybkiej kolei ...... ) Białystok - Wrocław/Szczecin/Gdańsk/Kraków/Rzeszów/Katowice/Zielona Góra (wygrywa samolot), Białystok - Lublin (wygrywa samolot - ale w perspektywie remontu S19 sytuacja może się zmienić), W relacji połączeń w UE kierunków jest raczej mniej z powodów zdefiniowania ilu pasażerów jednorazowo przemieszcza się w danym kierunku i jak często są ta tym kierunku potrzebne kolejne połączenie z Białegostoku do Berlina, Brukseli, Londynu. Tu cenowo opłaca się korzystać z tzw. HUB-ów a dla nas będzie to być może CPK/Wrocław/Kraków/ Gdańsk i podobne (Warszawę załatwiamy pociągiem). Mało rozpatrywanym kierunkiem z i do Białegostoku może być Kowno/ Wilno/Talin a może i Lwów, Mińsk. Loty czarterowe zamawiane to inna bajka. Lotnisko na Krywlanach ma takie możliwości po zbudowaniu terminala z płytą postojową (po stronie południowej lotniska) i zapewnienia ruchu i funkcjonowania innych samolotów prywatnych, sportowych, usługowych, ULM, spadochronowych czy SG/Wojska itp. Tak proszę pani prywatnych samolotów też bo takie lotnictwo też funkcjonuje i też potrzebuje lotniska tak jak Pani samochód potrzebuje parkingu i ulicy (budowanego nie przez panią osobiście). W wielu rozwiniętych krajach takie lotniska jak Krywlany funkcjonują bo takie są potrzeby społeczne, biznesowe, ekonomiczne, czy związane z bezpieczeństwem kraju. Pani jako pro-"prawicowa" powinna o tym wiedzieć, chyba, że lobbuje się dla dewelopera np. bo teren atrakcyjny a i owszem ..... Co do lasu - samosiejki Solnickiego przypomnę, że Urząd Lotnictwa Cywilnego już od dawna monitował o wyregulowanie drzewostanu na podejściach do startu i lądowania. Teraz mała podpowiedź co do tego co Lasy Państwowe mogą tam po tym wycięciu tej samosiejki zrobić .... szkółkę leśną na rozsady lub np. hodowlę choinek (tych na święta)

  • gość 2019-06-12 12:19:14

    Pani Redaktor. To jest gigantyczny przekręt. Numery działek pokazują jak "w mordę dał", że zarówno decyzja środowiskowa, jaki pozwolenie na budowę winny być uchylone i wydane prawidłowo. SKO nic tu nie zmieni, może poza przerzuceniem "gorącego kartofla" na starostę z PiS. Krywlany to bękart mafijnego układu, który w latach 2010-2014 zadbał o zablokowanie lotniska regionalnego, i wypromowanie paska Krywlany. Mnie dziwi milczenie Marszałka Kosickiego w tej sprawie. Samorząd województwa też dał 16 milionów na to coś. I co? Nie wiedzieli na co dają, nie sprawdzili dokumentów przed przekazaniem takiej fury kasy? Wszystko jest w porządku?

  • gość 2019-06-13 08:07:06

    Dojazd na lotnisko w Warszawie czy też w Modlinie nie jest i nie będzie jak to niektórzy sugerują wcale taki wspaniały, łatwy i tani. Wiąże się z koniecznością ciągania waliz, ponoszeniem dodatkowych kosztów np. na dojazd taksówką na dworzec PKP, PKS, opłaceniem biletów za transport do W-wy, poniesieniem kosztów paliwa w przypadku dojazdu samochodem, odstaniem w korku na Trasie toruńskiej, opłatą za parking itd. Sama przyjemność. Bywa tak, że w przypadku opóźnienia samolotu i odjazdu ostatniego busika do B-stoku trzeba koczować na lotnisku. W przypadku np. 4 - osobowej rodziny białostoczanie mają zafundowany dodatkowy koszt np. wczasów za granicą. Jeśli jedzie się z małymi dziećmi dochodzą dodatkowe atrakcje z tym związane. Nie bierze się pod uwagę również faktu, że przy np. wyjeździe na tzw. wycieczki objazdowe za granicę trzeba dojechać gdzieś na drugi koniec Polskie (miejsce wyjazdu), ponosząc również dodatkowy koszt i naciągać się waliz (bywają kilkukrotne przesiadki). S8, pociąg, busik itd. wcale nie są aż takim zbawieniem. Połączenie lotnicze z Warszawą (nie mówiąc o innych miastach) byłoby zapewne wykorzystane , myślę, że większość podróżujących wybrałoby je zamiast tłoczenia się z walizami w "atrakcyjnych" pociągach, busikach, samochodach na S8. Nie wciskajcie białostoczanom kitu, że lotnisko w W-wie, Modlinie jest blisko i łatwo tam dojechać.

  • gość 2019-06-13 08:18:20

    Ja rozumiem potrzebę zbudowania normalnego lotniska z 2,5 km pasem nie jakimś paskiem, takim co przyjmie wielkie samoloty pasażerskie co najmniej Boeing 737 MAX 8 aby ambicje naszych były zaspokojone. No ale pojawia się następujące pytanie ; Gdzie jest takie miejsce na zbudowanie pełnowymiarowego lotniska ? ile będzie kosztować wybudowanie infrastruktury - 300 - 400 mln ??? Jak skomunikować nowe lotnisko drogą, może dodatkowo linia kolejowa , media, itp ??? ile będzie kosztować wybudowanie infrastruktury komunikacyjnej kolejne - 300 - 400 mln ??? Czy czekamy na wybudowanie kolejnych tras szybkiego ruchu , obwodnic itp i w perspektywie ilu lat ? ile osób na takim lotnisku zatrudnimy - 15/50/150 etatów ? Jakie linie tu będą przylatywać z dużymi samolotami i na jakie kierunki no i czy obłożenie miejsc będzie wystarczające by dla operatora się opłacało. Chyba, że płacimy pod stołem jak to już samorządy praktykowały. Stać was chłopaczki i dziewczynki z Białegostoku na takie wyzwanie ??? Takich pytań można stawiać więcej. Zlikwidować Krywlany można i co dalej ?

  • gość 2019-06-13 08:20:59

    Ja rozumiem potrzebę zbudowania normalnego lotniska z 2,5 km pasem nie jakimś paskiem, takim co przyjmie wielkie samoloty pasażerskie co najmniej Boeing 737 MAX 8 aby ambicje naszych były zaspokojone. No ale pojawia się następujące pytanie ; Gdzie jest takie miejsce na zbudowanie pełnowymiarowego lotniska ? ile będzie kosztować wybudowanie infrastruktury - 300 - 400 mln ??? Jak skomunikować nowe lotnisko drogą, może dodatkowo linia kolejowa , media, itp ??? ile będzie kosztować wybudowanie infrastruktury komunikacyjnej kolejne - 300 - 400 mln ??? Czy czekamy na wybudowanie kolejnych tras szybkiego ruchu , obwodnic itp i w perspektywie ilu lat ? ile osób na takim lotnisku zatrudnimy - 15/50/150 etatów ? Jakie linie tu będą przylatywać z dużymi samolotami i na jakie kierunki no i czy obłożenie miejsc będzie wystarczające by dla operatora się opłacało. Chyba, że płacimy pod stołem jak to już samorządy praktykowały. Stać was chłopaczki i dziewczynki z Białegostoku na takie wyzwanie ??? Takich pytań można stawiać więcej. Zlikwidować Krywlany można i co dalej ?

  • gość 2019-06-13 17:14:07

    Pytasz, 1) gdzie jest takie miejsce na zbudowanie pełnowymiarowego lotniska? 2) Ile będzie kosztować wybudowanie infrastruktury - 300 - 400 mln??? Jak skomunikować nowe lotnisk drogą, może dodatkowo linia kolejowa , media, itp ??? Ad.1. Były i nadal są dwa: Topolany (drogi i kolej) i Saniki mniej niż kilometr od S-8 (kolej trochę słabiej). A g... prawda że blokuje to Natura 2000. Zablokowały to sprzedajne łajzy, ale nadal da się odblokować. Ad.2. Ile będzie kosztować? 10x mniej niż szybka kolej i tylko 2 x więcej niż droga z Białegostoku do Supraśla z mostem dla bogatych - chroniącym żabki i sarny, która kosztowała prawie 180 mln. I co nie stać nas? :))))

  • gość 2019-06-13 20:28:23

    Panie-Pani gość 2019-06-13 17:14:07 - odbieram to jako żart i przekorę. W innym przypadku przekonany jestem, że masz blade pojęcie o lotnictwie, transporcie lotniczym, zarządzaniu nim i nawet o geostrategii. O rozwoju regionalnym też nie wiele wiesz. Zostanę więc przy swoim zdaniu :) PS. Zgodzę się jednak z jednym, też nie wiem na jaki h....j zbudowano tę estakadę do Supraśla a jeżdżę tam dość często.

  • gość 2019-06-13 22:16:50

    Nie stać nas na nie posiadanie normalnego lotniska. Bez tej inwestycji pogłębi się jeszcze bardziej przepaść cywilizacyjna pomiędzy naszym regionem a pozostałymi. Szkoda, że chyba jednak większość tego nie rozumie i nie potrzebuje. Cała Polska śmieje się z naszej ćwokowatości. Brak nam fantazji dzięki której inne regiony, ludy, cywilizacje rozwijały się od niepamiętnych czasów. Jadąc gdzieś rozdziawiamy gęby i podziwiamy coś co inni dawno mają a my nigdy nie będziemy mieć. Najlepiej pozamykać muzea, biblioteki itd., do tego przecież trzeba tylko dopłacać.

  • gość 2019-06-14 09:06:25

    "Brak nam fantazji dzięki której inne regiony, ludy, cywilizacje rozwijały się od niepamiętnych czasów" - O tym nie decyduje Proszę/Pana - Pani "fantazja" tylko uwarunkowanie geograficzne, mądrość społeczna i przywódcza która te atuty potrafi wykorzystać. Samo chciejstwo to za mało. W grodzie nad Białką niestety polotu i wizjonerstwa niestety brakuje. Są za to układy PiS/PełoO interesy i interesiki (nic nie robić ale zarobić) i na przykładzie Krywlan to ewidentnie widać. Lotnisko z historią od 1925 roku (czas rozpoczęcia oficjalnie budowy) gdzie władze Białegostoku wspierały tą lokalizację mając świadomość potrzeby lotniska, gdzie w 1938 zbudowano cztery duże hangary samolotowe, budynki administracyjne LOPP rozpoczęto budowę koszar pod kątem późniejszych planów ulokowania w 1941 roku 4 dywizjonów w tym bombowego. Tak to działo się w Polsce okresu międzywojennego gdzie państwo dopłacało - dofinansowało zakup silnika do każdego kupionego samolotu nawet prywatnego. Obecnie patrzy się na Krywlany jak na kąsek dla dewelopera. Pisze pan/pani o fantazjach na miarę nowych czasów, to ja powiem, że w tym nurcie to Białystok powinien myśleć aby Krywlany zostały jako lotnisko ogólnolotnicze istniejącym już pasem (po uregulowaniu lasu samosiejki) i planować budowę drugiego lotniska typowo pasażerskiego i ew do zadań wojskowych o ile znajdzie się na nie kasa i logiczne miejsce (ja np wiem gdzie, ale nie powiem). Takie lotniska jak Krywlany w europie zachodniej czy USA są co 40-80 km i to nie jest nic dziwnego bo ludzie maja samoloty mniejsze i większe. W Polsce tez jest ich co raz więcej, ale w Białymstoku mentalnie cofniętym takie oczywiste rzeczy nie przechodzą przez głowę bo większość myśli 0-1.

  • gość 2019-06-14 12:57:59

    Krywlany to efekt mafijnego układu. KROPKA! Obecnie spanikowane towarzystwo usiłuje naciskać na urzędników państwowych i samorządowych, i dopychać kolanem ten przekręt. Ich spazmatyczne, korumpujące ruchy są coraz bardziej widoczne i nabierają nowych kontekstów.

  • gość 2019-06-16 04:33:21

    W decyzji Wojewody o zezwoleniu na realizację inwestycji w zakresie lotniska publicznego znajduje się zapis o konieczności wycięcia drzew stanowiących przeszkody lotnicze. W chwili obecnej, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 25 czerwca 2003 r. w sprawie warunków, jakie powinny spełniać obiekty budowlane oraz naturalne w otoczeniu lotniska, na działkach będących własnością Gminy Białystok lub Skarbu Państwa przeszkodę lotniczą stanowią drzewa rosnące na powierzchni ok. 38 ha. Drzewa te będą przeznaczone do całkowitej wycinki. Na pozostałym obszarze o powierzchni ok. 45 ha niezbędne będzie również usunięcie przeszkód lotniczych. Specjalistyczne służby określą, czy zakres ww. prac będzie polegał na przycince drzew, czy ich wycince” TAKA BYLA DECYZJA ADNINISTRACYJNA WOJEWODY , prawomocna i do realizacji.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"