Ogniska wścieklizny wykryte w samym Białymstoku postawiły służby weterynaryjne w stan pełnej gotowości. Wojewódzki Podlaski Lekarz Weterynarii poinformował o uruchomieniu nadzwyczajnej, dodatkowej akcji szczepień dzikich lisów. W dniach 18–20 czerwca nad kluczowymi obszarami naszego województwa pojawią się samoloty i śmigłowce, z których zrzucane będą specjalne przynęty z preparatem medycznym. W wybranych, trudniej dostępnych miejscach szczepionki będą wykładane ręcznie przez przeszkolone ekipy. Służby apelują do mieszkańców regionu o maksymalną ostrożność i przestrzeganie żelaznych zasad bezpieczeństwa.
Akcja ratunkowa ma na celu błyskawiczne zatrzymanie rozprzestrzeniania się tej śmiertelnej dla ludzi i zwierząt choroby. Ze względu na powagę sytuacji i lokalizację ognisk w stolicy Podlasia, działania obejmą gigantyczny obszar. Specjalne bloki ze szczepionką trafią na tereny leśne, pola i nieużytki w aż dziesięciu powiatach naszego województwa: białostockim, augustowskim, bielskim, hajnowskim, monieckim, sejneńskim, siemiatyckim, sokólskim, suwalskim oraz wysokomazowieckim.

Przynęta to niewielki, mający od 1 do 3 centymetrów kwadratowy lub okrągły bloczek o stałej konsystencji. Ma charakterystyczny, brązowo-zielony lub ciemnobrązowy kolor oraz intensywny zapach, który ma zwabić dzikie drapieżniki.
Ważne: Jeśli podczas spaceru w lesie zauważysz taki bloczek, pod żadnym pozorem go nie dotykaj! Lisy mają ekstremalnie wyczulony węch – jeśli poczują na przynęcie zapach człowieka, po prostu ją ominą, a cała akcja straci sens.
Sama szczepionka nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia człowieka, o ile nie dojdzie do kontaktu z uszkodzonym naskórkiem, otwartą raną lub błonami śluzowymi (np. oczami czy ustami). Jeśli jednak płyn z wnętrza kapsułki dostanie się w takie miejsce, należy natychmiast dokładnie przemyć je wodą z mydłem i niezwłocznie skonsultować się z lekarzem medycyny.
Choć rozrzucane preparaty są w pełni bezpieczne dla zwierząt domowych i innych gatunków wolno żyjących, weterynarze wydali bezwzględny nakaz dla właścicieli psów i kotów z terenów objętych akcją. Przez dwa tygodnie od momentu wyłożenia przynęt (czyli do początku lipca) należy otoczyć swoje czworonogi szczególną opieką. Psy muszą być wyprowadzane wyłącznie na smyczy (lub trzymane na uwięzi na posesjach), a koty powinny pozostać w zamknięciu. Chodzi o to, aby domowe zwierzaki nie zjadły porcji przeznaczonych dla dzikich lisów i nie zatarły ich śladów zapachowych.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze