Reklama

Armagedon na podlaskich drogach! Sypią się gigantyczne mandaty i kary

Podlascy policjanci z drogówki oraz oddziałów prewencji w czasie wakacji nie mają chwili wytchnienia. Ostatnie dni na drogach naszego województwa to prawdziwy festiwal bezmyślności ze strony kierowców. Nadmierna prędkość, ignorowanie fatalnych warunków atmosferycznych, nocne rajdy po centrum miasta, a nawet prowadzenie pojazdu pod wpływem twardych narkotyków – to bilans tylko kilku ostatnich interwencji. Mundurowi nie stosują żadnej taryfy ulgowej: sypią się tysięczne mandaty, konta kierowców zasilają masowo punkty karne, a prawa jazdy są odbierane na potęgę.

Śmiertelnie niebezpieczny pościg z czasem na krajowej 19

Do skrajnie niebezpiecznego zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 19 w rejonie miejscowości Knorydy. Policjanci z bielskiej drogówki namierzyli ręcznym miernikiem prędkości luksusowego Mercedesa. Za kierownicą niemieckiego auta siedział 66-latek, który kompletnie zignorował obowiązujące przepisy. Mężczyzna pędził aż 141 km/h w miejscu, gdzie limit wynosi 90 km/h. Przekroczenie prędkości o 51 km/h na dziurawej i ruchliwej trasie skończyło się dla niego błyskawicznym zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące. Do tego senior otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych, a na jego konto wpłynęło 13 punktów. Co gorsza, rajd odbywał się w czasie intensywnych opadów deszczu, gdy śliska nawierzchnia drastycznie wydłuża drogę hamowania.

Nocny pirat w BMW i rajd przez Filipów

Równie dużą dawką brawury wykazał się 19-letni kierowca BMW, który urządził sobie nocne wyścigi w samym centrum Białegostoku. Tuż po północy młody chłopak gnał ulicami miasta z prędkością aż 125 km/h na obowiązującej tam „pięćdziesiątce”. Nastolatek natychmiast pożegnał się z uprawnieniami do kierowania na najbliższe 3 miesiące. Spotkanie z białostocką drogówką przypieczętował mandat w kwocie 2500 złotych oraz 15 punktów karnych.

Reklama

Z kolei w Filipowie pod Suwałkami w sidła mundurowych wpadła kobieta kierująca Fordem. Rano, tuż po godzinie 8:00, pędziła przez teren zabudowany z prędkością 102 km/h. Dla niej czwartkowy poranek również zakończył się przymusową przesiadką na fotel pasażera – straciła prawko, dostała 1500 zł mandatu oraz punkty karne.

Amfetamina we krwi i mefedron w kieszeni

Do zatrważających scen doszło także podczas rutynowej kontroli drogowej przeprowadzonej przez funkcjonariuszy z Oddziału Prewencji Policji w Białymstoku. Mundurowi zatrzymali do sprawdzenia kolejne BMW, za którego kółkiem siedział 24-latek. Mężczyzna zachowywał się nerwowo i w trakcie rozmowy bezwstydnie przyznał, że kilka dni wcześniej palił marihuanę. Policjanci nie dali się zwieść i użyli narkotestera. Wstępne badanie dało wynik pozytywny, wykazując w organizmie kierowcy obecność silnej amfetaminy. Od 24-latka pobrano krew do dalszych badań. Jakby tego było mało, podczas przeszukania policjanci znaleźli przy nim woreczek z kryształkami mefedronu.

Reklama

Surowe konsekwencje dla młodego kierowcy

Mężczyźnie natychmiast zatrzymano prawo jazdy, a on sam trafił prosto do policyjnego aresztu. Usłyszał już oficjalny zarzut posiadania środków odurzających, za co polskie prawo przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Jeżeli ostateczne laboratoryjne analizy pobranej krwi potwierdzą obecność narkotyków w trakcie jazdy, 24-latek odpowie przed sądem również za kierowanie pojazdem pod wpływem substancji zabronionych, co wiąże się z wieloletnim zakazem prowadzenia aut i kolejną karą więzienia.

Policja apeluje o zdjęcie nogi z gazu w deszczu

Mundurowi przypominają, że pośpiech i substancje odurzające to najkrótsza droga do tragedii. Przy obecnej, deszczowej i kapryśnej aurze, na drogach Podlasia panują bardzo trudne warunki. Droga hamowania drastycznie się wydłuża, a widoczność spada. Policjanci apelują do wszystkich kierujących o rozwagę, respektowanie ograniczeń i dostosowanie prędkości do stanu nawierzchni. Piesi również powinni zachować podwójną czujność na pasach, wiedząc, że rozpędzone auto nie zatrzyma się w miejscu na mokrym asfalcie.

Reklama

Czy Waszym zdaniem kary dla kierowców drastycznie przekraczających prędkość w terenie zabudowanym oraz pod wpływem narkotyków są w Polsce wystarczająco surowe? Jak często spotykacie na podlaskich drogach piratów drogowych, którzy ryzykują życie innych?

AR

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/07/2026 14:33
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości