Na terenie województwa podlaskiego przeprowadzono zmasowaną, dwudniową akcję ukierunkowaną na osoby ukrywające się przed organami ścigania. Podlascy policjanci, wspierani przez Straż Graniczną, przeczesali setki miejsc w regionie. Efektem działań jest zatrzymanie 32 osób poszukiwanych m.in. listami gończymi.
W dwudniowych, intensywnych działaniach na terenie garnizonu podlaskiego wzięło udział 394 policjantów oraz funkcjonariusze Straży Granicznej. Mundurowi skontrolowali łącznie 645 adresów i wytypowanych miejsc, w których mogły przebywać osoby próbujące uniknąć odpowiedzialności karnej.
Ścisła współpraca i sprawne działanie służb doprowadziły do ujęcia 32 osób – zarówno obywateli Polski, jak i obcokrajowców. Zatrzymani byli poszukiwani na podstawie zarządzeń oraz listów gończych celem odbycia kar pozbawienia wolności za różnego rodzaju przestępstwa.
Do jednego z najważniejszych zatrzymań doszło w stolicy województwa. Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku namierzyli i ujęli 41-letniego mężczyznę.
Białostoczanin był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Okręgowy w Białymstoku. Za pobicie, nękanie, pozbawienie wolności oraz groźby karalne ma do odbycia karę 2 lat więzienia. Ponadto Sąd Rejonowy w Białymstoku wydał za nim zarządzenie dotyczące kolejnych 1,5 roku odsiadki za jazdę po alkoholu w warunkach recydywy.
Zatrzymany 41-latek natychmiast trafił do Aresztu Śledczego w Białymstoku, gdzie spędzi najbliższe lata. Pozostali ujęci w trakcie akcji przestępcy również zostali przekazani do odpowiednich placówek penitencjarnych. Podlaska policja zapowiada, że podobne skoordynowane działania będą kontynuowane.
Co sądzicie o efektach dwudniowej obławy podlaskich służb? Dajcie znać w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze