Do mrożących krew w żyłach scen doszło na jednym z parkingów handlowych w Czarnej Białostockiej. Kompletnie bez powodu 28-letni mężczyzna wszczął awanturę, która o mało nie zakończyła się tragedią. Agresor najpierw sterroryzował nożem bezbronnego sprzedawcę owoców, a następnie urządził prawdziwą demolkę, niszcząc zaparkowane w pobliżu samochody. Szaleńca zatrzymali już policjanci, a najbliższe miesiące może on spędzić za kratami.
Wszystko zaczęło się przy stoisku z truskawkami pod jednym z lokalnych sklepów. Do pracującego tam mężczyzny podszedł znany mu z widzenia 28-latek. Napastnik bez żadnego logicznego powodu zaczął rzucać wulgarne wyzwiska i grozić sprzedawcy pozbawieniem życia. Sytuacja błyskawicznie eskalowała – agresor zaczął szarpać i popychać pokrzywdzonego, a po chwili wyciągnął ostre narzędzie. Wymachując nożem przed twarzą przerażonego sprzedawcy, zmusił go do panicznej ucieczki. Zrozpaczony handlarz zdołał schować się w jednym ze swoich aut.
To jednak nie ostudziło emocji rozwścieczonego 28-latka. Gdy zorientował się, że ofiara zatrzasnęła się w środku, furiat zaczął z impetem kopać w karoserię pojazdu, urywając lusterko i rozbijając przedni reflektor. Chwilę później chwycił leżący na ziemi duży kamień i z całej siły cisnął nim w szyby auta, kompletnie je roztrzaskując. Jakby tego było mało, wandal przeniósł swoją agresję na drugi stojący obok samochód należący do sprzedawcy, w którym również powybijał szyby. Po dokonaniu tej spektakularnej demolki uciekł w nieznanym kierunku.
Wezwani na miejsce policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy na ulicach Czarnej Białostockiej. Dzięki dobremu rozpoznaniu i relacji świadków mundurowi szybko ustalili aktualne miejsce pobytu agresora. 28-latek został zatrzymany w swoim mieszkaniu, całkowicie zaskoczony wizytą funkcjonariuszy. Mężczyzna trafił prosto do policyjnej celi. Obecnie policjanci szczegółowo ustalają zakres jego odpowiedzialności karnej – odpowie m.in. za kierowanie gróźb karalnych przy użyciu niebezpiecznego narzędzia oraz zniszczenie mienia dużej wartości.
Czy Waszym zdaniem w Czarnej Białostockiej i okolicznych miejscowościach jest bezpiecznie? Czy w rejonach lokalnych targowisk i stoisk handlowych powinno być więcej patroli policji?
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze