Reklama

Test sprzętu i spotkanie z Krzysztofem Millerem przed wernisażem



Białostocki Ośrodek Kultury zaprasza na wernisaż wystawy fotoreportera Krzysztofa Millera „Niedecydujący moment”. Wystawa w Białymstoku otwiera tym samym trasę wystawy po Polsce.

Przed wernisażem wybitnego polskiego fotoreportera Krzysztofa Millera w Białostockim Ośrodku Kultury zapraszamy na pokaz sprzętu, udostępnionego przez białostocki oddział Fotoformy. Krzysztof Miller opowie o zastosowaniu aparatów i obiektywów firmy Canon w swojej pracy. Będzie możliwość samodzielnego przetestowania udostępnionego sprzętu i porównania doświadczeń.

Idea wystawy powstała w maju 2014 roku, a już jesienią reprezentowała Polskę na Europejskim Miesiącu Fotografii w Bratysławie. W naszym mieście odbywa się pod nieco przewrotnym tytułem: „Niedecydujący moment”. Krzysztof Miller przekornie nawiązał w ten sposób do słynnego stwierdzenia klasyka Cartiera-Bressona, który uważał, że w fotografii najważniejszy jest decydujący moment. Ten, w którym naciskamy spust migawki w aparacie fotograficznym. Tylko że wtedy, gdy Krzysztof Miller naciska spust migawki, żaden moment nie był decydujący. Bo czy umierające z głodu dzieci z plemienia Hutu, w kongijskiej dżungli, to jest decydujący moment? Czy pijany rowerzysta na szosie Warszawa – Siedlce, to decydujący moment? Czy rosyjski żołnierz na bojowym transporterze plujący szampanem (oblewający zwycięstwo) przed pałacem czeczeńskiego prezydenta Dudajewa, to decydujący moment?

Zobaczymy szeroki wybór fotografii z 25-letniej pracy autora w „Gazecie Wyborczej”. Wystawa składa się z czterech bloków.

Pierwszy – skromny, niemalże ascetyczny, nieduży formą – to fotografia prasowa. Jak mówi sam autor – to część punkrockowa, żyjąca krótko – tyle, co publikacja w gazecie. Autor zdjęć nie wie też, jak potoczyły się dalsze losy bohaterów jego fotografii, bo rzadko wraca do miejsc, które uwiecznia. Zobaczymy zdjęcia z okresu przełomu lat 80. i 90. XX w. i niezwykłe odsłony transformacji.

Drugi blok to fotografia twardej socjologii i wojny, częściowo wydrukowana na płótnach przypominających sztandary lub chorągwie. To wielkie formaty. Zamysłem kuratora i Krzysztofa Millera jest ukazanie chwiejnych losów bohaterów poprzez wykorzystanie płócien, falujących niczym chorągwie.

Trzeci blok ukazuje codzienność i najróżniejsze oblicza wielu grup społecznych.

Czwarta część będzie sporym zaskoczeniem dla wielu odbiorców: to fragment pracy licencjackiej Krzysztofa Millera, który z oceną celującą ukończył fotografię w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej w Łodzi. Spotyka się tu skrupulatnie rozwijana część teoretyczna z kolażem i fotografiami z jego wypraw.

(Udział jest bezpłatny – zapraszamy do foyer kina Forum (ul. Legionowa 5, Białystok) 13 lutego 2015 o godz. 16:30. Wystawa będzie natomiast czynna od godz. 19:00.)

(Źródło: BOK/ oprac. Kalina/ Foto: Krzysztof Miller. Miejscowość pod Katowicami 23.07.1992. Woziwoda)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama