Reklama

Dron namierzył kłusownika nad Biebrzą

Nowoczesna technologia i skuteczna kooperacja służb po raz kolejny udowodniły swoją wartość – nad rzeką Biebrzą wpadł 32-letni mężczyzna, który nielegalnie odławiał ryby za pomocą sieci rybackich, a jego poczynania z góry kontrolowali strażnicy parku narodowego.

Nowoczesne oko w przestworzach

Tradycyjne metody patroli terenowych coraz częściej wspierane są przez zaawansowany sprzęt elektroniczny, przed którym trudno uciec amatorom nielegalnego zysku kosztem przyrody. Podczas rutynowych działań kontrolnych na obszarze Biebrzańskiego Parku Narodowego strażnicy wykorzystali bezzałogowy statek powietrzny. To właśnie czujne oko kamery umieszczonej na dronie pozwoliło zauważyć podejrzany ruch na wodzie.

Na nagraniu zarejestrowano mężczyznę, który pływał łodzią i systematycznie wyciągał z rzeki zastawioną sieć rybacką, sprawdzając jej zawartość. Teren, na którym doszło do procederu, objęty jest szczególną ochroną prawną i środowiskową, co czyni akty kłusownictwa szczególnie szkodliwymi dla lokalnego ekosystemu. Strażnicy nie zwlekali ani chwili i natychmiast powiadomili dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Mońkach, uruchamiając skoordynowaną procedurę interwencyjną.

Reklama

Błyskawiczna zasadzka na brzegu

Informacja przesłana z powietrza natychmiast przełożyła się na konkretne działania naziemne. Dyżurny monieckiej komendy w trybie alarmowym skierował na miejsce patrol Wydziału Kryminalnego. Zadaniem policjantów było szczelne zabezpieczenie brzegu rzeki, aby uniemożliwić podejrzanemu ewentualną ucieczkę w zalesiony teren.

W tym samym czasie jednostka pływająca strażników parku podeszła od strony nurtu, sprawnie eskortując zaskoczonego 32-latka prosto w wyznaczone miejsce na brzegu. Tam w pełnej gotowości czekali już kryminalni. Gdy tylko łódź przybiła do lądu, kłusownik został natychmiast zatrzymany na gorącym uczynku. W trakcie przeszukania zabezpieczono nielegalny połów, który sprawca ukrył w drewnianej skrzynce, oraz narzędzia służące do popełnienia przestępstwa.

Reklama

Surowe konsekwencje bezprawnego poławiania

Zatrzymany 32-latek został przewieziony do jednostki policji, gdzie śledczy w ekspresowym tempie zgromadzili niepodważalny materiał dowodowy. Jeszcze tego samego dnia usłyszał zarzuty związane z prowadzeniem nielegalnego połowu ryb przy użyciu zabronionych narzędzi.

Zgodnie z ustawą o rybactwie śródlądowym, amatorzy łatwego zysku z naruszaniem prawa muszą liczyć się z bardzo dotkliwymi sankcjami. Mężczyźnie grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Co więcej, sąd może zdecydować o przepadku zabezpieczonych sieci oraz łodzi, która posłużyła do popełnienia przestępstwa. To jasny sygnał dla wszystkich, którzy ignorują obowiązujące przepisy i próbują żerować na bogactwie przyrodniczym regionu.

Reklama

Bądź na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami – polub nasz profil i śledź najnowsze informacje z województwa Podlaskiego na ddb24.pl!

Krzysztof Pietrzykowski

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 22/10/2026 17:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama