W miniony weekend, ale i po weekendzie, dane epidemiczne w Polsce już nie przerażały tak mocno, jak jeszcze do niedawna. Ale dziś już wiadomo, że było to tylko chwilowe, bo znów w kwestii nowych zakażeń widzimy większe liczby. Od wczoraj w Polsce przybyło ponad 9 tys. nowych pacjentów i ponad 300 w województwie podlaskim.
W ciągu najbliższych 2-3 tygodni obostrzenia powinny być mniejsze, a na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku 80 proc. z nich "zacznie znikać" - powiedział w środę w Money.pl minister finansów, funduszy i polityki regionalnej Tadeusz Kościński.
- Mam nadzieję, że już za 2-3 tygodnie obostrzenia będą trochę mniejsze, że szczepionka zacznie działać (...), a za 2-3 miesiące możemy myśleć, że powoli wracamy do normalności – powiedział szef resortu finansów. – Niektóre obostrzenia zostaną dość długo, ale myślę, że 80 proc. tych obostrzeń na przełomie pierwszego i drugiego kwartału zacznie znikać – dodał.
Rząd zdecydował w poniedziałek, że obecne obostrzenia wprowadzane w wyniku pandemii będą przedłużone do 31 stycznia. Wśród obowiązujących do końca stycznia obostrzeń są te dotyczące zakazu zgromadzeń powyżej pięciu osób, obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej, zachowania dystansu 1,5 m oraz dystansu 100 m w przypadku zgromadzeń.
Ponadto wciąż – do końca stycznia – obowiązuje zamknięcie restauracji, które mogą jedynie serwować dania na wynos i dowóz. W sklepach i galeriach handlowych (w których otwarte są tylko niektóre sklepy) obowiązuje możliwość wpuszczania 1 klienta na 15 m kw. Czynne mogą być jedynie hotele pracownicze oraz hotele dla medyków.
Natomiast ostatniej doby przeprowadzonych zostało w całej Polsce ponad 73,9 tys. testów na obecność wirusa SARS-CoV-2, z czego 9 053 próbek pokazało wynik pozytywny, czyli potwierdzających zakażenie. I tu niespodzianek nie ma, ponieważ wciąż w czołówce największej dobowej liczby zakażeń znajduje się województwo mazowieckie (1069), wielkopolskie (1014), kujawsko-pomorskie (910), śląskie (818), pomorskie (729) i zachodniopomorskiego (700).
„Z powodu COVID-19 zmarło 117 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 364 osoby” – przekazało w komunikacie Ministerstwo Zdrowia na swoim profilu na twitterze.
W województwie podlaskim od wczoraj zmarło z tego 26 pacjentów, z których 1 na chorobę COVID-19 w Białymstoku i 25 osób z powodu COVID-19 z innymi schorzeniami – w różnych powiatach. I tu też, bo aż 11 zgonów zanotowano w stolicy Podlasia. Podobnie jest w przypadku nowych zakażonych, bo w Białymstoku odnotowano ich aż 93 i kolejno w powiecie białostockim (63), w powiecie bielskim (25), w powiecie sokólskim (33), bielskim (24) i hajnowskim (22).
Z powodu koronawirusa w szpitalach w całym kraju przebywają obecnie 16 553 osoby, u których potwierdzono zakażenie; 1606 jest pod respiratorami – podało w środę Ministerstwo Zdrowia. Resort poinformował, że dla pacjentów z COVID-19 przygotowanych jest 31 969 łóżek i 2949 respiratorów. Oznacza to, że w całym kraju pozostaje wolnych 15 416 łóżek dla pacjentów z COVID-19 i 1343 respiratorów.
Z zestawienia ministerstwa wynika także, że na kwarantannie przebywa 180 854 osób, a nadzorem sanitarno-epidemiologicznym objęto 5679 osób. Resort poinformował też, że dotychczas wyzdrowiało 1 147 123 zakażonych koronawirusem.
(Źródło: PAP/ Agnieszka Siewiereniuk – Maciorowska/ Foto: wrotapodlasia.pl)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie