To był weekend, który na długo zapadnie w pamięci sympatyków podlaskiego tenisa stołowego. Zawodnicy UKS Dojlidy Białystok wrócili z Mistrzostw Polski Juniorów w Krakowie w glorii chwały, przywożąc ze sobą trzy cenne medale. Największym sukcesem okazało się wywalczenie tytułu Drużynowych Mistrzyń Polski, ale białostoczanie pokazali siłę również w zmaganiach indywidualnych i deblowych. Obiekt KS Bronowianka Kraków okazał się niezwykle szczęśliwy dla naszej ekipy, która potwierdziła przynależność do ścisłej krajowej czołówki.
Prawdziwy pokaz siły kibice obejrzeli już pierwszego dnia turnieju w rywalizacji drużynowej. Duet Karolina Hołda i Wanessa Kulczycka przeszedł przez rozgrywki jak burza. Białostoczanki wygrywały wszystkie swoje spotkania w stosunku 3:0, nie dając rywalkom najmniejszych szans na nawiązanie walki.
W wielkim finale, rozgrywanym w niedzielę, nasze reprezentantki zmierzyły się z gospodyniami turnieju. Mimo ogromnej presji i obecności w składzie rywalek Matyldy Hadryś (rozstawionej z numerem 1 w turnieju indywidualnym), zawodniczki Dojlid ponownie zdominowały stół. Pokonując parę Hadryś/Gaj, białostoczanki przypieczętowały zdobycie złotego medalu i tytułu Drużynowych Mistrzyń Polski Juniorek. To sukces, który pokazuje doskonałe przygotowanie techniczne i mentalne naszych tenisistek.
Emocje nie opadły po zmaganiach drużynowych, ponieważ do gry weszły pary mieszane i deblowe. Fantastyczny wynik w grze mieszanej zanotowała Wanessa Kulczycka, startująca w parze z Mateuszem Gawlasem (MKS Czechowice-Dziedzice). Para ta dotarła aż do ścisłego finału, eliminując po drodze faworyzowanych przeciwników. W meczu o złoto musieli jednak uznać wyższość duetu Artur Gromek i Natalia Bogdanowicz z Lidzbarka Warmińskiego – mistrzów Europy kadetów. Srebrny medal Wanessy to ogromne osiągnięcie.
Kolejny krążek do kolekcji dorzuciły Karolina Hołda i Maja Łakoma w grze podwójnej juniorek. Dziewczyny pewnie zameldowały się w półfinale, gwarantując sobie miejsce na podium. Dopiero na tym etapie uległy parze Rajkowska/Bogdanowicz, która zdominowała cały krakowski turniej. Brązowy medal w deblu jest potwierdzeniem wysokiej formy Karoliny i Mai, które ramię w ramię walczyły o każdy punkt.
W rywalizacji indywidualnej zabrakło nieco szczęścia, by stanąć na podium, choć występy naszych reprezentantek były bardzo solidne. Karolina Hołda oraz Wanessa Kulczycka zakończyły zmagania w ćwierćfinałach, co oznacza miejsca w przedziale 5–8. Obie były "o włos" od strefy medalowej. Dobrze zaprezentowały się również Maja Łakoma oraz Anna Pacelt, które dotarły do czołowej szesnastki turnieju. Pacelt stoczyła twardy bój z późniejszą triumfatorką całych zawodów, Katarzyną Rajkowską, ulegając jej 1:4.
Wśród chłopców barw klubu bronił Antoni Kowalczyk. Mimo ogromnej konkurencji, Antoni wywalczył miejsce w przedziale 25–32, co w tak obsadzonym turnieju jest wartościowym wynikiem. Maria Karczmarz uplasowała się w piątej dziesiątce rankingu krajowego.
Poniżej prezentujemy komplet wyników podlaskich tenisistów podczas krakowskich mistrzostw:
Gra drużynowa:
UKS Dojlidy I Białystok (Hołda/Kulczycka) – 1. miejsce (ZŁOTO)
UKS Dojlidy II Białystok (Pacelt/Karczmarz/Łakoma) – miejsca 9–16
Gra pojedyncza:
Karolina Hołda, Wanessa Kulczycka – miejsca 5–8
Anna Pacelt, Maja Łakoma – miejsca 9–16
Antoni Kowalczyk – miejsca 25–32
Maria Karczmarz – miejsca 49–64
Gra podwójna:
Karolina Hołda / Maja Łakoma – 3. miejsce (BRĄZ)
Anna Pacelt / Aleksandra Zgierska – miejsca 5–8
Wanessa Kulczycka / Natalia Brzezińska – miejsca 5–8
Antoni Kowalczyk / Cyprian Marczak – miejsca 9–16
Maria Karczmarz / Gabriel Bożyk – miejsca 17–32
Gra mieszana:
Wanessa Kulczycka / Mateusz Gawlas – 2. miejsce (SREBRO)
Anna Pacelt / Michał Jurczuk – miejsca 9–16
Karolina Hołda / Patryk Żyworonek – miejsca 5–8
Antoni Kowalczyk / Agata Krause – miejsca 17–32
Białostoccy tenisiści wracają do domu z tarczą. Gratulujemy zawodnikom oraz sztabowi szkoleniowemu i z niecierpliwością czekamy na kolejne starty!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze