Wiadomości, Załamanie pogody przyszło deszcz popadał - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 6
  • Fotka nr 1 z 6
  • Fotka nr 2 z 6
  • Fotka nr 3 z 6
  • Fotka nr 4 z 6
  • Fotka nr 5 z 6

Synoptycy zapowiadali opady deszczu, nawet obfite. Prognozy te dotyczyły także naszego regionu. Niestety, deszczu zobaczyliśmy tu niewiele, a to oznacza dalsze kłopoty. Szczególnie związane z pożarami w lasach. Tam sytuacja wygląda dramatycznie, bo jest potwornie sucho.

Z zapowiedzi synoptyków przed majówką sprawdziło się w zasadzie tyle, że ochłodzi się. I faktycznie było chłodniej niż w dniach poprzedzających bezpośrednio dni wolne. Niestety, nie sprawdziły się prognozy dotyczące opadów deszczu, choć to właśnie deszcz jest tu bardzo potrzebny. Być może poniedziałek i wtorek przyniosą trochę wody tak potrzebnej drzewom, jak i innym roślinom.

Cały czas bardzo zła sytuacja panuje w zasadzie we wszystkich nadleśnictwach naszego województwa. Można ją wręcz określić jako krytyczną. Jeszcze przed majowym weekendem ogłoszono zagrożenia pożarowe, a leśnicy nieustannie monitorowali urządzenia sygnalizujące pojawienie się ognia. Nie tylko na Podlasiu jest tak źle. Niemal w całym kraju utrzymuje się duże lub średnie zagrożenie pożarowe. Ale to nie wszystko, bo susza w lasach sprzyja rozwijaniu się szkodników.

- Susza niewątpliwie zwiększa ryzyko powstania pożaru. Jednak długotrwały brak deszczu powoduje także intensywny rozwój owadów, takich jak kornika drukarza czy kornika ostrozębnego. Są to także sprzyjające warunki do rozwoju szkodników pierwotnych, takich jak brudnica mniszka w drzewach iglastych oraz zwójek i piędzików w lasach liściastych – wyjaśniał niedawno naszej redakcji Jarosław Krawczyk, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku. – Leśnicy muszą być czujni, bo ogołocone przez szkodniki z liści drzewa potrafią bardzo szybko uschnąć – dodał.

Tuż przed długim majowym weekendem, bo w środę 24 kwietnia, podlascy strażacy walczyli z ogromnym pożarem, który wybuchł na terenie Nadleśnictwa Płaska w Puszczy Augustowskiej. W wyniku tego pożaru spłonęło 25 hektarów lasu. Z ogniem walczyło aż 17 zastępów strażaków.

Specjalne ostrzeżenie wydało też Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które ostrzega przed zagrożeniem pożarowym w lasach w całej Polsce. Jednocześnie publikując mapę zagrożenia pożarowego.

Zła wiadomość jest i taka, że jak wskazują eksperci, za 9 na 10 pożarów lasu odpowiada człowiek. Dlatego zalecają by na tereny leśne nie wjeżdżać samochodem, uważać na każde szkło, każdy plastik, każdego papierosa. Ludzie często ignorują takie komunikaty, choć nie powinni. Dodatkowo, w sytuacji, kiedy obowiązuje zakaz wstępu do lasu spowodowany zagrożeniem pożarowym, narażają się na dość wysokie mandaty karne.

Niestety prognozy pogody na najbliższe dni nie przewidują poprawy sytuacji. Meteorolodzy nie zapowiadają większych opadów deszczu, jedynie przelotne. Ale jeśli tym razem synoptycy się nie pomylili w swoich przypuszczeniach, na większe opady deszczu trzeba się nastawić dopiero w następnym tygodniu.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.rdos.gov.pl)

Załamanie pogody przyszło, ale deszcz nie popadał komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama