Funkcjonariusze z patrolówki w Bielsku Podlaskim przeprowadzili udane akcje, w wyniku których zatrzymano dwie osoby posiadające środki odurzające. Mundurowi, dbając o bezpieczeństwo i porządek w mieście, zwrócili uwagę na podejrzanie zachowujące się osoby w dwóch różnych punktach Bielska Podlaskiego.
Do pierwszego zatrzymania doszło w jednym z miejskich parków tuż przed północą. Zwracający uwagę głośnym zachowaniem 19-latek przebywał w grupie znajomych. Podczas kontroli policjanci znaleźli w jego kieszeni foliową torebkę z roślinnym suszem. Badanie narkotesterem potwierdziło, że była to marihuana. Młody bielszczanin spędził resztę nocy w policyjnej celi.
W ręce bielskich mundurowych wpadła również 30-letnia mieszkanka miasta. Kobieta przebywała w centrum Bielska Podlaskiego i na widok zbliżającego się radiowozu wyraźnie wyraziła nerwowość, próbując uniknąć spotkania z policjantami. Szybko wyjaśnił się powód jej zachowania – mundurowi znaleźli przy niej woreczek z krystaliczną substancją, którą wstępnie zidentyfikowano jako klefedron.
Oboje zatrzymani trafili na komendę i usłyszeli już oficjalne zarzuty posiadania środków odurzających. Zgodnie z polskim prawem za to przestępstwo grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie 19-latka i 30-latki zdecyduje teraz sąd.
Co sądzicie o pracy lokalnych służb w walce z zabronionymi substancjami w naszym regionie? Czy patrole w parkach i centrum miasta powinny pojawiać się częściej? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!
AR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze