Reklama

Drogi ZUS wykończył tysiące lokalnych firm

Pierwsza połowa 2026 roku przyniosła niepokojący wzrost liczby likwidowanych jednoosobowych działalności gospodarczych. W całej Polsce zamknięto aż 108,1 tys. firm, co stanowi wzrost o 8,4% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Dodatkowo ponad 191,4 tys. przedsiębiorców zdecydowało się na zawieszenie działalności. Spadek liczby zarejestrowanych i aktywnych podmiotów jest widoczny niemal w całym kraju – wzrost liczby zamknięć odnotowano w aż 15 województwach.

Skokowy wzrost opłat i nowe przepisy

Eksperci nie mają wątpliwości: głównym powodem zamykania mikrofirm jest gwałtownie rosnąca presja finansowa. Minimalne składki ZUS wraz z Funduszem Pracy wzrosły w 2026 roku do poziomu 1926,76 zł miesięcznie, a wyższa podstawa składki zdrowotnej dodatkowo obciąża samozatrudnionych. Wpływ na decyzje ma również obowiązek e-fakturowania oraz wzmożone kontrole PIP przekształcające umowy B2B w etat, co skłania wielu przedsiębiorców do rezygnacji z własnego biznesu.

Zawieszenie firmy jako ostatnia deska ratunku

Oprócz oficjalnych likwidacji rośnie liczba zawieszeń – w I półroczu było ich o 6,7% więcej niż rok wcześniej. Przedsiębiorcy traktują to rozwiązanie jako bufor bezpieczeństwa i sposób na uniknięcie stałych składek w okresach bez zleceń czy przestoju sezonowego. Choć zawieszenie jest odwracalne, dla wielu mniejszych, lokalnych firm bywa to po prostu pierwszy krok na drodze do ostatecznej likwidacji.

Reklama

Zagrożenie dla lokalnych rynków i usług

Długofalowe skutki znikania z rynku mikrofirm uderzą przede wszystkim w mieszkańców regionów. Gdy zamknie się osiedlowy zakład czy kwiaciarnia, w jej miejsce niekoniecznie powstanie nowa, co obniża konkurencję i prowadzi do wzrostu cen usług. Ponadto spadek liczby otwieranych firm (o 5% rdr.) wyraźnie pokazuje, że Polacy coraz rzadziej decydują się na start z własnym biznesem.

Jak oceniacie obecne warunki do prowadzenia własnej firmy w naszym regionie? Czy wysokie koszty ZUS-u ostatecznie dobiły małą przedsiębiorczość? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Reklama

PS

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/08/2026 13:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Karolek - niezalogowany 2026-08-13 08:02:16

    W jaki sposób kontrole PIP dot. form zatrudnienia negatywnie wpłynęły na możliwości prowadzenia jednoosobowej (!) działalności? Autor chyba się zagalopował w obwinianiu mechanizmów chroniących pracowników za zmniejszanie się liczby takich firm. Polska to ewenement w Europie pod względem liczby firm 1-osobowych. Może niektórzy po prostu źle oszacowali swoje możliwości i umiejętności? A w odniesieniu do wszystkich firm, także zatrudniających pracowników: nie da się już dziś na dłuższą metę prowadzić firmy kosztem zatrudnianych ludzi. Za pracę trzeba płacić, a każda podwyżka minimalnego (!!! - czyli często ledwo wystarczającego na utrzymanie) wynagrodzenia oznacza wzrost m.in. składek ubezpieczeniowych. I do Autora: składki płacimy do ZUS, a nie na ZUS. Nie ma czegoś takiego jak składki ZUS. Płacimy na swoje (!) ubezpieczenie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama