Wiadomości, zmiany ulicy Łupaszki wycofywanie rakiem - zdjęcie, fotografia

Radni Koalicji Obywatelskiej zapowiadali jeszcze w czasie trwania kampanii wyborczej potrzebę zmiany patrona na osiedlu Skorupy. Ulica Łupaszki nie pasowała przede wszystkim politykom lewicy i prawosławnym, ponieważ to oni najgłośniej dopominali się szybkich zmian. Obecnie wydaje się jednak, że zmiana patrona może odbić się czkawką.

Kilka dni temu radni na posiedzeniu jednej z komisji branżowych zajmowali się petycją, którą złożyły aktywistki z Białostockiego Strajku Kobiet. Proponowały one, aby pozbyć się z przestrzeni publicznej patrona w osobie Zygmunta Szendzielarza Łupaszki. Ulica nosząca obecnie jego nazwisko miałaby się nazywać ulicą „100-lecia Praw Kobiet”. Pod petycją w tej sprawie podpisało się około 300 mieszkańców Białegostoku. Sporym zaskoczeniem było rozpatrzenie tej petycji pozytywnie, ale nie w taki sposób, jak chciały tego aktywistki.

- Chcielibyśmy, aby to Rada Miasta nadała nazwę ulicy 100-lecia Praw Kobiet dla jednej z ulic Białegostoku – powiedziała po posiedzeniu Komisji Skarg, Wniosków i Petycji w Radzie Miasta Katarzyna Jamróz, będąca jednocześnie szefową klubu radnych Koalicji Obywatelskiej.

To oznacza, że petycja, choć rozpatrzona pozytywnie, to nie została przyjęta zgodnie z oczekiwaniami aktywistek. Bo choć ulica 100-lecia Praw Kobiet może się pojawić w Białymstoku, to raczej nie na osiedlu Skorupy, a już mało prawdopodobne, aby pojawiła się w miejsce ulicy Łupaszki. Broniący obecnego patrona podkreślają, że wszystkie wyroki nałożone na żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego przez komunistów, zostały anulowane w wolnej Polsce, a on sam został wyniesiony uchwałą Sejmu w 2006 roku do rangi bohatera narodowego.

Komisja zajmująca się sprawą petycji działaczek Strajku Kobiet przygotowała radnym projekt odpowiedzi na petycję. Czytamy w nim przede wszystkim o tym, że wniosek o nadanie nazwy „100 – lecia Praw Kobiet” ulicy w Białymstoku jest zasadny. Ale nie ma już ani słowa o tym, że taka ulica miałaby pojawić się w miejscu, o które chodziło składającym petycję.

Rada Miasta uważa za bardzo ważne upamiętnienie przypadającej w 2019 roku setnej rocznicy uzyskania praw wyborczych przez Polki. Wydarzeniu tej rangi z całą pewnością należy się godne uhonorowanie w przestrzeni miejskiej Białegostoku. Jednocześnie Rada Miasta stoi na stanowisku, że konieczne jest przeprowadzenie analizy lokalizacji, w których może zostać umieszczona wskazana nazwa” – czytamy w projekcie odpowiedzi na petycję.

Radni mają wobec tego zwrócić się do prezydenta Białegostoku o przeprowadzenie takiej analizy i przygotowanie projektu uchwały. Dopiero wówczas dowiemy się, gdzie ulica upamiętniająca nadanie prawa głosu Polkom może o tym fakcie przypominać. Zaś cała sytuacja związana z zapowiadaną wcześniej zmianą nazwy ulicy Łupaszki pokazuje, że teraz Koalicja Obywatelska chyba wycofuje się rakiem z takiego pomysłu. Rozpoczyna się bowiem kolejny okres kampanii wyborczej, który zakończy się jesienią tego roku. Niedawno zakończona kampania do Parlamentu Europejskiego pokazała wyraźnie, że Koalicji najbardziej nie opłacało się wiązać lub realizować postulatów środowisk lewicowych.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: BI-Foto)

Ze zmiany ulicy Łupaszki trwa wycofywanie się rakiem? komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama