Wiadomości, Sypią pozwy sądowe przeciwko Tadeuszowi Truskolaskiemu - zdjęcie, fotografia

Zanim prezydent Białegostoku nie angażował się spory ideologiczne, zarządzał miastem w mniej lub bardziej akceptowalny sposób. Od momentu, kiedy odsunął się całkowicie na drugą stronę od środowisk narodowych i patriotycznych, z którymi jeszcze cztery lata wcześniej szedł po głosy wyborców z Komitetem Truskolaskiego, spokój jego kadencji został zachwiany.

Po ostatnich wydarzeniach z końcówki lipca tego roku, kiedy jeszcze ważyły się losy marszu równości w Białymstoku, a najbardziej już po tym wydarzeniu, wiadomo już, że prezydent Białegostoku spokojnej kadencji mieć nie będzie. Miało być inaczej, ponieważ po ostatnich czterech latach, kiedy większość w Radzie Miasta była w rękach Prawa i Sprawiedliwości, większość zdobyła tym razem Koalicja Obywatelska, pod której sztandarami szedł do wyborów też Tadeusz Truskolaski. Wydawało się, że będzie robił, co będzie chciał i początek kadencji na to właśnie wskazywał, bo wszyscy radni POKO podnosili grzecznie rączki za wszystkimi uchwałami zgłaszanymi przez prezydenta pod czujnym okiem zastępców prezydenta.

Marsz równości jednak zachwiał mocno tym większościowym układem. Koalicja wisi na włosku, o czym pisaliśmy w miniony wtorek na naszych łamach. Mniejszości prawosławnej nie podobało się i nie podoba bratanie się prezydenta Truskolaskiego ze środowiskami lewicowymi i lewackimi – jak jest to odbierane przez ogół społeczeństwa. I niezależnie od słów, którymi próbuje prezydent się tłumaczyć, prawosławni, ale i katolicka większość, jego działania postrzega jako sprzyjanie środowiskom LGBT. Dla konserwatywnej w swoim ogóle społeczności Białegostoku, jest to nie do przyjęcia. Do tego jeszcze dochodzą chłodne, a może już prawie lodowate stosunki prezydenta z przedstawicielami obydwu kościołów.

Tydzień temu, na konferencji prasowej transmitowanej przez media a także Wschodzący Białystok, prezydent Tadeusz Truskolaski, próbował podsumować wydarzenia związanie z marszem równości w Białymstoku. W jej trakcie, obarczał odpowiedzialnością wiele osób oraz podmiotów o wydarzenia, które miały miejsce tego dnia. W gronie "oskarżonych" przez prezydenta znalazła się także moja osoba, wymieniona z nazwiska. Prezydent pomówił mnie, białostockie rodziny oraz środowisko mi bliskie (PIRS - instytutsuwerennosci.pl), które miało wziąć udział w naszym marszu, tymi słowami:

"Była próba negocjacji z tym marszem Pana Słomy, żeby oni zmienili trasę i była rozprawa administracyjna i oni się zwyczajnie na to nie zgodzili bo chodziło o zadymę, chodziło o konfrontację i żeby wywołać burdy i żeby pokazać tak naprawdę, że oni są po jakieś stronie, ale jest to ciemna strona".

Co więcej, prezydent Truskolaski w złożonym zażaleniu na postanowienie Sądu Okręgowego w Białymstoku, insynuował że mój światopogląd jest bliski do światopoglądu osób, które to są agresywne i stosują przemoc” – napisał ostatniego dnia lipca tego roku Jacek Słoma, który był inicjatorem marszu w obronie tradycji i rodziny, jaki miał się odbyć w kontrze do marszu równości.

W ślad za tymi słowami, które zacytowaliśmy, poszło do Tadeusza Truskolaskiego pismo, a w zasadzie wniosek, w którym padło żądanie przeprosin za naruszenie dóbr osobistych Jacka Słomy. I nie jest to jedyny wniosek w takiej sprawie. Podobne żądania przeprosin prezydent otrzymał od innych osób, w tym od radnych, których też pomówił publicznie. Na konferencji prasowej zorganizowanej po marszu równości w Białymstoku zarzucił im sprawstwo kierownicze w blokowaniu marszu równości i niejako współpracę z osobami, które później musiała rozgonić Policja.

W związku z naruszeniem przez Pana moich dóbr osobistych poprzez wydanie oświadczenia upublicznionego na konferencji prasowej w dniu 22.07.2019 r., w którym to zarzucił mi Pan, iż brałem „czynny udział w łamaniu prawa” wzywam Pana do zaniechania tego typu działań oraz usunięcia skutków naruszenia moich dóbr osobistych poprzez złożenie oświadczenia” – informował w lipcu publicznie radny Rady Miasta Białegostoku i szef klubu radnych PiS – Henryk Dębowski.

Oburzające i odrażające są insynuacje prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego pod moim adresem. Sugestia, że kierowałem agresywną grupą jest kłamliwa. Byłem uczestnikiem legalnego zgromadzenia i moim celem było zwrócenie uwagi protestujących przeciw marszowi LGBT, aby nie naruszali spokoju osób modlących się pod Katedrą. Nadawanie jakiegokolwiek innego kontekstu mojemu działaniu jest oszustwem. Potępiam wszelkie akty agresji, które miały miejsce w sobotę 20 lipca br. To przykre, że urzędnik wysokiego szczebla po raz kolejny mnie zniesławia, wobec czego wystąpię z pozwem przeciwko pomawianiu mnie. Stop mowie nienawiści” – czytamy również w oświadczeniu radnego wojewódzkiego Sebastiana Łukaszewicza.

Podobne żądania wysłało jeszcze kilka innych osób, które poczuły się pomówione wypowiedziami Tadeusza Truskolaskiego. Wszyscy domagali się publicznych przeprosin i usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych. Wiadomo już, że prezydent nikogo publicznie nie przeprosił ani na konferencji prasowej, ani na swoim profilu na twitterze. Dlatego pierwsze pozwy przeciwko niemu już zostały do sądu złożone. Politycy mówią, że nie ma zgody na walkę polityczną pomówieniami i deprecjonowaniem oponentów w oczach opinii publicznej. Jak ustaliliśmy, radni PiS, ale także i Jacek Słoma, którego cytowaliśmy, chcą by prezydent odpowiadał za swoje czyny na równi z innymi. Jeśli prezydent za każde krytyczne słowo skierowane wobec niego grozi pozwami i sądami, pora najwyższa, aby zaczął ponosić konsekwencje także i za swoje słowa.

Oprócz tych spraw, które będą już rozpatrywały sądy, Tadeusz Truskolaski będzie jeszcze musiał złożyć zeznania w prokuraturze wobec zawiadomienia, jakie skierował to tego organu wymiaru sprawiedliwości marszałek województwa podlaskiego. Jego zdaniem mogło dojść do niedopełnienia obowiązków służbowych przez prezydenta Truskolaskiego poprzez brak właściwego zabezpieczenia zgromadzenia publicznego zgłoszonego pod nazwą „Pierwszy Białostocki Marsz Równości”.

Kiedy tymi sprawami będą zajmowali się pracownicy wymiaru sprawiedliwości, co z pewnością nie spotka się z szybkim zakończeniem, można też się zastanawiać nad tym, jak to się stało, że prezydent, który nieco ponad cztery lata wcześniej szedł do wyborów samorządowych z przedstawicielami środowisk narodowych i katolickich w Komitecie Truskolaskiego, jest teraz kompletnie po drugiej stronie sceny politycznej? Z tamtego grona w otoczeniu prezydenta mało kto został. Ale w obliczu ostatnich zdarzeń, chyba nie powinno być zdziwienia, dlaczego tak mało kto z tego grona przy prezydencie został.

(Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: bialystok.pl)

Reklama

Sypią się pozwy sądowe przeciwko Tadeuszowi Truskolaskiemu komentarze opinie

  • gość 2019-08-07 09:57:45

    Bu ha, ha - pobożne zyczenia pani redaktor, z "bożej" czy raczej pisowej łaski. Panowie radni dali gębę - a w jakim kontekscie - to było widać, słychać i czuć - a teraz robią w gacie ze strachu. Szczytem szyderstwa zaś jest jak radny łukaszewicz mówi "stop mowie nienawiści " :)) Choć skręca się pani jak moze - poczekałbym z ferowaniem wyroków do wyniku spraw sądowych ten pani propagandowy bełkot nie ma wpływu na sąd , anie na myslacych ludzi

  • Gość - niezalogowany 2019-08-07 10:19:28

    Pan Prezent egzamin zdał, syn dostał "dwójkę", wszystko gra. A pozwy... się zobaczy :)

  • Miroslaw Raducha 2019-08-07 11:31:43

    Wyrok w tej sprawie powinien zapaść a tak właściwe wpaść do urn wyborczych 13 października.

  • Miroslaw Raducha 2019-08-07 11:36:56

    Ludzie po co nam takie sądy , w tej sprawie możemy być sędziami 13 października możemy wydać wyrok i wrzucić go do urny wyborczej .

  • gość 2019-08-07 12:34:59

    nikt nie ma watpliwosci kim jest pani pis - ząca ... wydzwiek jest jasny i przemawia za jedynie slusznymi pogladami ! ale "Polacy nie gesi i swoj i rozum maja" .Kazdemu mozna pisac ... , zwlaszcza jak sie jest prezesem (?) a czytajacy maja obowiazek wlaczyc myslenie .Czy pan Truskolaski "zawinil" orzeknie sad i ferowanie wyrokow o winie badz nie winie sa przedwczesne.Od wyrokow mozna sie jeszcze odwolac ( prawda ?) a najlepszym papierkiem lakmusowym popularnosci i poparcia beda wybory... przez 12 lat (?) mieszkancy B-stoku nie widzieli lepszego na miejsce Prezydenta Miasta.Jesli bedzie dalsze poparcie beda nastepne lata.A prawda tez jest ze : " jeszcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil".Wazne by reprezentant mieszkancow byl uczciwy i zeby byl przyzwoitym czlowiekiem.Potykac sie zas jest rzecza ludzka...

  • muSen - niezalogowany 2019-08-07 13:30:36

    Bandyterka spod skrzydeł "środowisk narodowych i patriotycznych" podnosi łap...

  • Gość - niezalogowany 2019-08-07 14:46:16

    Brawo Prezydent Truskolaski.
    Chwasty nalezy usuwac z naszego podworka.

  • gość 2019-08-07 14:58:26

    Z urzędu na Słonimskiej chyba komuniści piszą... Buhahaha:) 13.X wszystko przegracie!

  • gość 2019-08-07 18:10:02

    Nigdy nie głosowałem na Truskolaskiego , a teraz zagłosuję. Przekonała mnie do tego pani Siewiereniuk . Dziękuję.

  • gość 2019-08-07 18:19:32

    "Goście" piszący krytycznie do artykułu i pani Redaktor zapewne należą do Środowiska LGBT i wcale nie są mieszkańcami Białegostoku.
    Zwracam uwagę, że artykuł jedynie informuje o sytuacji jakiej doczekał "tęczowy tadek", skąd więc pretensje do autorki?
    Ewidentnie zasłużył i nie zyskał poklasku mieszkańców, a jak widać stracił wsparcie swoich sprzymierzeńców w Radzie Miejskiej. Mam nadzieję że straci również finansowo płacąc zasądzane nawiązki, a następnie stanowisko.

    APELUJĘ DO WSZYSTKICH BIAŁOSTOCZAN:
    zorganizujmy referendum za odwołaniem T. Truskolawskiego z Prezydenta m. Białegostoku.
    Dość!!!

  • Agnieszka Siewiereniuk Siewiereniuk 2019-08-07 19:36:06

    Goście tu piszący to dwie sztuki lub może i jedna. W każdym razie komentarze pochodzą tylko z dwóch numerów IP. Pod innymi artykułami pisze jedna i ta sama osoba, która ma sprawić wrażenie, że piszących jest ileś tam. Cienka to prowokacja jak pasek w stringach

  • gość 2019-08-07 23:02:52

    "Wazne by reprezentant mieszkancow byl uczciwy i zeby byl przyzwoitym czlowiekiem" No właśnie! Dlatego Truskolaski musi odejść!

  • Gość - niezalogowany 2019-08-08 06:00:35

    Jaki on przyzwoity jak za tęcza jest

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ddb24.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Grupa Optima Sp. z o.o. z siedzibą w Białystok 15-866, Zagumienna 9/1/47

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"