Wiadomości, chwilę zacznie sezon rowerowy Gdzie niebezpiecznie - zdjęcie, fotografia

Śniegi stopniały, choć jeszcze temperatura potrafi nas negatywnie zaskoczyć. Ale ewidentnie jest już cieplej i między innymi dlatego na ulicach oraz ścieżkach rowerowych widać więcej rowerzystów. Wkrótce będzie ich jeszcze więcej, ponieważ za nieco ponad dwa tygodnie rozpocznie się kolejny sezon rowerowy w Białymstoku. A już teraz radny Henryk Dębowski chce wiedzieć, które miejsca są niebezpieczne dla rowerzystów.

Bardzo szybko minął nam czas, kiedy z ulic zniknęły lubiane przez mieszkańców BiKeRy. W okresie zimowym przechodziły konserwację, aby już wkrótce ponownie służyć pasjonatom dwóch kółek. Zresztą nie tylko miejskie rowery przechodzą konserwację, bo wielu rowerzystów przygotowuje też własne jednoślady do nowego sezonu. Choć trzeba przyznać, że część z nich już przygotowała swój rower, co widać przede wszystkim na drogach dla rowerów.

W ubiegłym roku Stowarzyszenie Rowerowy Białystok opublikowało raport składający się z kilku części – odnośnie sieci dróg rowerowych, jak też i bezpieczeństwa rowerzystów. Temat ten jednak pozostał trochę słabo zauważony przez władze Białegostoku. Trwała wówczas kampania do samorządu i prezydent z urzędnikami woleli chwalić się udogodnieniami, ilością wybudowanych kilometrów ścieżek czy w końcu planami inwestycyjnymi na przyszłość. Temat bezpieczeństwa pozostał na boku. Ale wraca teraz za sprawą radnego Henryka Dębowskiego.

Jako przedstawiciel władzy lokalnej chciałbym uzyskać informację oraz poznać Pana opinię nt. przyczyn wypadków drogowych z udziałem rowerzystów, w celu określenia priorytetowych działań, które należy podjąć na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów na terenie miasta Białegostoku” – zwrócił się na piśmie radny Henryk Dębowski do Wojciecha Macutkiewicza, Komendanta Miejskiego Policji w Białymstoku.

Z raportu Stowarzyszenia Rowerowy Białystok, o którym również wspominał radny Dębowski w piśmie do Komendanta Policji w Białymstoku, wynika, że najwięcej niebezpiecznych zdarzeń ma miejsce na przejeździe lub drodze dla rowerów. Kolejnym niebezpieczeństwem rowerzyści obarczeni są na jezdni, a dopiero później na przejściu dla pieszych oraz na chodniku lub chodniku z drogą dla pieszych. Jeśli chodzi o dokładniejsze lokalizacje to Stowarzyszenie wskazywało na skrzyżowanie ulic: Wiejskiej, Zwierzynieckiej, Kaczorowskiego i Kopernika oraz Mickiewicza, Miłosza i Ojca Pio. Podane wskaźniki odnoszą się do zdarzeń z lat 2013 – 2017.

Z uwagi, że wkrótce rowerzyści rozpoczną kolejny sezon, bardzo proszę aby podzielił się Pan swoim doświadczeniem i wskazał jakie podstawowe działania powinien podjąć organ wykonawczy jako zarządca dróg w Białymstoku na rzecz poprawy bezpieczeństwa rowerzystów” – prosi Komendanta białostockiej Policji radny Henryk Dębowski.

Pismo zostało złożone zaledwie w minioną środę, 13 marca, więc na odpowiedź trzeba będzie chwilę zaczekać. Ciekawe czy oficjalne dane Policji będą pokrywały się z tym, co ustaliło Stowarzyszenie Rowerowy Białystok? Jak przekazał naszej redakcji radny Dębowski, kopię tego pisma, skierowanego do Komendanta Policji, otrzymał także prezydent Białegostoku, po to, aby po otrzymaniu odpowiedzi można było usiąść do wspólnych rozmów na temat poprawy bezpieczeństwa białostockich rowerzystów.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Za chwilę zacznie się sezon rowerowy. Gdzie jest niebezpiecznie? komentarze opinie

  • gość 2019-03-15 17:35:02

    Chłopie wskocz na rower i zobacz . Przede wszystkim szkło , szkło i jeszcze raz rozbite szkło stwarza niebezpieczeństwo dla rowerzystów . Drogi rowerowe powinny mieć taki sam priorytet sprzątania jak jezdnie. A są śmietnikiem drogowym .

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama