Polityka, Sejmikiem Województwa pożegnało troje radnych - zdjęcie, fotografia

Radna wojewódzka Aleksandra Szczudło z klubu Prawa i Sprawiedliwości i radny Stefan Krajewski z klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego uczestniczyli w poniedziałkowej sesji Sejmiku Województwa Podlaskiego po raz ostatni w tej kadencji. Obydwoje zostali wybrani na posłów w zakończonych niedawno wyborach parlamentarnych. Z Sejmikiem pożegnał się także radny Marek Komorowski, szef klubu radnych PiS, który ma objąć mandat senatora.

O ile sytuacja prawna Aleksandry Szczudło oraz Stefana Krajewskiego jest jasna, o tyle radnego Marka Komorowskiego już nie. W przypadku pierwszej dwójki radnych, jest wiadomo, że obejmą mandaty poselskie. Kilka dni temu odebrali już zaświadczenia o wyborze na posłów nowej kadencji Sejmu, który pracę zacznie za nieco ponad dwa tygodnie. Inaczej natomiast wygląda sprawa z objęciem mandatu senatora przez dotychczasowego radnego wojewódzkiego Marka Komorowskiego. W związku z jego wyborem złożone zostały protesty wyborcze do Sądu Najwyższego i to sąd będzie rozstrzygał ostatecznie, czy mandat został uzyskany prawidłowo, czy nie.

- W dramatycznych okolicznościach zostałem zgłoszony jako kandydat do Senatu i te wybory wygrałem. Odebrałem zaświadczenie o wyborze senatora, ale nie wiem czy ta przygoda z Senatem będzie dłuższa, czy będzie krótsza. O tym zadecyduje Sąd Najwyższy w swoim wyroku, ponieważ zostało złożonych kilka protestów wyborczych. Mam nadzieję, że ta przygoda z Senatem i praca dla Rzeczpospolitej będzie tą pracą dłuższą – mówił Marek Komorowski, dotychczasowy Wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Podlaskiego i jednocześnie szef klubu radnych PiS w Sejmiku.

Te dramatyczne okoliczności, o których mówił, związane były ze śmiercią Kornela Morawieckiego, który był kandydatem PiS na senatora z okręgu obejmującego północną część województwa podlaskiego. Sąd Najwyższy natomiast będzie rozstrzygał o tym, czy Marek Komorowski mógł w ogóle kandydować, ponieważ składający skargi wyborcze zakwestionowali tryb zgłoszenia Marka Komorowskiego na kandydata do Senatu po śmierci Kornela Morawieckiego.

W każdym razie trójka dotychczasowych radnych pożegnała się z samorządem województwa podlaskiego. Były podziękowania za pracę i współpracę wszystkim, włącznie z dotychczasowymi marszałkami, wicemarszałkami, członkami zarządu województwa, z innymi radnymi oraz z urzędnikami. Padły także prośby o zapomnienie tego, co mogło niekoniecznie dobrze zapisać się w pamięci kogokolwiek. Później wszystkim odchodzącym do Parlamentu radnym za dotychczasową pracę podziękował marszałek Artur Kosicki.

- Myślę, że mogę to powiedzieć w imieniu całego Sejmiku Województwa Podlaskiego, wszystkich radnych, gratuluję wam wyboru, bez względu na opcję polityczną, na tak zaszczytną funkcję posła czy senatora Rzeczypospolitej Polskiej. Pamiętajcie kto was wybrał i pamiętajcie, żebyście zawsze działali dla dobra mieszkańców, którzy was wybrali – powiedział marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki.

Tego samego dnia rano, w poniedziałek, 28 października, z pracą w samorządzie pożegnał się również Mariusz Gromko, dotychczasowy Wiceprzewodniczący Rady Miasta Białegostoku. On również w zakończonych wyborach otrzymał mandat w Parlamencie i będzie od teraz zasiadał w Senacie.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: wrotapodlasia.pl)

Z Sejmikiem Województwa pożegnało się troje radnych komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama