Za Osowcem dachował samochód. Śmigłowiec musiał zabrać kierowcę do szpitala

KOLIZJA 24, Osowcem dachował samochód Śmigłowiec musiał zabrać kierowcę szpitala - zdjęcie, fotografia

Przez ponad godzinę zablokowana była droga krajowa nr 65 niedaleko Osowca, tuż przy miejscowości Białogrądy, jeszcze przed Mońkami. Doszło tam bowiem do bardzo groźnie wyglądającego zdarzenia. Kierowca, prawdopodobnie po manewrze wyprzedzania, dachował samochodem osobowym. Pojazd został całkowicie zniszczony. Rannego zaś musiało do szpitala zabrać pogotowie lotnicze.

Patrząc na zniszczenia pojazdu, którym poruszał się mężczyzna z kierunku Grajewa, można chyba mówić o niemal cudzie. Pojazd został potwornie zniszczony po dachowaniu, do którego doszło na drodze krajowej nr 65 za Osowcem, ale jeszcze kilka kilometrów przed Mońkami, w okolicach miejscowości Białogrądy. Policjanci poinformowali o zdarzeniu kilkanaście minut po godzinie 10.00 rano w środę, 28 sierpnia. Droga natychmiast została zablokowana.

- Wstępne ustalenia są takie, że kierujący samochodem marki Peugeot, prawdopodobnie po wykonaniu manewru wyprzedzania, z nieznanych przyczyn, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego samochód dachował. Kierowca był trzeźwy – poinformowała Edyta Wilczyńska z zespołu prasowego podlaskiej Policji.

Wiadomo jest również tyle, że mężczyzna jechał sam i nie doszło na szczęście do zderzenia z żadnym innym pojazdem. Ale auto w wyniku dachowania zostało kompletnie zniszczone. Na miejsce musieli zostać wezwani ratownicy z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy szybko przetransportowali rannego kierowcę do szpitala. W tej chwili nie wiadomo jaki jest jego stan zdrowia.

Z uwagi na konieczność interwencji służb ratunkowych i Policji droga w tym miejscu, wysokość miejscowości Białogrądy, była zablokowana przez ponad godzinę. W tym czasie inni kierowcy pojazdów osobowych byli kierowani na objazdy drogami lokalnymi. Jeszcze przed południem udało się wznowić ruch w tym miejscu.

Jest to już kolejne zdarzenie drogowe, do którego doszło na podlaskich drogach w trakcie tegorocznych wakacji. Dachowanie miało miejsce przy ładnej, słonecznej pogodzie, w dobrych warunkach drogowych i jeszcze na dodatek przy dobrej widoczności. Apelujemy ponownie z tego miejsca do wszystkich kierowców o rozwagę za kierownicą i nie podejmowanie ryzykownych manewrów.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: KMP Mońki)

Za Osowcem dachował samochód. Śmigłowiec musiał zabrać kierowcę do szpitala komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama