Ekspresowe tempo włączyli podlascy czwartoligowcy. W weekend zagrali 32. kolejkę, a już w środę (10 czerwca) rozegrają przedostatnią serię spotkań. Prawie wszystkie mecze zaplanowane są na godzinie 18.00 - tylko mecz w Supraślu rozpocznie się pół godziny później (18.30).
Weekendowe gry przyniosły kolejne rozstrzygnięcia. Warmia Grajewo nadal jest teoretycznym wicemistrze. W Zambrowie Wilczki zremisowały po zaciętej walce z pewną już awansu Olimpią 1:1. Miejscowi prowadzili 1:0 po trafieniu niezawodnego Przemysława Jastrzębskiego. Dla kapitana Olimpii było to już 50 trafienie w tym sezonie ligowym. Wyrównanie padło w 65 minucie gry po trafieniu Priestleya Boatenga, który z kolei trafił do bramki rywali po raz dziewiętnasty. Ekipa z Grajewa ma 5 oczek przewagi nad trzecim w stawce Ruchem Wysokie Mazowieckie, ale ostatnie dwa mecze gra z outsiderami: u siebie z Michałowem (10 czerwca, 18.00) i na pożegnanie sezonu ze zdegradowanym już MOSP-em Białystok. Aby stracić 2. miejsce Wilczki musiałyby dwukrotnie przegrać co wydaje się nieprawdopodobne.
Ruch zrobił to co do niego należy wygrywając efektownie 4:1 w Krypnie z Krypnianką. Do przerwy ekipa Kamila Jackiewicza prowadziła 1:0 po golu Michała Mościckiego. Po przerwie szybko dorzuciła jeszcze dwie bramki i przy stanie 3:0 pozwolili rywalom na honorowe trafienie. Ostatecznie wynik ustalił sam grający trener Kamil Jackiewicz. Dla czterdziestolatka było to 10 trafienie w tym sezonie.
Czwarta w stawce Wissa Szczuczyn również wygrała 4:1 - z tym, że zrobiła to na własnym boisku pokonując KS Śniadowo.
Coraz mniej niewiadomych jest na dole tabeli: o tym, że matematyczne szanse na pozostanie ma Orzeł Kolno i LZS Krynki. Orzeł został rozgromiony na wyjeździe w meczu z Hetmanem Tykocin aż 0:8. Drużyna z Kolna ostatni raz wygrała w listopadzie (15.11 pokonała Krynki) i wiosnę ma wybitnie nieudane. Z dorobkiem 25 punktów traci do czternastych w tabeli piłkarzy z KS Michałowo 4 oczka. Orzeł musiałby wygrać z Pionierem Brańsk w środę (10 czerwca) i liczyć na wygraną w bezpośrednim meczu z rywalem w walce o utrzymanie czyli LZS Krynki. Tyle, że ten mecz jest do rozegrania na wyjeździe.
LZS z kolei po dramatycznym boju przegrał w niedzielę u siebie z Pionierem Brańsk 4:6. Najpierw gola strzelili goście (Grzegorz Górski w 10 minucie), ale odpowiedź LZS była piorunująca: po 22 minutach ekipa Jana Łotysza prowadziła już 3:1 (gole strzelił Marcin Pawnuk - 2 i Kamil Machlajewski). Jeszcze przed przerwą Pionier wyrównał. W drugiej połowie skuteczniejsi byli gracze z Brańska i LZS pozostał bez punktów. Ekipa z Krynek, aby się uratować musi odrobić stratę 4 punktów do drużyny z Michałowa i wygrać zarówno w Czarnej Białostockiej jak i u siebie z Orłem Kolno.
MOSP Białystok - Tur Bielsk Podlaski 0:4 (0:2). Bramki: Olaf Klimczuk 20, Marcin Bazylewski 23, 59, 87. Żółte kartki: Kacper Harasimczuk, Franciszek Komosiński (MOSP), Olaf Wysocki (Tur). Sędziował: Łukasz Olszewski.
Sparta Augustów - Promień Mońki 1:2 (0:2). Bramki: Jacob Suprun 70 - Maciej Odyjewski 27, Kacper Głódź 45+1. Żółte kartki: Daniel Kruza (Sparta), Patryk Poliński (Promień). Sędziował: Arkadiusz Soćko.
Olimpia Zambrów - Warmia Grajewo 1:1 (1:0). Bramki: Przemysław Jastrzębski 34 - Priestley Boateng 65. Żółte kartki: Tomasz Piekut, Giovani (Olimpia), Priestley Boateng (Warmia). Sędziował: Krzysztof Jabłonowski.
Czarni Czarna Białostocka - Supraślanka Supraśl 3:1 (0:0). Bramki: Jakub Wynimko 52, Cezary Łuczak 54, Miłosz Hołowacz 64 - Robert Zajkowski 83. Żółte kartki: Sebastian Stepańczenko, Maciej Stolarewski, Jakub Gołdowski (Czarni), Michał Gibulski, Franciszek Zdanowicz, Mariusz Łapiński, Jakub Łaszczewski (Supraślanka). Czerwona kartka: Sebastian Stepańczenko (Czarni, 90+5, za 2. żółte). Sędziował: Maciej Nowacki.
Krypnianka Krypno - Ruch Wysokie Mazowieckie 1:4 (0:1). Bramki: Mateusz Haponik 82 - Michał Mościcki 22, Przemysław Puchalski 67, Kamil Zalewski 70, Kamil Jackiewicz 88. Żółte kartki: Aleksander Piasecki, Mateusz Haponik (Krypnianka). Sędziował: Dawid Deptuła.
Hetman Tykocin - Orzeł Kolno 8:0 (3:0). Bramki: Kamil Chilmon 2, 22, 64, Adam Ilczuk 8, 59, Maciej Szot 46, Adam Nowakowski 67, Karol Czajkowski 90. Żółte kartki: Adam Ilczuk, Patryk Sawicki, Wojciech Moczulski (Hetman), Damian Łazarczyk, Filip Pilch (Orzeł). Sędziował: Adrian Bazylewski.
Wissa Szczuczyn - KS Śniadowo 4:1 (1:1). Bramki: Krystian Pawczyński 20-karny, Łukasz Świderski 71, Łukasz Tercjak 75-karny, Vadym Voronchenko 77 - Tomasz Brzozowski 40. Żółte kartki: Krystian Kadłubowski, Filip Cudakiewicz (Śniadowo). Sędziował: Mateusz Kownacki.
KS Michałowo - Turośnianka Turośń Kościelna 3:1 (3:0). Bramki: Kamil Trofimczuk 8, 25, Przemysław Panek 42 - Damian Danilewicz 84. Żółte kartki: Wiktor Szepietowski, Łukasz Roszkowski (Michałowo), Michał Klejno (Turośnianka). Sędziował: Mateusz Jemielity.
LZS Krynki - Pionier Brańsk 4:6 (3:3). Bramki: Marcin Pawnuk 14, 16, Kamil Machlajewski 22, Adrian Karankiewicz 58, 58 - Grzegorz Górski 10, 42, Karol Kosiński 43, 89, Paweł Zarzecki 53, Paweł Zawadzki 53, Mateusz Jambrzycki 90+3. Żółte kartki: Maciej Jurczenia, Adrian Karankiewicz, Maciej Stachelek (Krynki). Sędziował: Paweł Kostko.



Przemysław Sarosiek
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze