Reklama

Jagiellonia niepokonana pod Alpami! Rezerwy i młodzież ograły Duńczyków. Pora na Polskę

Letni okres przygotowawczy w wykonaniu Dumy Podlasia w zasadzie już na finiszu, a kibice z Białegostoku mają powody do optymizmu. Wprawdzie nowych transferów w ostatnich dniach zgrupowania w Austrii nie było to Jagiellonia Białystok w swoim ostatnim sparingu na austriackiej ziemi pokonała trzecią siłę ligi duńskiej, FC Nordsjælland, wynikiem 2:1. Choć rywale wyszli na prowadzenie w drugiej połowie, młoda krew Dumy Podlasia pokazała niesamowity charakter, odwracając losy spotkania. Podopieczni Adriana Siemieńca kończą lato jako zespół absolutnie niepokonany!

Eksperymentalne składy i miniturniej w austriackim Tyrolu

Zaledwie dzień po tym, jak galowa jedenastka Jagiellonii odprawiła z kwitkiem Spartę Praga (1:0), trener Adrian Siemieniec zgodnie z oczekiwaniami przemeblował skład. W piątkowe popołudnie szansę gry od pierwszych minut dostali głównie zawodnicy rezerwowi, nowi gracze potrzebujący zgrania oraz najzdolniejsza młodzież z klubowej akademii.

Co ciekawe, starcia Jagi, Sparty i Nordsjælland ułożyły się w Austrii w nietypowy miniturniej – tuż przed meczem z żółto-czerwonymi pierwsza drużyna Duńczyków rozbiła rezerwy Sparty aż 5:1. W starciu „drugich garniturów” w Kufstein to Jagiellończycy od początku pokazywali jednak wyższą kulturę gry.

Reklama

Przewaga białostoczan i szarże Czarka Polaka do przerwy

Pierwsza połowa spotkania, prowadzona pod okiem tyrolskiego arbitra Stefana Gampera, zakończyła się bezbramkowym remisem, ale to żółto-czerwoni pozostawili po sobie znacznie lepsze wrażenie. Jaga kontrolowała przebieg boiskowych wydarzeń i w przeciwieństwie do rywali z Danii potrafiła stworzyć realne zagrożenie pod bramką Jakoba Buska.

Niezwykle aktywny na lewej stronie boiska był nowy nabytek mistrzów Polski, Cezary Polak. Defensor raz po raz podłączał się do akcji ofensywnych i dwukrotnie znalazł się w dogodnych sytuacjach wewnątrz szesnastki. W kluczowych momentach zabrakło mu jednak zimnej krwi i precyzyjnego wykończenia, przez co do szatni oba zespoły schodziły przy stanie 0:0.

Reklama

Zimny prysznic po zmianie stron i natychmiastowa riposta

Prawdziwe emocje rozpoczęły się po godzinie gry, kiedy na boisku doszło do serii roszad w składach. W 61. minucie gry Jagiellonia niespodziewanie otrzymała zimny prysznic. Dynamiczną akcję FC Nordsjælland celnym uderzeniem wykończył Vaboué Doumbia, wyprowadzając duńską ekipę na prowadzenie.

Radość rywali nie trwała jednak długo, bo podopieczni Adriana Siemieńca zripostowali to uderzenie błyskawicznie – zaledwie cztery minuty później. W 65. minucie kapitalnym, prostopadłym podaniem popisał się Zachary Zalewski, a wprowadzony chwilę wcześniej z ławki 20-letni białoruski napastnik Maksim Kononow zachował stoicki spokój, wygrał pojedynek sam na sam z bramkarzem i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania.

Reklama

Kuczyński zapewnia zwycięstwo

Białostoczanie nie zamierzali zadowalać się remisem i w końcówce spotkania ruszyli po pełną pulę. Decydujący cios zadała młodzież wprowadzona przez trenera Siemieńca w 80. minucie meczu.

W 83. minucie precyzyjną, miękką centrą w pole karne popisał się Olaf Pawelczyk. Do piłki najwyżej w powietrzu wyskoczył zaledwie 19-letni prawoskrzydłowy Maciej Kuczyński i widowiskowym strzałem głową nie dał żadnych szans golkiperowi z Danii. Piłkarze z Danii mogli już tylko bezradnie odprowadzić wzrokiem futbolówkę, która ustaliła wynik meczu na 2:1 dla Dumy Podlasia.

Reklama

Kosmiczny bilans lata. Defensywa Jagi to prawdziwy mur

Mecz z FC Nordsjælland oficjalnie zamknął zagraniczny etap przygotowań do sezonu 2026/2027. Bilans letnich gier kontrolnych Jagiellonii wygląda wręcz imponująco: 5 zwycięstw, 1 remis i zero porażek. Jedynym zespołem, który zdołał urwać punkty mistrzom Polski, była ukraińska Polissia Żytomierz na samym początku przygotowań (0:0).

Co niezwykle istotne, sztab szkoleniowy może być dumny z postawy bloku obronnego. W sześciu wymagających meczach towarzyskich białostoczanie stracili łącznie zaledwie dwie bramki, co przed walką na trzech frontach jest doskonałym prognostykiem.

Reklama

Powrót do Białegostoku i odliczanie do inauguracji Ekstraklasy

Już w sobotę, 18 lipca, cała drużyna Jagiellonii pakuje walizki, kończy austriackie zgrupowanie i wraca do stolicy Podlasia. Ostatni tydzień przed ligowym startem zawodnicy spędzą na własnych obiektach treningowych, gdzie będą szlifować detale taktyczne.

Wielka inauguracja nowego sezonu PKO BP Ekstraklasy nastąpi już w kolejną sobotę, 25 lipca. Na zmodernizowanej Chorten Arenie w Białymstoku Żółto-Czerwoni podejmą ekipę Korony Kielce. Wszystko wskazuje na to, że mistrzowie są w pełni gotowi do obrony tytułu.

Reklama

Jak oceniacie postawę zmienników i młodzieży w starciu z Duńczykami? Czy Maksim Kononow i Maciej Kuczyński wywalczą sobie Waszym zdaniem więcej minut w nadchodzącym sezonie Ekstraklasy?


Jagiellonia Białystok - FC Nordsjælland 2:1 (0:0). Bramki: Maksim Kononow 65, Maciej Kuczyński 83 - Vaboué Doumbia 61. Sędziował:  Stefan Gamper (Tyrol).

Jagiellonia: Michał Perchel (60 Adrian Damasiewicz) - Rodrigo Conceição, Apóstolos Konstantópoulos (60 Adrian Duchnowski), Bartłomiej Krasiewicz, Cezary Polak - Zachary Zalewski (80 Olaf Pawelczyk), Eryk Kozłowski, Sergio Lozano, Paweł Pakieła - Dimítris Rállis (80 Maciej Kuczyński), Nik Prelec (60 Maksim Kononau).
FC Nordsjælland: Jakob Busk (46 Andreas Hansen) - Victor Gustafsen, Stephen Acquah, Markus Walker (46 Villads Rutkjær), Matej Tuka - Malte Heyde, Daniel Jóhannesson, Nicklas Røjkjær - Ola Solbakken, Levy Nene, Villum Berthelsen.

Reklama

Przemysław Sarosiek

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo ddb24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości