Reklama

Koszmarny wypadek: auto uderzyło w drzewo, ranna kobieta i dwoje dzieci

Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w sobotni wieczór w miejscowości Wnory-Wandy (powiat wysokomazowiecki). W wyniku uderzenia samochodu osobowego w przydrożne drzewo ciężkich obrażeń doznała kierująca pojazdem kobieta oraz podróżujące z nią dwoje małych dzieci. Służby ratunkowe zostały postawione w stan pełnej gotowości, a na miejsce musiał przylecieć śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Strażacy musieli rozcinać karoserię narzędziami hydraulicznymi

Zgłoszenie o dramatycznym wypadku wpłynęło do stanowiska kierowania tuż przed godziną 19:00 w sobotę, 4 lipca. Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, kierująca osobówką z nieustalonych dotąd przyczyn nagle zjechała z drogi i z ogromną siłą uderzyła w drzewo.

Kpt. Cezary Zalewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Wysokiem Mazowieckiem, przekazał, że po dojeździe na miejsce pierwszych zastępów, rozbite auto znajdowało się całkowicie poza pasem jezdni. Samochód był tak potężnie zmiażdżony, że poszkodowani zostali uwięzieni w środku. Strażacy musieli natychmiast użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, aby rozciąć elementy karoserii i bezpiecznie ewakuować ranną matkę oraz dzieci.

Reklama

Śmigłowiec LPR w akcji. Trzy osoby w szpitalu

Po wyciągnięciu poszkodowanych z wraku, strażacy wspólnie z zespołami medycznymi przystąpili do udzielania im pierwszej pomocy. Ze względu na bardzo poważny stan rannych, na miejsce zdarzenia zadysponowano m.in. śmigłowiec Ratownika z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz naziemny zespół pogotowia. Ostatecznie cała trójka uczestnicząca w wypadku została przetransportowana do placówek medycznych.

W trwającej kilkadziesiąt minut akcji ratunkowej brały udział łącznie cztery zastępy straży pożarnej: dwa z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Wysokiego Mazowieckiego oraz dwa z bliskiej jednostki OSP KSRG Kobylin-Borzymy. Dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego uderzenia w drzewo wyjaśniają teraz podlascy policjanci.

Reklama

Drogi w okolicach Wnorów-Wandy i Kobylina-Borzymy bywają zdradliwe, zwłaszcza podczas letnich, weekendowych podróży. Czy Waszym zdaniem w tym miejscu dochodzi do częstych przekroczeń prędkości, czy zawiniła po prostu chwila nieuwagi?

AR

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    DOMINIK KĘDZ - niezalogowany 2026-07-07 14:46:27

    Osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 - 903 - 941

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Edzia - niezalogowany 2026-07-09 19:03:50

    Z tego co wiem ta kobieta która była za kierownicą zmarła

    • Zgłoś wpis
  • Sandra - niezalogowany 2026-07-14 19:12:15

    To dlaczego nie przekaże Pan tego policji?

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama