Polityka, podatnika piknikuj! Ciemny kupił - zdjęcie, fotografia

Wygląda na to, że ciemny lud nie kupił pomysłu z piknikami rodzinnymi. Przez media społecznościowe przelała się ostra fala krytyki pod adresem Tadeusza Truskolaskiego. Mieszkańcy Białegostoku wytykają mu hipokryzję, a do tego zapowiedź organizacji pikników rodzinnych stała się kolejny raz powodem do wpisów o referendum o odwołanie go ze stanowiska.

Wystarczy prześledzić komentarze w mediach społecznościowych pod artykułami i informacjami na temat organizacji pikników rodzinnych, które w minioną środę zapowiedział Tadeusz Truskolaski i będzie wiadomo, że entuzjazmu dużego nie ma. Ale on sam uznał z jakiegoś powodu, że jedenaście festynów pod hasłem „Silna rodzina – Silny samorząd – Silna Polska” udobrucha lub zjednoczy mu mieszkańców miasta. Choć możliwe, że nie tylko o udobruchanie chodzi po blamażu, jaki miał miejsce niedawno, a dokładniej związanym ze zignorowaniem tysięcy głosów białostoczan przeciwko marszowi równości.

Jak można przeczytać w komentarzach w mediach społecznościowych, mieszkańcy w bardzo dużej liczbie, zdają sobie sprawę, że właśnie rozpoczęła się kampania wyborcza. Dokładnie dzień po ogłoszeniu list przez Koalicję Obywatelską i umieszczeniem na niej na drugim miejscu syna Tadeusza Truskolaskiego, ogłosił on aż 11 imprez plenerowych na koszt podatników. Trudno wyobrazić sobie lepszą okazję do spotkania i rozmów z mieszkańcami jak tam, gdzie przychodzą oni z własnej woli, często nawet tłumnie i nie trzeba specjalnie trudzić się z rozdawaniem ulotek pojedynczo tudzież innych gadżetów. Wszystko zorganizowane, gotowe, na miejscu i na koszt samych wyborców. To oczywiście tylko hipoteza, ale tak właśnie białostoczanie postrzegają nagłe zainteresowanie prezydenta rodzinami, rodzinami których głos zupełnie niedawno został kompletnie zignorowany.

Nie miasto bialystok tylko PO. Zrobia sobie kampanie przed wyborami...” – to akurat jeden z nielicznych bardzo wpisów, jaki pojawił się na oficjalnym fanpage Miasta Białystok na Facebooku.

Swoją drogą oranizacja pikników ma w zamyśle zbieranie głosów na zbliżające się wybory.I odkupienia win.Gratuluję taktyki.Nazbyt czytelna” – tak komentuje internautka na fanpage Polskiego Radia Białystok.

Czy to przypadkiem nie będzie kampania wyborcza za kasę podatników? Może niech kibiców zaprosi” – i tam samo również skomentował jeszcze internauta.

Proszę jak zmienił zdanie a nie tak dawno nie chciał wyrazić zgody na piknik rodzinny .Wszystko jasne wybory się zbliżają” – cytujemy jeszcze wpis mieszkanki Białegostoku z naszego facebookowego profilu.

Dziwnym trafem pikniki zbiegają się z kampanią wyborczą do parlamentu w których syn wystawiony jest jako dwójka z list PO.Wybielanie nic mu nie da bo MY,pamiętamy!!!” – to także komentarz z redakcyjnego fanpage DDB.

Mieszkańcy, a przynajmniej część mieszkańców, pamięta pikniki i festyny rodzinne z jesieni ubiegłego roku. Wówczas także trwała kampania do samorządu, w której Tadeusz Truskolaski ubiegał się o reelekcję. Prezydent pojawiał się praktycznie na każdym takim wydarzeniu, gdzie miał okazję spotkać się z mieszkańcami – i też za ich własne pieniądze, które z podatków przeznaczone zostały na tego rodzaju aktywności. I jako, że sporo osób to pamięta, w tym roku pikniki mogą być mocno przerzedzone. Tym bardziej, że uczestników będzie czekała obowiązkowa lekcja z tak zwanej tolerancji. I nie wiadomo co jeszcze.

Jedenaście festynów pod hasłem „Silna rodzina – Silny samorząd – Silna Polska” przygotowało Miasto Białystok z myślą o białostoczanach. Pierwszy z nich odbędzie się 30 sierpnia w Parku Fredry. Będzie to okazja do sąsiedzkiej integracji, rozmów o aktywności społecznej i poszanowaniu wolności obywatelskich. To jedno z działań, które Miasto podejmuje po wydarzeniach związanych z Marszem Równości. W Białymstoku, od końca sierpnia do 22 września, odbędzie się 11 festynów rodzinnych mających na celu pobudzanie aktywności obywatelskiej i integracji społecznej. W trakcie tych spotkań zaplanowano liczne atrakcje i animacje. Każde wydarzenie będzie organizowane w oparciu o tematykę przewodnią dotyczącą m.in. działań proekologicznych, bezpieczeństwa na drodze, dobroczynności, zdrowego trybu życia” – czytamy na oficjalnej stronie Miasta Białystok.

Taki komunikat, nie mniej niż świadomość trwającej już w tej chwili kampanii wyborczej i mające się odbyć także w terminie kampanii pikniki i festyny rodzinne, wywołał naprawdę dużą falę oburzenia w mediach społecznościowych. Białostoczanie nie życzą sobie uświadamiania ich odnośnie prawidłowego światopoglądu. A najbardziej niezadowoleni są ci, którzy wprost widzą w takich działaniach wpychanie im na siłę ideologii gender oraz haseł środowisk homoseksualnych, które od niedawna zaczęły być bardzo agresywne w życiu publicznym. I nie chodzi tu o agresję fizyczną lub słowną, ale ideologiczną, która zmusza do określonego zachowania oraz wyrażania opinii wyłącznie zgodnej z oczekiwaniami środowisk homoseksualnych.

Rodzina wedłóg jego? To jaka ?” – pyta na naszym profilu facebookowym jeden z internautów.

Normalna,a jak ma być? Rabiej z małzonką i adaptowany Szczerba” – odpowiada mu inny z użytkowników.

Piknik rodzinny był dwa tygodnie temu przed Pałacem Branickich,trzeba było śmiało wbijać.No ale chyba bardziej ważne sprawy zatrzymały pana "tęczowego" Tadeusza” – to wpis innego internauty.

Podobnych komentarzy, ale też i takich w nieco mniej wysublimowanej formie, od minionej środy jest już dość dużo. A jeszcze nie wszystkie media podały informacje na temat pikników, które są zaplanowane w zasadzie już po wakacjach. Sądząc po pierwszych reakcjach mieszkańców, raczej nie podeszli entuzjastycznie do pomysłu prezydenta Truskolaskiego. Co może też przełożyć się i na wynik wyborczy jego syna. Pikniki i festyny, to chyba nie była jednak przemyślana koncepcja na ocieplenie wizerunku prezydenta, który wydarzeniami z 20 lipca, stracił mocno – nie tylko na znaczeniu, ale przede wszystkim na postrzeganiu go przez mieszkańców. Choć i tu można się zastanawiać czy wydarzeniami, czy kompletnym nie liczeniem się z prośbami, głosami i oczekiwaniami mieszkańców.

Jak na razie lud białostocki nie kupił entuzjastycznie pomysłu. Nie przyklaskuje gremialnie tym inicjatywom. Tadeusz Truskolaski będzie musiał znaleźć inny sposób na zjednanie sobie mieszkańców, choć wydaje się, że w obecnej sytuacji, może to być tak trudne, jak nie było nigdy dotąd. Wzorowanie się na Gdańsku czy Warszawie i tamtejszych poczynaniach włodarzy, to zdecydowanie nie był dobry pomysł. Co może świadczyć o tym, że po ponad 12 latach prezydentury, Tadeusz Truskolaski wciąż nie za wiele wie o mieszkańcach miasta, którzy jeszcze niedawno klaskali niemal każdej jego inicjatywie.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.pl)

Za hajs podatnika piknikuj! Ciemny lud tego nie kupił komentarze opinie

  • ufo - niezalogowany 2019-08-01 09:43:02

    no tak, bo przecież marszałek organizował piknik za swoje a nie za podatnika.... co za hipokryzja

  • gość 2019-08-01 09:47:42

    obywatel TT... tęczowy Tadeusz ... dobre :)))))

  • gość 2019-08-01 10:04:10

    Synkowi za naszą kasę chce robić kampanię wyborcza. Wstyd

  • Gość - niezalogowany 2019-08-01 10:44:51

    Dlaczego mnie nie dziwi kto jest autorem tego subiektywnego "felietonu" . 12 lat zaufania mieszkancow ( mimo "felietonow autorki " i hejtu) dla Prezydenta Miasta o czyms swiadczy.

  • gość 2019-08-01 11:20:04

    Kiedy mieszkańcy osiedla Zagórki doczekają się kanalizacji i wodociągu ??? Na pikniki kasa jest ale na to co potrzebne to oczywiście brak !!!

  • Goś - niezalogowany 2019-08-01 12:32:11

    Kampania jeszcze raz kampania a wybory na nosie już! To nie ma nic wspólnego z różnymi piknikami rodzinnymi. A 11 pikników rodzinnych to dobra suma pieniężną się uzbiera,ale cóż my mieszkamy Białegostoku zapłacimy za to wszystko! Bo my mieszkańcy jesteśmy właśnie po to żeby sponsorować to wszystko. A po wyborach zostają drzwi zamknięte nikt nie liczy się z opinią bądź problemami mieszkańców!

  • gość 2019-08-01 15:38:33

    Jest jeszcze jedna kwestia , to tzw."port lotniczy Białystok".Truskolaski wyrąbie Las Solnicki chyba po wyborach , bo teraz musi dbać o to by nie zaszkodzić synkowi

  • gość 2019-08-02 21:00:20

    No siewiereniuk już zaczęła kampanię wyborczą .Brawo za refleks. Minus za spodlenie dziennikarstwa.

  • Gość - niezalogowany 2019-08-02 22:45:10

    Kto pisze te komentarze chyba ludzie ktorym jest brak czasu na myślenie....a może są zawistni i mało inteligentni...... Może najlepiej zająć się swojm życiem i coś zrobić pożytecznego....

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama