To przełom, na który miłośnicy historii Podlasia czekali od dekad. Ruiny legendarnego, XIX-wiecznego browaru Zygmunta Glogera w Jeżewie Starym zostały ocalone przed całkowitym zniszczeniem. Gmina Tykocin prawomocnie przejęła działkę wraz z zabytkiem, co kończy wieloletni, patowy paraliż prawny i otwiera drogę do odbudowy.
Przez lata ten unikalny obiekt niszczał w oczach. Choć browar figuruje w rejestrze zabytków, urzędnicy mieli związane ręce przez nieuregulowany status własnościowy i brak spadkobierców. Patową sytuację rozwiązała determinacja samorządu oraz mecenas Anety Wyszyńskiej, która poprowadziła batalię o tzw. mienie bezwłaścicielskie. Sąd potwierdził, że to gmina przez ostatnie 40 lat dbała o ten teren – w przeszłości działała tu m.in. biblioteka. Tykocin stał się jedynym właścicielem nieruchomości i złożył już wnioski o wpis do księgi wieczystej.
Browar wybudował wybitny polski historyk i etnograf – Zygmunt Gloger. Nowy status prawny pozwala gminie na legalne dysponowanie gruntem. Urzędnicy, wspólnie z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków, przygotowują już plan sprzątania i pilnego zabezpieczenia obiektu przed dalszą degradacją. Co najważniejsze, wpis własności do księgi wieczystej otwiera urzędnikom drzwi do aplikowania o wielomilionowe dotacje z Ministerstwa Kultury oraz programów unijnych.
Samorząd chce tchnąć w to wyjątkowe miejsce zupełnie nowe, kulturalno-turystyczne życie. Trwają już prace nad planem odbudowy browaru i rewitalizacji całego terenu. Jeżewo Stare ma szansę stać się kolejną, obok tykocińskiego zamku i synagogi, wielką atrakcją turystyczną regionu, przypominającą o niezwykłym dziedzictwie rodu Glogerów na Podlasiu.
PS
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze