Czy będzie przełom turystyczny i komunikacyjny naszego regionu? Po ponad trzydziestu latach marazmu i rdzewienia torów wraca w realnych kształtów projekt przywrócenia pasażerskich połączeń kolejowych z Hajnówki do Białowieży. Kluczowa linia kolejowa, która od lat była kością niezgody i niszczała w puszczańskim krajobrazie, wreszcie trafi w ręce profesjonalnego zarządcy. Powiat hajnowski dogadał się z kolejowymi spółkami, co otwiera drogę do wielomilionowych inwestycji. Ale do pełnego porozumienia jeszcze trochę pozostało.
Historia tej linii jest niezwykle burzliwa. Ruch pasażerski zawieszono tu na początku lat 90. XX wieku. Aby uratować tory przed całkowitą rozbiórką, w 2007 roku Polskie Koleje Państwowe S.A. przekazały samorządowi odcinek od Nieznanego Boru do Białowieży.
Lokalne władze nie miały jednak funduszy na kosztowne utrzymanie i reaktywację trasy. Przełom nastąpił dopiero teraz. Starostwo doszło do porozumienia z PKP PLK S.A., które przejmą linię i zostaną jej oficjalnym zarządcą. Do sfinalizowania transakcji brakuje już tylko podpisania ostatecznego aktu notarialnego.
Zanim na puszczański szlak wyjadą pierwsze składy, nowo przejętą infrastrukturę czeka szczegółowa inwentaryzacja techniczna. Specjaliści z PKP PLK muszą dokładnie ocenić stopień zużycia torowiska, nasypów oraz obiektów inżynieryjnych.
– Widzę ogromną wolę porozumienia. Wszystkim zależy, aby jak najszybciej uruchomić przejazdy pociągów – komentuje starosta hajnowski, Andrzej Skiepko.
Po badaniach technicznych niezbędny będzie gruntowny remont trasy, który dostosuje ją do nowoczesnych wymogów bezpieczeństwa.
Reaktywacja odcinka do Białowieży to idealne dopełnienie zakończonych już inwestycji na liniach nr 32 i 52, które połączyły Białystok z Hajnówką. Dzięki tamtej modernizacji pociągi rozwijają dziś prędkości od 100 do 160 km/h, a pasażerowie podróżują wygodnymi, nowoczesnymi szynobusami POLREGIO oraz składami dalekobieżnymi.
W przyszłości bezpośrednie pociągi z Białegostoku do Białowieży miałby organizować i finansować samorząd województwa podlaskiego. Dla turystów i mieszkańców oznaczałoby to rewolucję i możliwość dotarcia do serca puszczy bez konieczności stania w korkach.
Czy Waszym zdaniem powrót pociągów pasażerskich do Białowieży to dobry pomysł, który ożywi turystykę, czy może inwestycja negatywnie wpłynie na puszczańską przyrodę? Wybralibyście się w podróż szynobusem z Białegostoku do samej Białowieży?
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze