Ostatni weekend przyniósł spore emocje kibicom tenisa stołowego w naszym regionie. Choć w sobotę tenisistki Dojlid Białystok musiały uznać wyższość KS AZS AWFiS Gdańsk, przegrywając 1:9, niedziela przyniosła pełną rehabilitację. Białostoczanki sprawiły ogromną niespodziankę w I lidze kobiet, pokonując dotychczasowego lidera tabeli – MRKS Gdańsk – 6:4.
Kluczową postacią niedzielnego meczu była Julia Skwarek, która zdobyła dwa punkty w singlu (obydwa mecze wygrane 3:2 po nerwowych końcówkach 11:9 w piątym secie) oraz dołożyła wygraną w deblu w parze z Anną Pacelt. Świetny występ zanotowały też juniorki: Gabriela Bożyk punktowała w singlu oraz w deblu z Emilią Pszczołowską, która dorzuciła ważny punkt po wygranej z Lilianną Wollschlaeger. Mimo braku punktów ogromne serce do walki zostawiła na stole Lilianna Kaleta.
Wygrana z liderem z Gdańska to nie tylko prestiż, ale i niezwykle ważny krok w ligowej tabeli. Białostoczanki meldują się na 5. miejscu na półmetku rundy, co stanowi doskonałą pozycję wyjściową przed nadchodzącymi spotkaniami. Taka postawa napawa ogromnym optymizmem i dowodzi, że tenisistki z Białegostoku mogą walczyć jak równy z równym z absolutną czołówką ligi.
KS Dojlidy Białystok - KS AZS AWFiS Gdańsk 1:9.
Skwarek Julia - Kulczycka Wanessa 1:3 (11:9, 7:11, 9:11, 8:11)
Pacelt Anna - Bogdanowicz Natalia 0:3 (5:11, 7:11, 8:11)
Pacelt / Skwarek - Bogdanowicz / Kulczycka Wanessa 1:3 (4:11, 11:7, 7:11, 11:13)
Skwarek Julia - Bogdanowicz Natalia 0:3 (5:11, 9:11, 7:11)
Pacelt Anna - Kulczycka Wanessa 2:3 (7:11, 13:11, 11:6, 9:11, 4:11)
Kaleta Lilianna - Drąg Marta 0:3 (4:11, 8:11, 7:11)
Pszczołowska Emilia - Licbarska Adrianna 3:2 (8:11, 11:8, 5:11, 11:6, 11:6)
Bożyk / Pszczołowska - Drąg / Licbarska 1:3 (11:13, 11:4, 9:11, 8:11)
Kaleta Lilianna - Licbarska Adrianna 0:3 (7:11, 7:11, 4:11)
Pszczołowska Emilia - Drąg Marta 0:3 (10:12, 7:11, 7:11)
Dojlidy Białystok – MRKS Gdańsk 6:4
Anna Pacelt – Wiktoria Wróbel 0:3 (8:11, 7:11, 6:11)
Gabriela Bożyk – Beata Traczyk-Kępa 3:1 (11:7, 8:11, 11:9, 11:2)
Julia Skwarek – Agnieszka Kaczmarek 3:2 (11:6, 11:9, 9:11, 6:11, 11:9)
Lilianna Kaleta – Sylwia Rajkowska 0:3 (9:11, 4:11, 6:11)
Pacelt / Skwarek – Kaczmarek / Wróbel 3:1 (6:11, 11:7, 11:8, 11:9)
Bożyk / Pszczołowska – Rajkowska / Wollschlaeger 3:0 (11:8, 11:7, 11:8)
Anna Pacelt – Agnieszka Kaczmarek 1:3 (11:9, 7:11, 9:11, 10:12)
Gabriela Bożyk – Sylwia Rajkowska 0:3 (8:11, 11:13, 12:14)
Julia Skwarek – Wiktoria Wróbel 3:2 (8:11, 12:10, 7:11, 11:7, 11:9)
Emilia Pszczołowska – Lilianna Wollschlaeger 3:1 (8:11, 11:5, 11:3, 11:4)

Jak oceniacie występ białostoczanek w starciu z liderem? Czy Dojlidy Białystok mają szansę na powrót do ścisłej czołówki tabeli? Dajcie znać w komentarzach!
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze