Tenisiści stołowi Dojlid Białystok odnieśli niezwykle cenne i wywalczone po wyjątkowo wyczerpującej walce zwycięstwo w prestiżowych rozgrywkach europejskich. Po bardzo zaciętym pojedynku obfitującym w liczne zwroty akcji, białostoczanie pokonali czeską drużynę TTC Ostrava 2016 wynikiem 3:2. Całe spotkanie do samego końca trzymało w ogromnym napięciu wszystkich kibiców, a o ostatecznym sukcesie naszej drużyny zadecydowało dopiero ostatnie, piąte starcie przy stole.
Początek meczu nie ułożył się po myśli białostockiego zespołu. Aleksandr Khanin po bardzo zaciętym i pełnym wielkich emocji pięciosetowym pojedynku musiał uznać wyższość lidera czeskiej ekipy, Ondreja Kvetona. Dojlidy szybko jednak odpowiedziały za sprawą doskonałej gry Amirezzy Abbasiego, który w kapitalnym stylu odprawił Simona Belika 3:0. Chwilę później cenne prowadzenie dla Białegostoku zdobył Piotr Chodorski, pewnie pokonując Adama Stalzera w trzech setach.
Rywale z Czech nie zamierzali się jednak poddawać i ponownie doprowadzili do remisowego stanu meczu, gdy Ondrej Kveton po kolejnym wyczerpującym starciu pokonał Abbasiego 3:2. O losach całego meczu rozstrzygnął decydujący pojedynek pomiędzy Aleksandrem Khaninem a Simonem Belikiem. Białostocki zawodnik w wielkim stylu zrehabilitował się za wcześniejszą porażkę, pewnie wykorzystał swój potężny forhend oraz świetną grę w półdystansie i przypieczętował triumf Dojlid 3:1.
Dzięki temu wybitnemu sukcesowi Dojlidy Białystok dopisały na swoje konto wyjątkowo ważne punkty na międzynarodowej arenie. Białostoczanie nie mają jednak zbyt wiele czasu na odpoczynek i świętowanie wygranej, bo już jutro o godzinie 19:00 rozegrają swoje ostatnie spotkanie z silną austriacką drużyną SPG Felbermayr Wels.

Jak oceniacie postawę tenisistów stołowych Dojlid Białystok w starciu z Czechami? Przetrwają też jutrzejszy pojedynek z Austriakami? Czekamy na Wasze opisy i opinie w komentarzach pod artykułem!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze